Nowy samolot Airbusa w powietrzu. Nie jest największy, ale w tej odsłonie walki z Boeingiem chodzi o coś innego

A321LR odbył swój dziewiczy lot w Niemczech. Airbus chce nowym samolotem zabrać większą część rynku samolotów średniej wielkości i kusi mniejszych przewoźników. Boeing już myśli nad odpowiedzią.

Samolot wystartował z zakładu europejskiej firmy w niemieckim Hamburgu. Lot trwał 2 godziny i 36 minut. Teraz jeszcze około 100 godzin takich testów, zanim maszyna będzie mogła otrzymać odpowiednie certyfikaty. Pierwsze dostawy planowane są już na czwarty kwartał tego roku.

Tak wyglądał ten lot na filmie, który opublikował producent:

Airbus chwali się, że ma już ponad 1900 zamówień od 50 klientów - tyle tylko, że to łączna liczba dla dwóch modeli: A321neo i nowego A321LR. Według CNN, nad kupieniem nowych małych długodystansowców zastanawiają się linie JetBlue, Norwegian Air Shuttle, kanadyjskie Air Transat i irlandzkie Aer Lingus.

Samolot dla mniejszych linii, na loty między Europą i USA

A321LR to samolot wąskokadłubowy, z jedną alejką między siedzeniami, który może zabrać na pokład do 240 pasażerów. Nowością jest to, że ma najdłuższy zasięg z obecnie latających maszyn tej wielkości. Co znaczy, że może być wykorzystywany na przykład przy połączeniach transkontynentalnych mniejszych linii, między mniejszymi miastami - tam, gdzie wielkie szerokokadłubowce nie mają sensu ekonomicznego.

Airbus A321LRAirbus A321LR źródło: materiały Airbusa

To, że takie właśnie zastosowanie dla nowego samolotu wymyślił sobie Airbus, widać po malowaniu maszyny - na kadłubie widnieje graficznie przedstawiona paryska Wieża Eiffla oraz nowojorska Statua Wolności.

Dopisek LR pochodzi od określenia "long range" - czyli "daleki zasięg" właśnie.  Samolot jest nową wersją najlepiej sprzedającej się linii produktów francuskiego producenta - A320. Bazuje na modelu A321neo, który lekko zmodyfikowano, dodając trzy dodatkowe baki paliwa. Dzięki temu może pokonać bez tankowania do 4000 mil morskich lub 7400 kilometrów.

Airbus chce wygryźć Boeinga ze "środka" rynku

Airbus zachwala swój nowy samolot pisząc, że pozwoli on liniom lotniczym podbijać nowe rynki. Sam chce dzięki niemu wyciąć sobie wielki kawałek "środka rynku". Ale na ten tort jest jeszcze jeden chętny, odwieczny rywal Airbusa - amerykański Boeing.

Wydaje się, że w tym starciu gigantów jak na razie wygrywa Airbus. W dodatku nowy samolot już wyprodukował, i to stosunkowo niskim kosztem, modyfikując tylko starszy model. A321LR może zacząć zastępować popularne, ale będące już długo w użyciu Boeingi 757.

Boeing z pewnością nie podda się łatwo. Według doniesień, ma rozważać rozpoczęcie prac nad nowym samolotem, zabierającym na pokład do 270 pasażerów, który zastąpi starzejące się 757.Samolot miałby być nieco szerszy od nowego Airbusa, z dwiema alejkami, i pozwalać na loty do 5200 mil morskich. Jest jeden minus - Boeing prac nad nową maszyną tak naprawdę jeszcze nie zaczął, a by stworzyć model samolotu od podstaw, potrzeba ogromnych pieniędzy - około 10-15 miliardów dolarów.

Ciężko sprzedać wielkie samoloty

Stawianie na średniej wielkości samoloty dla mniejszych (także tanich) linii może okazać się koniecznością dla Airbusa. W ostatnich latach miał problemy ze sprzedażą największych modeli. Jednemu z nich, największemu samolotowi pasażerskiemu świata A380 groziło wstrzymanie produkcji. Model uratowali jednak Arabowie z Emirates, którzy ostatecznie zamówili wstępnie 20 sztuk A380 z możliwością zwiększenia zamówienia o kolejnych 16.

Airbus i Boeing ścigają się przede wszystkim na dostawy samolotów. W ubiegłym roku wygrał Boeing, już szósty raz z rzędu, dostarczając 763 samolotów, Airbus dostarczył 718 maszyn.

+++

Rafał Masny: Przez trzy lata na pensje przeznaczaliśmy 15 proc. zysków, reszta szła na inwestycje [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (77)
Nowy samolot Airbusa w powietrzu. Nie jest największy, ale w tej odsłonie walki z Boeingiem chodzi o coś innego
Zaloguj się
  • single_malt

    Oceniono 11 razy 9

    linii produktów francuskiego producenta

    Airbus NIE jest francuskim producentem. To miedzynarodowa spolka akcyjna

  • dogazetypl

    Oceniono 10 razy 6

    "Co znaczy, że może być wykorzystywany na przykład przy połączeniach transkontynentalnych mniejszych linii, między mniejszymi miastami - tam, gdzie wielkie szerokokadłubowce nie mają sensu ekonomicznego.
    To, że takie właśnie zastosowanie dla nowego samolotu wymyślił sobie Airbus, widać po malowaniu maszyny - na kadłubie widnieje graficznie przedstawiona paryska Wieża Eiffla oraz nowojorska Statua Wolności."

    Czy tylko dla mnie zaskoczeniem jest że Wieża Eiffla i Statua Wolności to symbole "mniejszych miast, takich gdzie loty wielkimi szerokokadłubowcami nie mają sensu ekonomicznego"?

  • Peter Parahuz

    Oceniono 8 razy 4

    akurat bylby w sam raz na samolot rzadowy, ale byly MON juz kupil (bez przetargu!) poprzednia generacje 737-800.
    boeing obecnie pracuje nad innymi modelami, wiec nastepca 757 / konkurent A321LR nie jest priorytetem www.flightglobal.com/news/articles/boeing-rejects-business-case-for-757-re-engining-408959/

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 10 razy 4

    jak zdobędą rynek chiński to pozamiatają

  • wiktor_jerofiejew

    Oceniono 2 razy 2

    Airbus potrafi tylko kopiowac a zyje tylko z tego ze na nowe modele pieniadze kasuje od podatnika europejskiego
    Ich pomysly to same starty przynosza , Amerykanie zrezygnowali z powiekszania Jambo Jeta i poszli w Dreamlinera ktory osiagnal kolosalny sukces ...
    A Airbus sie smial ze Dreamliner bedzie robiony z kompozytow z oszczednymi silnikami , kiedy Arbuz zobaczyl ze poniusl porazke i A380 sie niechce sprzedawac , poprostu SKOPIOWALI Dreamlinera i za pieniadze podatnika Unii Europejskiej zrobili A 350 inaczej nie potrafia nauczyli sie krasc technologie od ruSSkich szmaciarzy

    rosjanie to lud, który wędruje po Europie i szuka, co można rozwalić, zniszczyć tylko dla rozrywki

    (Fiodor Dostojewski rosyjski pisarz).

  • calcinus

    Oceniono 1 raz 1

    O B797 "redaktor" nie slyszal...

  • mr.knox

    Oceniono 5 razy 1

    Hahaha, takim samym ciosem mial byc A380 😁 i tak boksowal, ze powalil na lopatki samego siebie. Z tym nie bedzie inaczej :)) Europalanty jak cos wymysla - mam na mysli strategie - to tylko boki zrywac ze smiechu...
    Amerykanie maja B787, ktory jest w stanie wypelnic kazda luke w tym przedziale. Widac, ze autorka nie ma pojecia o czym pisze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX