Spór o opodatkowanie bitcoina w Polsce rozstrzygnięty przez sąd

Robert Kędzierski
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego powinien rozwiać wątpliwości podatników oraz urzędników dotyczący sposobu rozliczania dochodów uzyskiwanych z obrotu kryptowalutami.

Do tej pory nie było bowiem jasności, czy i w jakiej wysokości należny jest podatek w przypadku osób, które kupiły np. bitcoiny, a po jakimś czasie z zyskiem je sprzedały.

NSA: podatek się należy.

Wyrok NSA, który przytacza "Gazeta Prawna", przesądza sprawę pod jednym względem: dochody uzyskiwane z obrotu kryptowalutami są opodatkowane. Część osób, które nimi obracało twierdziła, że tak nie jest, bo statut elektronicznej waluty nie jest uregulowany prawnie. Ustawy podatkowe nie wskazują też bezpośrednio sposobu, w jaki rozliczać zyski z bitcoina.

Wysokość podatku zróżnicowana

Sąd uznał, że dochody osiągane z kryptowalut należy traktować jako osiągane z przychodów majątkowych. Nie ma przy tym znaczenia, że ustawy podatkowe nie wskazują z nazwy kryptowalut.

A to z kolei pociąga za sobą konieczność stosowania różnych stawek. W przypadku osób fizycznych (w tym wykonujących działalność gospodarczej osobiście) podatek od handlu bitcoinem zależny jest od przekroczenia progu podatkowego i wynosi 18 lub 32 proc. 

Orzeczenie NSA potwierdza wcześniejsze stanowisko Ministerstwa Finansów. Dochody osiągane z obrotu kryptowalutami, w tym bitcoinem, należy rozliczyć składając PIT. 

Bitcoin bez VAT

To kolejne orzeczenie sądu, które określa w jaki sposób traktować kryptowaluty. W 2015 roku władze Unii potwierdziły, że obrót nimi nie wymaga podatku VAT.

Czytaj też: Małe firmy z małym podatkiem? To byłaby rewolucja!

Koniec anonimowości

Wcześniej władze UE ogłosiły, że handel kryptowalutami nie będzie tak anonimowy, jak do tej pory. 

W 2019 roku powstanie specjalny rejestr dla używających wirtualnych walut.  Każdy, kto z nich korzysta będzie musiał zarejestrować się pod własnym imieniem i nazwiskiem. Pomysł władz UE wpisuje się w ogólną tendencję, która ma wyeliminować z obrotu gotówkę oraz wzmocnić nadzór nad transakcjami internetowymi. Ma to przeszkodzić przestępcom oraz ukrywającym dochody przed fiskusem. Decyzja NSA wpisuje się w ten trend. 

***

W Oslo autobusy wyglądają zwyczajnie, ale mają niezwykłą moc. Jeżdżą na paliwie ze śmieci

Źródło: Gazeta Prawna

Więcej o:
Komentarze (38)
Podatek za handel bitcoinem i kryptowalutami - jest wyrok NSA
Zaloguj się
  • cenisz.dobre.dziennikarstwo

    Oceniono 10 razy 4

    I tym samym NSA zalegalizował kryptowaluty w Polsce, poniewaz Państwo nie ma prawa do pobierania zysków (podatku) z nielegalnej działalności.
    I to daje podstawe do dochodzenia dszkodowań od tych wszystkich banków, które zamknęły konta podmiotom handlujacymi bicoinami itp.., że żekomo prowadza nieegalna działanośc.

  • bartoszcze

    Oceniono 4 razy 2

    Serio ktoś wierzył że dochody z kryptowalut będą nieopodatkowane? :DDDD

  • kenaj86

    Oceniono 1 raz 1

    Czyli strata to podstawa do odliczenia od podatku.

  • Green Dragon

    Oceniono 1 raz 1

    Bitcoin daje ludziom zarobić, czyli odwrotny zamiar od zamierzonego niz w bankach i giełdach(hazard) papierów wartościowych, gdzie ludzie inwestowali i nigdy nie odzyskali kasy z inwestycji, panstwo Polskie dopuszcza sie całkowitej lichwy, nie pozwalając ludziom zarobic, wciaz trwa okradanie ludzi. Głupotą jest prawo przez starych osłów zasiadających w sejmie i senacie i sadach robią samowolkę, przeżerają pujliczne pieniadze.

  • Adrian Jarosz

    Oceniono 1 raz 1

    Ludzie lubią być kontrolowani, dlatego większość się z tym wyrokiem zgodzi, jak bezmyślny piesek. Anonimowość była wielką zaletą, chociaż, nie ukrywajmy tego, to już jest na taką skalę, że nie da się tego kontrolować, i każdy mi to przyzna, to tak jak z internetem, został stworzony z między innymi z myślą o nadzoru obywateli, ale..... Coś nie poszło i się wymknęło spod kontroli, mam nadzieję że ludzie będą się 'budzic' i się przeciwstawią, bo to kolejne działania na rzecz NWO, podatek jest wysoki, więc już tam wyżej zacierają rączki, to tylko biznes, o pieniądze się rozchodzić a nie o bezpieczeństwo ludzi, czy tam znalezienie dłużników

  • tytus.k

    Oceniono 1 raz 1

    Z prasy (dziennik.pl): "W październiku ubiegłego roku PKO BP zarejestrował w Urzędzie Patentowym RP pięć znaków towarowych, które jednoznacznie kojarzą się z kryptowalutami: PL coin, Poland coin, Pol coin, Pole coin i Pola coin." No tak...

  • lupus.y

    Oceniono 1 raz 1

    Mamy tu pewien ciekawy aspekt. Dochod jest oczywiście opodatkowany: jeśli kupiłem BTC za 1000 zł a sprzedałem za 4000 itd... Tak, ale BTC w zamierzeniu ma stać się środkiem wymiany. I - przypusćmy - ktoś część przychodów osiągnie kiedyś w BTC lub innej krypto, a potem bedzie opłacał usługi kogoś innego również w BTC. Jeśli stanie się to rozpowszechnioną praktyką, jak opodatkować tą sferę? Przeliczanie wartości każdej usługi na złotówki czy USD może być złożone lub niepraktyczne - zwłaszcza że do pomyślenia są np. specyficzne, nowopowstałe usługi w sferze krypto wyceniane jedynie w BTC przez np. określone subkultury! Co wtedy?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX