Komentarze (131)
Sześć pociągów Pendolino w naprawie. 'Tabor wygląda jak ostrzelany'
Zaloguj się
  • Oceniono 19 razy 19

    Wiewiórki mówią, że ostatnio wykonywano tzw. podbijanie toru na odcinku od Idzikowic do Grodziska Mazowieckiego na Centralnej Magistrali Kolejowej przed podwyższeniem prędkości szlakowejna 200 km/h.

    Gdy tłuczeń jest zbyt drobny przy prędkościach rzędu 180-200 km/h pojawia się problem "latającego tłucznia", który jest porywany przez zawirowania powietrza generowane przez poruszający się pociąg.

  • e-kacperek

    Oceniono 19 razy 17

    ,,Tabor wygląda jak ostrzelany,, - - myślę że to wina myśliwych. Wzięli je za dzika...

  • top80

    Oceniono 9 razy 9

    Złożyłem reklamację. PKP IC za zmianę składu pendolino na wagonowy, przy cenie biletu ponad 100 zł zwróciło 8,80 ! Wow

  • bilewiczowszczynski

    Oceniono 8 razy 8

    "Pasażerowie, którzy zamiast Pendolino pojechali pociągami gorszego standardu, mogą złożyć reklamację."
    Czesciowy zwrot pieniedzy za bilety powinien byc w tym wypadku automatyczny, tak jak to sie dzieje w innych krajach Europy. Wymaganie specjalnych dzialan ze strony klienta(pasazera) jest w/g mnie kuriozalne.

  • parazyd

    Oceniono 11 razy 7

    "Tabor wygląda jak ostrzelany"
    Przejeżdżają przez tereny łowieckie więc powinni się cieszyć że uszli z życiem.
    Ale też mogą zostać oskarżeni o utrudnianie polowań.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 10 razy 6

    bankster morawiecki wam wytłumaczy, że POLSKIE NARODOWE tory to nasz myśl techniczna, z której możemy być dumni na świecie

    :)))

  • mateusz3170

    Oceniono 4 razy 4

    Chyba bym qu...cy dostał jak bym przepłacił 100zł za jechanie starym składem :)

  • r0b0l_reaktywacja

    Oceniono 6 razy 4

    ograniczenie prędkości max do 50 km/h zlikwiduje problem

    mamy kolejny dowód na genetyczny debilizm polski, występujący niezależnie od systemu politycznego i władzy.
    po prostu Polacy już tak mają że nie potrafią myśleć analitycznie. Dodatkowo są tak zadufani w sobie, że nie raczą korzystać z cudzych doświadczeń. A takowe są , wystarczy zapytać albo poczytać

    Problem sypkiego podłoża pojawił się wraz z szybkimi pociągami, czyli w Europie ponad pół wieku temu. Nie był pierwszym poważnym problemem technicznym w kolejnictwie, były wibracje, wpływ klimatu, pływanie gruntów a nawet poślizg pociągu na szynach. Swiat już wszystko przerobił, latający tłuczeń również ( bo trzeba go uzupełniać matoły !!! ), we Francji zdarzyło się że krowa zginęła od takiego kamienia

    Dla przypomnienia: kolej zaczęto używać w masowy sposób już przed 1850 rokiem, modernizacje i prace nad bezpieczeństwem trwają nieprzerwanie do dziś i wystarczy sięgnąć do źródeł, także polskich ( na przykład Budowa Kolei dla Techników, WKiŁ, Mazurek 1964 )

    Jaki naród polski ma wkład w rozwój kolejnictwa: wykolejano rosyjskie składy w powstaniu styczniowym na wzór indiański, a od 1945 powszechna dewastacja obiektów kolejowych poniemieckich.

    Efekty są porównywalne z rewolucją cywilizacyjną w Kambodży

  • brytnej

    Oceniono 4 razy 4

    Podobny problem mają niemieckie składy serii 406 na francuskich torowiskach. Niemcy nazywają to "Schotterflug". Niekompatybilność technologii pojazdu i torowiska. Francuskie i polskie torowiska mają najwyraźniej mniej zagęszczoną podbudowę względnie inny tłuczeń niż np. niemieckie i jak się zdaje włoskie. Francuskie składy nie mają właściwie nieosłoniętych urządzeń pod podłogą, gdyż składają się z czołowych wagonów napędowych i beznapędowych pośrednich, praktycznie jak tradycyjny pociąg. Tak przynajmniej naście lat temu tłumaczyła Deutsche Bahn.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 12 razy 4

    Dwa lata nieudolnych rządów PiS i nawet Pendolino rozyebane. Samoloty wojskowe spadają, szpitale wysiadły z braku lekarzy, prokuratura Ziobry w pełni świadomie, z premedytacją i na polecenie swojego szefa ochrania neonazistów powiązanych z FSB.

    Burdel jak na Ukrainie za Janukowycza.

  • sselrats

    Oceniono 6 razy 4

    Pociagi uderzyly sie w tluczen.

  • sakhal

    Oceniono 18 razy 4

    A jak maja odpowiednio zbudowac torowiska skoro pociagi tego typu nigdy wczesniej u nas nie jezdziły?
    Dopiero sie ucza i taka prawda. Swoja droga, ci "zarzadzajacy" kolejami mogli to przewidziec i zamiast uczyc sie na wlasnych bledach, zalatwic odpowiednie wsparcie techniczne z zagranicy (a moze i z kraju, jakby sie dobrze poszukało, mamy duzo inzynierow pracujacych na zagranicznych kontraktach od lat)
    Tylko czego oczekiwac od zarzadzajacych panstwowa spólka, skoro u nas standardem jest "stołek" za znajomosci i polityczne przekonania a nie faktyczne umiejetnosci...

  • melon30

    Oceniono 5 razy 3

    A wystarczyło zamówić pociągi PESA, tańsze i lepsze. No, ale ktoś dostał nieźle w łapę za ten pendolinowy przekręt.

  • daniel.kurzawa

    Oceniono 3 razy 3

    Taaa, reklamacja... Podróżowałem z Bielska do Warszawy (159 zł) zastępczym taborem: brak mojego miejsca, dwa razy musiałem ustępować innym bo Oni akurat swoje miejsce mieli, wagon przedziałowy w standardzie jak z lat 90-tych ubiegłego wieku. Zwrócili 10 zł, oczywiście zgodnie z regulaminem. Żenada.

  • vomitorium1

    Oceniono 9 razy 3

    "tabor wygląda jak ostrzelany"
    to teraz wiecie malkontenci
    dlaczego antoś
    chciał pociąg pancerny
    (z klimatyzacją lodówką płyta grzejną i mikrofalą)

  • kar.as

    Oceniono 3 razy 3

    Taka jest wada składów łączonych - wysiada jeden element i całość idzie do remontu. W wypadku zwykłych składów - wagonowych - zawsze można odłączyć jeden wagon i podczepić inny.

  • rezun-one

    Oceniono 9 razy 3

    No cóż "dobra zmiana", na koniec roku będą jeździły składy z przystosowanych wagonów towarowych.
    Jeździły takie w latach 1955 do 1962. Ławy pod ścianami i łańcuch w drzwiach by nikt nie wypadł.
    Jeszcze chwila i nikt nam z UE nie da pieniędzy, trzeba będzie, jak za Stalina, rodzić sobie tym co jest.

  • ladychapel

    Oceniono 2 razy 2

    Wiocha kupiła se Ferrari na szutrowe drogi

  • jan.janowicz65

    Oceniono 2 razy 2

    Trzeba było sprawdzić jak zachowuje się tłuczeń, kiedy przemieszcza się nad nim jakaś powierzchnia z pewną prędkością, być może różnica ciśnień powoduje taki efekt.

  • lolik52

    Oceniono 4 razy 2

    Poza tym już niebawem sukcesywnie ma być montowana w tych pociągach instalacja niezbędna do oferowania sygnału wi-fi - więc kolejne jednostki będą „ściągane” z torów.

    -no to pogratulować intelektu zamawiającym te zestawy.nawet gdyby w tym czasie wi-fi raczkował(chyba że zamawiali w czasach peagera) to i tak przy zamówieniach myśli się perspektywicznie,nawet już w trakcie realizacji zamówienia tak prosty drobiazg producent wykona w ramach kontraktu za drobną kasę.Teraz gruba kasa pójdzie za przestoje składów jak i wykonanie robót samodzielnie,o ile w aby nie tracić gwarancji za ingerencję w produkt,nie przyjdzie ściągać fachowców od producenta.Polska myśl i inteligencja w elementarnym przykładzie:)))

    Co do kamieni to z nieba nie padają,a z torowiska,widocznie zbyt lekkie i fruwają jak piórka podczas jazdy.
    Czy takie zjawisko nie niesie niebezpieczeństwa dla zestawu?przecież jakimś cudem,jak tak swobodnie latają te kamienie,to mogą trafić miedzy szyny a koła,brrrr......
    Ktos zaoszczędził na odpowiednim materiale,ktoś wziął za to odpowiednią kasę i...z kimś się podzielił.

  • mario.wario

    Oceniono 1 raz 1

    Szczerze jaki wysoki standard jest w pendolino?
    Te wąskie i twarde foteliki to wersja premium?

  • antoniferdynand

    Oceniono 3 razy 1

    Pitu, pitu - w odpowiedzi na reklamację otrzymałem 14 zł zwrotu przy cenie biletu ponad 100 zł mimo że przejazd był dłuższy niż w TLK który o tej samej porze w tym samym dniu kosztował 49 zł. Dajcie sobie spokój z PKP jeżeli możecie bo jest to jedna wielka loteria w jakim standardzie pojedziecie i kiedy przyjedziecie co raczej nie o czasie a na uczciwe potraktowanie sprawy raczej nie liczcie. PKP to jest problem mentalny i lata miną nim coś się tu zmieni. Wszyscy wiemy że są w stanie sprzedawać bilety za usługę premium wiedząc z góry że nie będą jej w stanie zrealizować!!!

  • arius9

    Oceniono 3 razy 1

    Chyba tory byly niedobre i podwozie tez bylo niedobre.

  • Oceniono 2 razy 0

    A takie ponoć awaryjne były składy polskiego producenta pociągów flirt ...Uważam flirty o niebo lepsze niż Pendolino i mam nadzieję że więcej ich będzie

  • chimi-churi

    Oceniono 2 razy 0

    Taka była cała polityka lansowana przez PO: zastaw się a postaw się. Nakupiono nowoczesne pociągi, które do tej pory nie mają odpowiedniej infrastruktury aby móc rozpędzić się do 220-250km/h...

  • nowy4444

    Oceniono 2 razy 0

    Brawo PO. Nawet wasze sukcesy są porażkami. Loosers.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX