Goldman Sachs ostrzega: wartość większości kryptowalut może spaść do zera

Rafał Hirsch
Nawet jeśli jakaś kryptowaluta przetrwa i będzie w przyszłości warta więcej niż dziś, to jednak będzie to wyjątek, a w większości przypadków tak się nie stanie. Amerykański bank Goldman Sachs ostrzega, że ogromna większość istniejących dziś kryptowalut może przestać istnieć.

Szef działu analiz inwestycyjnych Goldman Sachs Steve Strongin uważa, że większość istniejących dzisiaj kryptowalut nie przetrwa i przestanie istnieć. Jego zdaniem inwestorzy powinni zdawać sobie z tego sprawę i przygotować się na ewentualność spadku ich wartości nawet do zera. Może tak się stać, ponieważ kryptowaluty nie mają żadnej wartości fundamentalnej, tak jak na przykład surowce, akcje spółek, czy też tradycyjne waluty państwowe.

Jako donosi Bloomberg, według Strongina nie musi to oznaczać, że generalnie wszystkie kryptowaluty w przyszłości znikną. Dopuszcza on możliwość, że na rynku pozostanie kilka najlepszych produktów tego typu. Ale nie muszą to być te kryptowaluty, które istnieją dzisiaj. Analityk Goldmana zauważa, że podobnie było ze spółkami internetowymi. Większość z tych najbardziej znanych w czasie pierwszej bańki internetowej w latach 1999-2000 dzisiaj już nie istnieje. Za to większość dzisiejszych liderów na tym rynku takich jak na przykład Google, czy Facebook powstała dopiero kilka lat później.

Na tej samej zasadzie świat za kilka lat może już nie pamiętać o bitcoinie i innych dzisiejszych kryptowalutach, a w ich miejsce mogą powstać nowe, które będą lepiej spełniać swoje funkcje.

ZOBACZ TEŻ: Moim zdaniem bitcoin nie jest bańką spekulacyjną. Jest znacznie gorszy niż zwykła bańka

W związku z krachem na bitcoinie, którego kurs od połowy grudnia spadł z okolic 20 tysięcy dolarów do poziomu 6 tysięcy dolarów, pojawia się ostatnio coraz więcej analiz bardzo krytycznych wobec bitcoina. Z kolei państwowe instytucje nadzorujące rynek finansowy coraz częściej próbują ograniczać bądź utrudniać funkcjonowanie rynku kryptowalut. W Polsce na przykład KNF ostatnio wpisał największą w kraju giełdę bitcoinową na listę ostrzeżeń publicznych i zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

W środę na rynku kryptowalut mamy odbicie w górę po ostatnich silnych spadkach. To reakcja na wypowiedzi szefów amerykańskich instytucji nadzorujących rynek. Ich zdaniem rynek bitcoina powinien zostać lepiej uregulowany. Inwestorzy wcześniej obawiali się wezwania do delegalizacji tej krypowaluty i wprowadzenia zakazu handlu. Aż tak daleko Amerykanie nie poszli, więc teraz bitcoin drożeje o ponad 10 procent. Jego cena to około 8,5 tysiąca dolarów. Aby powrócić na poziom szczytu notowań z grudnia musi podrożeć jeszcze o 130 procent.

ZOBACZ TEŻ: Roubini: Cena bitcoina spadnie do zera. Pęknie największa bańka w historii

Czym właściwie jest rosnący w siłę bitcoin?

Więcej o:
Komentarze (71)
Goldman Sachs ostrzega: wartość większości kryptowalut może spaść do zera
Zaloguj się
  • tytus.k

    Oceniono 4 razy 4

    Gdyby Goldman Sachs był kompetentny w tych sprawach, nie zauważyłby ich dopiero po jakiś 8 latach trwania.

  • lupus.y

    Oceniono 6 razy 4

    Ach, większość? To juz nie wszystkie? Ciekawym jest obserwowanie zmian narracji "banksterki" i "finasjery" wobec krypto. Jeszcze nie tak dawno krypto było "żartem, o którym nie warto wspominać" (Warren Buffet). Potem nagle wspominać zaczeli na wyrywki wszyscy - i to co dnia. "Bańka! Wszystko to zaraz pęknie!" - brzmiała obowiązująca wersja. A tu nagle patrz: Soros w Davos mówi że "bitcoin to bańka, ale taka ktora nie pęknie!". Mamy więc nowy rodzaj baniek - niepękające. Teraz Sachs pisze, że kilka krypto przetrwa. Ach jakież to wszystko ciekawe! Co usłyszymy dziś wieczorem a co jutro rano? "Zawsze mówiłem, że to przełomowy wynalazek, zresztą wprowadziliśmy kolejny blockchain dziś rano"? Może nie wiecie: istnieje już "banksterski" Ripple. Ach, jakież to przewidywalne.

  • moscu1

    Oceniono 6 razy 4

    Banki to niech lepiej się zajmą swoimi sprawami i dojeniem klientów bo to im najlepiej wychodzi. A nie o jakiś kryptowalorach się wypowiadać. Po co to komu ;-)

  • cmochall

    Oceniono 3 razy 3

    i Swiat bedzie istnial dalej.

  • wieczniekontuzjowany

    Oceniono 5 razy 3

    Jaki jest czas transakcji bitcoinem? Waluta, którą płaci się dłużej niż minutę będzie mieć wartość 0.

  • piotr.grd

    Oceniono 5 razy 3

    Cytat: "nie musi to oznaczać, że generalnie wszystkie kryptowaluty w przyszłości znikną. Dopuszcza on możliwość, że na rynku pozostanie kilka najlepszych produktów tego typu."

    I to jest najbardziej prawdopodobne i jak najbardziej naturalne. Kryptowaluty mają szansę być alternatywą dla klasycznych państwowych walut dla tych ludzi, którzy zechcą uniezależnić się od państwowego nadzoru i zaakceptują wszelkie wady idące za brakiem jakichkolwiek odgórnych gwarancji. Niemożliwym jest, by na dłuższą metę przetrwało tysiące takich walut, z praktycznego punktu widzenia taka ilość byłaby bez sensu. Przecież zwykłymi walutami narodowymi posługujemy się tylko wewnątrz danego kraju, a w globalnych rozliczeniach właściwie tylko kilkoma z nich. Podobnie kryptowaluty - w jakichś małych kręgach będą w użyciu pomniejsze, a globalnie pozostanie kilka głównych.

    Jedno tylko jest ważne - należy nie dać się nabijać w butelkę spekulantom o hochsztaplerom i nie łudzić się, że na różnicy kursu walut (jakichkolwiek, krypto- czy nie krypto) można zbić majątek. Owszem, ale tylko będąc spekulantem i oszustem, czego przecież generalnie nie popieramy. Waluta powinna służyć jako sposób rozliczeń dla transakcji, a nie jako przedmiot inwestycji sam w sobie. Zmiany kursów oczywiście istniały i będą istnieć, różnice kilku procent w skali roku są naturalne, ale to co dzieje się obecnie z kryptowalutami to czysta spekulacja. Zwyczajni ludzie - używajcie rozumu, zasłużcie sobie na miano "sapiens".

  • Filip Syrek

    Oceniono 8 razy 2

    Trzesa portkami banksterzy oj trzesa :D 9 lat juz tak wygrazaja i ostrzegaja. Goldman Sachs - kwintesencja globalnej finansjery kontrolowanej przez wiadomo kogo - blockchain i bitcoin uderza w nich bezposrednio. Poczatkowo smiali sie i wyszydzali, potem zaczeli produkowac fake newsy, teraz ostrzegaja i przestrzegaja bo juz im sie portki na dupie powoli zaczynaja palic. Inwestowanie w krypto nie jest dla idiotow - Janusze 'inwestorki' niech sie trzymaja z daleka jesli sa pazernymi, chciwymi, zle poinformowanymi leszczami. Ryzyko jest czescia portfolio kazdego inwestora - jak nie umiesz sie obracac w swiecie spadkow i wzrostow to nie placz ze tracisz pieniadze. A jak nie inwestujesz w ogole - to nie masz prawa otwierac japy i krytykowac. To ile razy juz przez ostatnie 9 lat ci giganci, eksperci od siedmiu bolesci wyprorokowali ze banka zaraz peknie? Kilkaset. BTW, bitcoin nie spelnia kryteriow banki - ale co tam wazne zeby siac zamet na zlecenie moznowladcow :)

  • tani_dran

    Oceniono 6 razy 2

    Dzień bez pier.. dzielenia głupot o bitcoinie to dzień stracony.
    Zajmijcie się głąby czymś na czym się znacie

  • wrednyluke

    Oceniono 3 razy 1

    To przypadkiem nie ten bank co odwalał spekulacje na złotym?
    Zresztą co się dziwić, konkurencję trzeba dyskredytować...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX