Poszli na wcześniejszą emeryturę i wrócili do pracy. Ratują budżet przed kosztami

Robert Kędzierski
Z danych ZUS do których dotarł "Dziennik Gazeta Prawna" wynika, że spora część osób, które skorzystały w zeszłym roku z prawa do wcześniejszej emerytury, nie siedzi bezczynnie w domu. Czy ma to jakieś skutki dla budżetu?

Do końca grudnia zeszłego roku ponad 424 tys. osób skorzystało z prawa do wcześniejszej emerytury. Spośród tego grona 172 tys. osób w momencie składania wniosku było aktywnych zawodowo. Po przejściu na emeryturę ok. 146 tys. z nich , czyli ok. 85 proc. osób, wróciło do pracy. Tak wynika z oficjalnych danych ZUS do których dotarł "Dziennik Gazeta Prawna" - 93 tys. pracujących emerytów przybyło skokowo - pod koniec roku.

Te dane zgadzają się z prognozami ekspertów. Analitycy BZ WBK na początku roku informowali, że właśnie tyle osób mogło zwolnić się i zatrudnić dosłownie na drugi dzień. Tylko po to, aby zapewnić sobie świadczenie emerytalne z ZUS, do którego można dorabiać. 

Koszty dla budżetu

Ci, którzy byli aktywni zawodowo przed skorzystaniem z obniżenia wieku emerytalnego, pobierają świadczenia jednocześnie pracując. I to dobra informacja dla budżetu. Koszty wypłaty wcześniejszych emerytur wynoszą bowiem 10 mld złotych, ale część tych pieniędzy wraca w postaci składek. Emeryci pracujący na etat płacą zarówno składkę zdrowotną, jak i emerytalno-rentową, prowadzący firmę tylko tę drugą. "Zysk" dla budżetu będzie tym większy, im dłużej emeryci zostaną na rynku pracy. 

Czytaj też: Polska płaca minimalna nie taka niska, jakby się mogło wydawać. Te dane mówią wszystko. 

Według szacunków w ciągu czterech lat obniżka wieku emerytalnego może kosztować łącznie aż 50 miliardów złotych.

Małe emerytury

Przechodzących na wcześniejszą emeryturę do aktywności zawodowej może skłaniać niska wielkość świadczenia. Gertruda Uścińska, prezes ZUS w rozmowie z "DGP" informowała na początku lutego, że średnia wysokość wcześniejszej emerytury wynosi 2080 (dla kobiet 1610 zł, dla mężczyzn - 2700 zł). 35 tys. wcześniejszych emerytów otrzymuje jednak do 1000 zł miesięcznie, z czego większość powyżej 500 zł. Zdarzają się jednak i tacy, którzy liczyć mogą na zaledwie 100 zł lub mniej. Łącznie osób, które otrzymują emeryturą mniejszą od minimalnej jest 166,6 tys. 

Średnia sprzed obniżenia wieku jest nieco wyższa - wynosi 2170 zł. 

W Polsce jest 5,5 mln emerytów i 814 tys. rencistów. Wypłata emerytur obciąża budżet kwotą 137 mld zł, renty i renty rodzinne to odpowiednio 17,5 i 28 mld zł. 

***

Zbigniew Grycan: Dobrze mi się wiodło, bo przede wszystkim dbałem o jakość swoich produktów [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (50)
Poszli na wcześniejszą emeryturę i wrócili do pracy. Ratują budżet przed kosztami
Zaloguj się
  • krzysztof_ptk

    Oceniono 11 razy 7

    Zdarzają się jednak i tacy, którzy liczyć mogą na zaledwie 100 zł lub mniej...
    Zawsze się opłacało wcześniej pójść na emeryturę i dlatego wybrać tą jedyną partię która to umożliwiła. Niech żyje zjednoczona partia ludzi którzy potrafią liczyć do stu.

  • baska_w5

    Oceniono 11 razy 7

    Skoro koszty wypłaty emerytur wynioszą 10 mld zł a tylko część wraca do budżetu w postaci niektórych składek (nie wszystkich) to gdzie jest ten zysk dla budżetu?

  • kamuimac

    Oceniono 16 razy 6

    a tymczasem cywilizowane kraje na o wiele wyższym poziomie jak polska np japonia podwyższyły wiek emerytalny powyżej 70 lat :) no ale to cywilizacja a nie dzicz jak w wolsce gdzie każdy marzy tylko o tym jak by tu okraść system.

  • anna.maria0

    Oceniono 7 razy 3

    Nie poszli na wcześniejszą emeryturę tylko na normalną emeryturę po obniżeniu wieku emerytalnego przez rząd.

  • zimmel

    Oceniono 2 razy 2

    Nawet Koń by się uśmiał. Pracując do 67 lat nie brał by emerytury ,zysk jest dla Państwa????A no jest.

  • kajotgw

    Oceniono 2 razy 2

    Późno już i ciężko się myśli, ale niby jak ratują budżet? Przecież są ogromnym obciążeniem dla budżetu nawet także wtedy, gdy pracują, bo pobierają emeryturę.
    Trochę wróci w składkach, ale te wpływy byłyby tak czy siak - przecież te etaty by z rynku nie zniknęły i ZUS z nich wpływałby bez względu na to, czy pracuje emeryt czy ktoś inny.

  • alik444

    Oceniono 3 razy 1

    To nie są na urlopach w Egipcie?

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 1 raz 1

    Conajmniej okolo 20% z kwoty netto wydanej na emerytury wraca do budzetu w postaci VAT i akcyzy, dodatkowo tez w postaci podatku dochodowego od firm ktorych produkty emeryci kupuja ..............

  • Oceniono 1 raz 1

    Zamiast na zasłużone wczasy na KARAIBY TO DO ROBOTY , TAK KRZYCZELI , ŻE PO PODNIOSŁO WIEK EMERYTALNY O DWA LATA

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX