Na wakacje do Odessy? Ukraiński przewoźnik uruchamia nowe połączenie z Polski

Marcin Kaczmarczyk

TOMASZ WIECH

Ukraińskie linie lotnicze Yanair otwierają 22 maja połączenie z Krakowa do Odessy. Samoloty początkowo będą latać dwa, a potem trzy razy w tygodniu.

- Położone nad Morzem Czarnym miasto słynie z zabytkowej architektury, ciepłego klimatu oraz popularnych plaż – czytamy w komunikacie Kraków Airport zapowiadającym loty do Odessy.

Loty z Krakowa na lotnisko oddalone 7 km od centrum Odessy będą początkowo odbywały się dwa razy w tygodniu – we wtorki oraz piątki. W szczycie sezonu - od 15 lipca do 16 września - dodatkowo będzie można polecieć w niedzielę.

W systemie rezerwacyjnym ukraińskiego przewoźnika można już kupić bilety na nowe połączenie. Ceny zaczynają się od około 450 zł w obie strony.

Czytaj więcej: Koniec taniego latania? Bilety mogą podrożeć z dwóch ważnych powodów. 

Linie Yanair powstały w 2012 roku. . Jej portem bazowym jest lotnisko w Kijowie. Linia ma dwa samoloty Boeing 737, trzy Airbusy 320, jeden Airbus 321 i dwa turbośmigłowe Saab 340. Yanair lata teraz regularnie z Kijowa do Tbilisi, Batumi i Tel Awiwu. Teraz dojdzie do tego nowe połączenie do Krakowa.

Kraków Airport przypomina, że loty do Odessy są drugim połączeniem lotniczym z Krakowa na Ukrainę. W grudniu 2017 r. loty do Kijowa uruchomiły linie Ukraine International Airlines.

Tekst pochodzi z blogu „Giełda i gospodarka.pl”.

Dlaczego ten bilet jest taki tani? Jak oszczędzają tanie linie lotnicze

Zobacz także
  • Centrum Usług Biznesowych GSK IT w Poznaniu Polski eksport wyraźnie osłabł w grudniu. Ale za cały 2017 mamy nadwyżkę. Pierwszą od ponad 20 lat
  • Zakupy Zakaz handlu w niedzielę pełen dziur? Pojawił się kolejny pomysł na jego obejście. Dość oryginalny
Komentarze (14)
Na wakacje do Odessy? Linie Yanair uruchamiają nowe połączenie z Polski
Zaloguj się
  • Asia Krol

    Oceniono 12 razy 6

    Byłam w Odessie 3 lat temu. Ceny kosmiczne za nocleg. Jeśli oczywiście chcecie europejskich warunków. Jest pieknie.To prawda.Moj mąż jest przedstawicielem polskiego koncernu na Ukrainie i teraz nie zachęcam do wyjazdu na polskich tablicach i obnoszeniem się polskością. Paradoksalnie jeszcze dwa lata temu czułam się pewnie (mieszkamy w Kijowie),,ale teraz już tak nie jest . Dziękuję polskiemu rządowi.

  • doomsday

    Oceniono 8 razy 4

    Odessa, to miejsce urodzenia rodziców i dziadków braci Kaczyńskich. W Odessie nazywali się Kalkstein. Nazwisko zmienili po przeprowadzeniu się do Polski na polecenie Centralnej Rady Żydów.

  • e50504

    Oceniono 8 razy 2

    Piękne miasto, szkoda tylko że Ukraina staje się powoli państwem upadłym, rządzonym przez zwalczające się nawzajem grupki banderowców. Trochę niebezpiecznie dla Polaka.

  • siwywaldi

    Oceniono 3 razy 1

    Na Ukrainę? Jeszcze dłuuuugo nie.
    Najpierw czeka cię "miłe" powitanie przez pograniczników, których sposób działania nie zmienił się od czasów ZSRR, później opryskliwość w sklepach, syf na ulicach i podłe żarcie w hotelach, nawet tych średniej klasy. A na koniec "miłe" pożegnanie przez celników, jeżeli tylko masz czegoś ciut więcej niż można...

    Więc najpierw nich się nieco ucywilizują i zmienią swoją mentalność.

  • juriyy.c

    Oceniono 1 raz 1

    czy w programie jest wizyta w domu związków zawodowych, gdzie wyzwoleńcza armia ukraińska z prawego skrzydła dokonała eksterminacji ukraińców rosyjskojęzycznych?, i do tej pory nie udało się ustalić sprawców

  • Konrad Arndt

    Oceniono 1 raz 1

    Odessa jest piękna. Czy jest niebezpiecznie dla Polaków? Zdecydowanie nie. Odessa to "melting pot" różnych kultur i nacji. Z jednej strony piękna i bogatą, z drugiej strony szara i może nawet niebezpieczna. Zdrowy człowiek jednak wie, że się nie chodzi nocą po szarych dzielnicach lub w okolicach portu. Trzymając się centrum i dzielnicy Arkadia Polakowi nic złego się nie stanie. Wręcz przeciwnie. Można się zakochać ;-)

  • marian D.

    Oceniono 9 razy -5

    kto lubi banderraj niech leci uwaga na ogien

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje