Euro ma nadal drożeć, a złoty jest wśród walut, które na tym najbardziej skorzystają

Euro sięgnęło najwyższych poziomów wobec dolara od trzech lat. We wtorek rano ten trend wprawdzie nieco wyhamował, ale ekonomiści ING uważają, że euro nadal będzie się drożeć. A to, co się dzieje na głównej parze walutowej świata, wpływa na naszego złotego.

Kurs euro do dolara w poniedziałek zbliżył się do poziomu 1,23 – najwyższego od grudnia 2014 roku. Według ING to nie koniec wzrostów, bank prognozuje, że w krótkim terminie może dojść do 1,24-1,25, a później w tym roku do 1,30.

Notowania euro do dolara, wykres za ostatnie 5 latNotowania euro do dolara, wykres za ostatnie 5 lat źródło: stooq.pl

Notowania euro wyraźnie oddziałują na walutę Polski i innych krajów naszego regionu – Rumunii, Węgier i Czech. Ekonomiści ING sądzą, że będą one głównymi beneficjentami umocnienia euro, a najmocniej stawiają na czeską koronę. Siłę walut regionu widać szczególnie na ich kursie wobec dolara. Polski złoty, czeska korona, rumuński lej i węgierski forint zyskały w ostatnich dniach najmocniej spośród walut rynków wschodzących.

Notowania walut rynków wschodzących wobec dolara od 11 styczniaNotowania walut rynków wschodzących wobec dolara od 11 stycznia źródło: ING

Wykres przygotowany przez ING pokazuje dane od 11 stycznia. Nieprzypadkowo. Tego dnia euro zaczęło się wyraźnie umacniać wobec dolara, po tym jak dowiedzieliśmy się, co myślą członkowie Europejskiego Banku Centralnego.

Z raportu po posiedzeniu EBC wynika, że bank może zakończyć program wspierania europejskiej gospodarki szybciej, niż się spodziewano, czyli we wrześniu ( ta operacja nazywa się QE – skrót od quantitative easing, czyli luzowanie ilościowe; polega na tym, że EBC skupuje obligacje z rynku, zasilając go w ten sposób euro).

A to dlatego, że europejska gospodarka ma się w ostatnim czasie wyjątkowo dobrze. My widzimy przede wszystkim świetne dane z Polski, ale podobnie dobre informacje napływają z innych krajów, w regionie, a także ze strefy euro, w tym z największej europejskiej gospodarki, czyli z Niemiec. Jak pisze ING w swoim raporcie, ryzyko otaczające euro jest niewielkie, co dodatkowo je wspiera.

Czytaj też: 2018 będzie świetny. Tak optymistycznych prognoz dla strefy euro nie było od lat

Z drugiej strony, osłabiająco na dolara wpływa ogłoszenie, że Bundesbank włączy chińskiego juana do swojego koszyka rezerw – co uderza w amerykańską walutę, także prestiżowo.

We wtorek rano za dolara trzeba było płacić 3,41 zł (dolar jest najtańszy tym samym od blisko około trzech lat), za euro 4,17 zł, za franka 3,53 zł a za funta 4,70 zł.

Notowania dolara amerykańskiego, wykres 5-letniNotowania dolara amerykańskiego, wykres 5-letni źródło: stooq.pl

Notowania euro wobec złotego, wykres 5-letniNotowania euro wobec złotego, wykres 5-letni źródło: stooq.pl

Notowania franka szwajcarskiego wobec złotego, wykres 5-letniNotowania franka szwajcarskiego wobec złotego, wykres 5-letni źródło: stooq.pl

Notowania funta brytyjskiego wobec złotego, wykres 5-letniNotowania funta brytyjskiego wobec złotego, wykres 5-letni źródło: stooq.pl

"Nie skaczmy w ciemno do basenu z euro, bo to nierozsądne"





Więcej o:
Komentarze (29)
Euro ma nadal drożeć, a złoty jest wśród walut, które na tym najbardziej skorzystają
Zaloguj się
  • wookiee.chewbacca

    Oceniono 10 razy 8

    Akurat ma być odwrotnie. EURUSD najpewniej zdrożeje do około 1.25 i już wkrótce nastąpi odwrócenie trendu, bo trend wzrostowy od 1.03 do 1.25 to tylko duża korekta większego trendu spadkowego z 1.60 do 1. W ciągu kilkunastu miesięcy dolar znów będzie drogi, a prawdziwi traderzy będą się smiać z gazecianej głupoty „Euro ma nadal drożeć.”

  • niezalany

    Oceniono 9 razy 7

    najpewniej będzie odwrotnie niż mówią, więc poczekajcie z tym "czerwonym optymizmem"

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 3 razy 3

    wzmocnienie polskiej waluty BEZ inwestycji (a podobno te szwankują)...? chyba jednak niekoniecznie

  • ryanmdusa

    Oceniono 1 raz 1

    "EBC skupuje obligacje z rynku, zasilając go w ten sposób euro"' czyli drukuje pieniadze bez pokrycia w dobrach i uslugach.
    ECB niczego nie skupuje i zadnego rynku nie zasila, raczej rujnuje.

  • Oceniono 1 raz 1

    Euro cały czas dodrukowują a o ile dobrze wiem dolara już nie.Nastepna sprawa to poteżne zadłużenie czołowych krajow w strefie euro.Mam na myśli nie tylko Grecje,ale Francje-- zadł oficjalne ponad 100% pkb.(zawszebjeszcze jest ukryte ,a wys. nie znamy).To samo Włochy ponad 100% i Hiszpania -- ponad 130% pkb..Dla mnie ta deprepracja dol.to kompletna lipa.Natomiast domyślam sie o co chodzi.Posłoże sie Polską.Sprzedali dol.po 4,20.Teraz zbijają cene i jak dol spadnie np.do 3,20.to w cej cenie go potem kupią.Na głupim milionie dol.mają nie wstając z łożka milion złotych.A kupują setki milionow,jak nie miliardy.Jest lepszy interes?.Zresztą zarabiam na tym od 20 lat.Po zatym jest to udeżenie w Polski eksport.Zawierali czesto długoterminowe kontrakty ,przy kursie 4.20.Teraz wiekszośc poniesie ewidentne straty.Zarobią tylko importerzy.A z inportu nie rozwiniemy gospodarki.

  • swiroslaw_zbawiciel

    Oceniono 15 razy 1

    Tak się popatrzyłem na kurs CHF - sporo już spadł, ale jakoś nie widać stada chętnych do przewalutowania po 3,57. Ale niech no tylko znów wzrośnie do 4 zł, to będą drzeć japy, że "zostali oszukani", bo oczywiście im nikt nie powiedział, że frank może podrożeć :D :D :D

  • cmok_wawelski

    0

    >'...że euro nadal będzie się drożeć.'
    To tak samo jak cena porządnej edukacji.

    'Problem z zaimkiem się i z jego umieszczaniem w zdaniu nie jest błahy. Bo niby zaimek ów może stać w wielu różnych miejscach w zdaniu, ale sam redagując książki, wielokrotnie muszę go przesuwać gdzie indziej. Dlaczego? Dlatego, że w zależności od ulokowania tego zaimka w danym miejscu albo coś brzmi lepiej, albo gorzej, albo nie brzmi wcale, czego autorzy często nie zauważają. Ale jest rzecz jeszcze ważniejsza. Od miejsca, w którym zaimek się zostanie umieszczony, zależy niekiedy akcent zdaniowy – zmiana miejsca umieszczenia zaimka może więc prowadzić nawet do subtelnej, minimalnej, zmiany znaczenia danego zdania.'

  • agzum

    Oceniono 4 razy 0

    To EURO jest naprawdę super.

    Odcinek 557.

  • nowak72

    Oceniono 4 razy 0

    A to nie jest tak:
    - spłacasz dług zagraniczny - kupujesz dewizy - generujesz na nie popyt - złotówka spada
    - zadłużasz się za granicą - bierzesz dewizy i wymieniasz na złotówki - rośnie popyt na PLN - złotówka się umacnia
    Jak było z frankowiczami? Wszyscy sprzedawali masowo CHF po dziadowskiej cenie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX