Przełom w Wielkiej Brytanii? Największy zwolennik brexitu mówi o możliwym powtórzeniu referendum

Marcin Kaczmarczyk
Nigel Farage

Nigel Farage (Fot. Virginia Mayo / AP Photo)

Z najnowszego raportu o skutkach brexitu wynika, że może on kosztować Brytyjczyków utratę nawet 482 tys. miejsc pracy. Jednak fatalna prognoza nie musi się ziścić, gdyż o ewentualnej powtórce referendum mówi już nawet największy zwolennik wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.
Wróć do artykułu
Zobacz także
  • Pierwszy Airbus BelugaXL zjechał z linii produkcyjnej Airbus szykuje wersję XL giganta. Pierwszy egzemplarz właśnie zjechał z taśmy
  • Mateusz Morawiecki podczas spotkania z przedsiębiorcami w Lublinie Sejm przyjął budżet. 41,5 mld zł dopuszczalnego deficytu. "Bezprecedensowa w historii kwota wydatków"
Komentarze (122)
Powtórka referendum ws. braxitu bardziej realna?
Zaloguj się
  • mrupio

    Oceniono 12 razy 0

    Wyrób redaktoropodobny napisał:
    "referendum (...) warto go jednak przeprowadzić"
    Panie Wyrobie! To, że u Pana w domu tak się mówi, nie oznacza, że musi nas Pan raczyć swoim etnolektem.

  • i-tyle

    Oceniono 12 razy 8

    "Maybe, just maybe, we should have a second referendum on EU membership."

    :)) hahahaha.

  • benek231

    Oceniono 4 razy 0

    Mam niejasne odczucie, ze z uzyciem Farage UK sprobowala rozbic europejskie mocarstwo pt. UE, w ktorym znow Niemcy sa najsilniejszym mozliwym przeciwnikiem. W ramach odwiecznej brytyjskiej strategii utrzymywania rownowagi sil, gdyz przyszlosc nie jest znana. Oczywiscie Brytania wliczyla w to straty wlasne, ale okazalo sie, ze Unia nie ma zamiaru sie rozleciec. Tak wiec odbieram aktualne szpagaty Brexitowcow jako probe ponownego dostania sie do Unii w tym samym celu, czyli ponownego podlozenia jej nogi gdy nadarzy sie dobra okazja.

  • agzum

    Oceniono 2 razy 0

    "W raporcie przygotowanym na zlecenie Sadiqa Khana, burmistrza Londynu ...

    Klient płaci, klient wymaga.

    Wszystko zależy kto przyjmie zlecenie (komu zostanie przydzielone). Piotr Wawrzyk i Ireneusz Krzemiński, obaj zatrudnieni są na UW, ale wnioski ze swoich raportów na tematy polityczne byłyby całkowicie przeciwne.

    Dodatkowo, większość uczelni/rektorów ma swoje "sympatie" polityczne. PO pewnie wolałoby zlecić napisanie raportów Uniwesytetowi w Gdańsku a PIS wybrałoby KUL.

  • pane.cascaval

    Oceniono 3 razy -1

    Kto pamięta jak wyglądała Polska przed wejściem do Unii?
    Jaki to był kraj mlekiem i miodem płynący, prawie jak za Gierka?

  • piwowiec

    Oceniono 5 razy -3

    Referendum to powinno być teraz w UE z pytaniem, czy Angoli nie pogonić w PiS.do

  • sosna_pospolita

    Oceniono 4 razy 0

    co tydzien inny news w tej sprawie

  • diesel_poznan

    Oceniono 8 razy -2

    Demokracja - głosujcie tak długo, aż będzie po naszej myśli.

  • baluwolanda

    Oceniono 51 razy 35

    Tak jest jak tłuszczę uwiodą populiści. Gospodarka GB już straciła dużo więcej, niżli wpłacają do budżetu uni. Ale też wstali z kolan i uwalniają się spod "niweoli brukselskiej".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane