Niespodziewany wzrost inflacji w USA wystraszył inwestorów. Tąpnięcie na giełdach

Marcin Kaczmarczyk
5.02.2018, maklerzy na nowojorskiej giełdzie NYSE.

5.02.2018, maklerzy na nowojorskiej giełdzie NYSE. (Fot. Richard Drew / AP Photo)

Nie brakuje emocji na światowych giełdach. W środę inwestorów bardzo zaniepokoiły najnowsze dane o inflacji w USA. W styczniu okazała się większa niż się tego spodziewano.

Ceny konsumenckie w Stanach Zjednoczonych powiększyły się w styczniu o 0,5 proc. w porównaniu do grudnia – najwięcej od 5 miesięcy. Analitycy spodziewali się tutaj wzrostu na poziomie 0,3 proc.

Zaskoczeniem był też wzrost inflacji bazowej (tj. z wyłączeniem cen żywności i energii) – ta powiększyła się w styczniu o 0,3 proc., najbardziej od stycznia 2017 roku. Tutaj spodziewano się wzrostu o 0,2 proc.

Podrożało wiele podstawowych lub ważnych towarów i usług. Amerykanie muszą więcej płacić między innymi za paliwo, żywność, opiekę medyczną i nawet ubezpieczenie samochodu – to ostatnie podrożało średnio aż o 1,3 proc., najwięcej od 2001 roku.

W ujęciu rocznym – a więc w porównaniu do danych sprzed roku – ceny konsumenckie w USA powiększyły się o 2,1 proc.

Wyższa inflacja w USA spowodowała, że realnie pensje Amerykanów w styczniu były mniejsze o 0,2 proc. niż w grudniu. To być może miało też swój udział w tym, że – jak podano również w środę – sprzedaż detaliczna w USA zmniejszyła się w styczniu o 0,3 proc. – najwięcej od niemal roku.

Czytaj więcej: Aż 70 proc. wpływowych finansistów spodziewa się wkrótce recesji. 

Szybkie tąpnięcie na giełdach

Dane o inflacji w USA natychmiast wpłynęły na notowania na światowych giełdach. Amerykańskie rynki rozpoczęły dzień poniżej zamknięć z wtorku i później zaczęły mozolnie wspinać się w górę. A w Europie dane spowodowały gwałtowną, ale w sumie dość krótkotrwałą wyprzedaż. Widać to doskonale również na wykresie naszego indeksu WIG20.

Notowania indeksu WIG20Notowania indeksu WIG20 Investing.com

Inwestorów najnowsze dane o inflacji zaniepokoiły, ponieważ mocniejszy wzrost inflacji może spowodować szybszą i bardziej zdecydowaną reakcję Fed-u, amerykańskiego banku centralnego. Ten, by powstrzymać wzrost cen, musi podnieść stopy procentowe, a to w konsekwencji spowolni wzrost gospodarczy. I uderzy w wyniki spółek giełdowych, a to w końcu dla graczy giełdowych jest najważniejsze.

Jeszcze we wtorek spodziewano się, że Fed podniesie w tym roku stopy procentowe trzy razy. Teraz mówi się o czterech podwyżkach, z których pierwsza o 25 punktów bazowych nastąpi już na najbliższym posiedzeniu Fed w marcu.

Takiego zdania są między innymi ekonomiści z uznanych instytucji finansowych, takich jak: Barclays, Nomura, Natwest i Capital Economics.

Michael Pearce z Capital Economics w notce do klientów napisał, że na wiosnę inflacja bazowa w USA w ujęciu rocznym wzrośnie w okolice 2,5 proc. i jej trend wzrostowy utrzyma się dłużej. Wspomniane podwyżki stóp procentowych przez Fed wydają się nieuniknione.

Tekst pochodzi z blogu „Giełda i gospodarka.pl”

Zobacz także
  • Ministerstwo Finansów "Rz": Komisja Europejska wszczyna postępowanie ws. podatku od galerii handlowych. Było ostrzeżenie
  • Od lewej: niemiecki minister spraw zagranicznych Sigmar Gabriel, przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker i komisarz UE ds. budżetu Guenther Oettinger podczas konferencji dotyczącej wieloletniego budżetu Unii, Bruksela 8 stycznia 2018 r. Komisja Europejska potwierdza, że pracuje nad uzależnieniem środków unijnych od przestrzegania zasady rządów prawa. Efekty będą w maju
Komentarze (13)
Niespodziewany wzrost inflacji w USA wystraszył inwestorów. Tąpnięcie na giełdach
Zaloguj się
  • pajom

    Oceniono 6 razy 6

    Taaa...tąpnęło aą w Pciumiu było słychać:

    Dow Jones 24,864.45 +224.00 (+0.91%)
    S&P 500 2,696.26 +33.32 (+1.25%)
    Nasdaq 7,132.01 +118.50 (+1.69%)

  • popis_musi_odejsc

    Oceniono 9 razy 5

    amatorzy, dzisiaj giełda ma sie bardzo dobrze.
    Nie zaskakuje mnie brak wpisów tutaj, wiadomo, Polacy maja zero wiedzy, natomiast czuja sie znakomicie w polskim POPiSowskim szambie i wzajemnym opluwaniu sie.
    Nic dziwnego, ze w Pl jest tak jak jest.

  • mr.knox

    Oceniono 6 razy 4

    Jak zwykle nic nie pojmujacy Kaczmarczyk:)))) Czy jest tam ktos kto wogole sprawdzil dzisiejsze notowania i orientuje sue o co w tym “wszystkim” biega? Ale jak przystalo na lewicowego szmatlawca trzeba straszyc Ameryka...

  • berek-oberek

    Oceniono 3 razy 3

    Inflacja 0.5 procent? U nas dochodzi do 5% (nie wliczając cen lokomotyw ma się rozumieć) ..... a orkiestra rześko gra.

  • ja5569

    Oceniono 3 razy 3

    Tapniecie bylo jakis tydzien temu. Dzisiaj jest spoko.

  • normalny1977

    0

    Czy wam na Czerskiej już całkiem odbija. Tąpnęło to tydzień temu teraz po prostu mamy dalszą kontynuacje wzrostów na NYSE. Zresztą odrobina strachu podszytego zdrowym rozsądkiem jest potrzebna giełdą, bo będą bez krytycyzmu rosły w nieskończoność. Do krachu w gospodarce tym bardziej Polskiej to jeszcze daleka droga.

  • kingstonny

    0

    Autor artykolu nie pisze o Nowym Jorku, a o Bukareszcie i Charkowie, zrozumiano? Tam podobno tapnelo, i to jak !!!

  • leonleonidas

    Oceniono 1 raz -1

    Tak dlugo jak bedzie QE party bedzie trwalo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje