Gazeta.pl Next >  Biznes >  Biedronka wciąż szybko rośnie. Sprzedaż wzrosła do ponad 11 mld euro rocznie

Biedronka wciąż szybko rośnie. Sprzedaż wzrosła do ponad 11 mld euro rocznie

A A A
Biedronka

Biedronka

Wstępne wyniki Jeronimo Martins udowadniają, że Biedronka nie zwalnia. Dla JM to "strategiczny priorytet".

Jeronimo Martins pokazało wstępne wyniki za 2017 rok. Wynika z nich, że polska część interesów koncernu - czyli sieć dyskontów Biedronka - wciąż może pochwalić się szybkim wzrostem sprzedaży oraz dobrymi wynikami finansowymi. 2017 rok Biedronka zamknęła ze sprzedażą na poziomie 11,075 mld euro i wzrostem 13,2 proc. rok do roku (10,4 proc. w złotówkach).

Łączna sprzedaż grupy Jeronimo Martins wyniosła 16,275 mld euro. Łatwo zauważyć, jak ważna dla Jeronimo Martins jest Biedronka. Przychody ze sprzedaży w tej sieci stanowiły 68 procent przychodów ze sprzedaży w Jeronimo Martins. Rok wcześniej było to 66,9 proc.

Sprzedaż porównywalna LFL zwiększyła się w sieci Biedronka o 8,6 proc. Widać jednak pewne spowolnienie w czwartym kwartale 2017 roku, gdy tak liczony wzrost sprzedaży wyniósł 7,6 procenta. W 2017 roku Biedronka otworzyła 121 sklepów, a zamknęła 20 (netto przybyło jej więc 101 placówek). Polska sieć jest dla Jeronimo Martins strategicznym priorytetem, więc można oczekiwać, że nadal będzie ona inwestować zarówno w nowe produkty, placówki i w reklamę.

W porównaniu do wyników za 2016 rok widać, że Biedronka rośnie szybciej. W 2016 roku sprzedaż wzrosła (w stosunku do 2015) o 6,3 procenta do 9,781 mld euro. Jednak tempo wzrostu sieć wydaje się zawdzięczać nowym placówkom, gdyż sprzedaż LFL wzrosła wówczas aż o 9,5 procenta.

Znakomicie rozwija się też drogeryjny interes Jeronimo Martins. Hebe odnotowało wzrost sprzedaży o 35,6 procenta do 166 mln euro. Sieć drogerii ma już 182 sklepy, a jej przychody ze sprzedaży stanowią 1 procent przychodów Jeronimo Martins.

Jeronimo Martins odnotowało też znakomity wzrost przychodów ze sprzedaży w Kolumbii. Sieć Ara zwiększyła sprzedaż o 72 procent do 405 milionów euro, głównie dzięki otwarciu 169 nowych sklepów (77 w ostatnim kwartale 2017).

Najsłabszy wzrost Jeronimo Martins notuje na macierzystym portugalskim rynku, gdzie Pingo Doce zwiększyło sprzedaż zaledwie o 3,1 procenta do 3,667 mld euro. Sieci udało się jednak utrzymać mocną pozycję na rynku. Większy wzrost zanotowała sieć Recheio, której sprzedaż wzrosła o 7,2 procenta do 942 mln euro.

***

Jacek Gadzinowski: Nie trzeba pracować 10 godzin dziennie, żeby osiągnąć sukces [NEXT TIME]

Polecamy
Komentarze (25)
Biedronka wciąż szybko rośnie. Sprzedaż wzrosła do ponad 11 mld euro rocznie
Zaloguj się
  • Oceniono 4 razy 4

    Trudno mi wyobrazić sobie już życie bez Biedronki ale trudno też nie dostrzec,że takiego bałaganu nie ma w żadnym innym sklepie w mojej miejscowości.Są dwie biedronki i obydwie to jeden wielki burdel.Trzeba się przeciskać pomiędzy paletami,często nie można dostać się do regałów,regały z napojami się niebezpiecznie chwieją a połowa towaru jest z nieoznaczoną ceną.Czytniki są daleko i często nie działają.Dziwię się, że jeszcze nie było wypadku(chyba)i że komuś nie spadła na głowę jakaś paleta albo regał.Moje miasto to Twardogóra w woj. dolnośląskim.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane