Co zrobi nowy rząd Angeli Merkel? Znamy już jego cele. Niektóre ważne również dla nas

Marcin Kaczmarczyk
Niemieccy chadecy i socjaldemokraci ustali kluczowe założenia polityki, którą ma prowadzić ich przyszły rząd koalicyjny. Niektóre z nich będą miały duży wpływ również na naszą gospodarkę i relacje Polski z Niemcami oraz całą Unią Europejską.

Niektóre ustalenia, które wynegocjowali wysłannicy CDU, CSU i SPD są bardzo ogólne, inne szczegółowe. Dotyczą między innymi miejsca Niemiec w Europie, ich polityki migracyjnej, reformy Unii oraz podatków.

Strefa euro ma być silniejsza. Niemcy razem z Francją

Po pierwsze, socjaldemokraci i chadecy zgodzili się odnośnie tego, że Niemcy mają aktywnie włączyć się w dyskusję o wzmocnieniu europejskiej integracji i zamierzają to robić przy bliskiej współpracy z Francją. Odrzucają przy tym protekcjonizm, izolacjonizm i nacjonalizm. W Europie ich zdaniem dzisiaj potrzeba więcej międzynarodowej współpracy.

Przyszli koalicjanci chcą, by Parlament Europejski był silniejszy, a budżet Unii większy. Co ważne, Niemcy są gotowi wpłacać do niego więcej.

Niemieccy chadecy i socjaliści zgodzili się odnośnie konieczności wzmocnienia strefy euro. Mają być wydzielone na ten cele „specjalne fundusze budżetowe”, które mogą stać się podstawą dla utworzenia w przyszłości budżetu inwestycyjnego dla eurolandu.

Europa dwóch prędkości może więc stać się faktem.

Czytaj więcej: Bliżej wyborów we Włoszech. Politycy zmieniają zdanie odnośnie euro. 

Walka z ociepleniem jest bardzo ważna

Unia powinna, zdaniem polityków CDU, CSU i SPD być liderem w walce o ochronę klimatu i wdrożeniu postanowień Porozumienia Paryskiego z 2015 roku. Nowy rząd federalny powinien wyznaczyć cele ograniczenia emisji CO2 na kolejne lata – 2020, 2030 i 2050.

Powinno zostać również uchwalone prawo, które spowoduje redukcję emisji CO2 o 55 proc. do 2030 roku.

No i koalicjanci chcą by aż 65 proc. energii wytwarzanej w Niemczech w 2030 roku pochodziło ze źródeł odnawialnych.

Czytaj więcej: Po elektrowniach wiatrowych polski rząd chce uderzyć w producentów biopaliw. 

Migracja pod większym nadzorem

Strony zgodziły się, że trzeba tak prowadzić politykę migracyjną, by nie powtórzyła się sytuacja z 2015 roku, kiedy miliony uchodźców próbowały przedostać się do Niemiec i Europy. Liczba przybywających do Niemiec uchodźców ma nie przekraczać 180-220 tys. rocznie.

Powstanie też specjalna rządowa komisja, która będzie nadzorować proces asymilacji imigrantów i raportować o tym Bundestagowi.

W ramach programu łączenia rodzin uchodźców przebywających w Niemczech, zgodzono się na przyjazd nie więcej niż tysiąca osób miesięcznie.

Czytaj więcej: Niemiecki biznes w końcu zareagował na brak nowego rządu. Na razie ostrzeżenie, nie dramat. 

Kończymy ze wspieraniem byłej NRD i zaciąganiem długów

Nowy niemiecki rząd chce ponadto stopniowo wygaszać podatek solidarnościowy, który od ponad ćwierć wieku wspiera rozwój biedniejszych landów byłej Niemieckiej Republiki Demokratycznej.

Planuje również wydanie dodatkowo niecałych 6 mld euro na edukację, badania i cyfryzację do 2021 roku.

Politycy będą też dążyć do tego, by kolejne budżety Niemiec była uchwalane bez deficytu. Nie zamiera przy tym podnosić podatków.

No i wśród ustaleń pomiędzy SPD a CDU i CSU znalazł się również punkt o zakazie uprawiania w Niemczech roślin zmodyfikowanych genetycznie i znaczącym ograniczeniu stosowania glifosatu, środka chemicznego stosowanego w zwalczaniu chwastów.

Tekst pochodzi z blogu „Giełda i gospodarka.pl”.

Więcej o:
Komentarze (43)
Co zrobi nowy rząd Angeli Merkel? Znamy już jego cele. Niektóre ważne również dla nas
Zaloguj się
  • krytek-7

    Oceniono 21 razy 13

    I ani jednego slowa o chrysianizacji? Nie straszcie dwoma predkosciami.Morawiecki pojedzie z wiaderkiem wody swieconej i zadne strachy na Lachy.

  • mazzini890

    Oceniono 7 razy 5

    Ona już powstaje to było oczywiste,że kraje dawnej EWG tak postąpią.

  • wolnoscipokoj

    Oceniono 1 raz 1

    Europa dwóch prędkości? Co za bzdura! Europa ma wiele więcej prędkości:
    1) strefa euro (19 państw),
    2) kraje EU bez euro (7 państw, w tym Polska),
    3) kraje poza UE, ale należace do EFTA (Norwegia, Szwajcaria, Liechtenstein, Islandia).

  • starszy-65

    Oceniono 1 raz 1

    Bardzo mnie cieszy, że dzięki Morawieckiemu a głównie PiS pozostaniemy poza strefą euro w tzw II lidze gospodarczej bo będziemy w końcu na "pudle" ekonomicznym razem z Grecją i Węgrami.

  • caesar_pl

    Oceniono 1 raz 1

    zmiany nastepuja powoli,malo kto zauwazy...NIemcy juz wiedza a Polacy obudza sie z reka w nocniku.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 3 razy 1

    Katastrofalna wiadomość dla pisiorów jest taka, że to Martin Schulz będzie osobą, która w Niemczech współtworzy rząd. Upsss...

  • okok3

    Oceniono 2 razy 0

    Europa dwóch prędkości istnieje cały czas (wiec nie może powstać) Przyjete kraje z dawnego bloku wschodniego przyjęto po to by stworzyć rynek zbytu, tanią siłę robocza i wykosic ewentualną konkurencje i tak jest do dzis.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX