Zakaz handlu niektórym sklepom może pomóc. I to wcale nie tym otwartym w niedziele

Zakaz handlu w niedziele może pomóc odrodzić się hipermarketom, które w ostatnich latach przygasały przez rosnącą popularność sieci dyskontowych. Tak wynika z raportu agencji badawczej IQS.

Koniec z dużymi zakupami w niedziele

W niedzielę na zakupy do supermarketów wybiera się średnio więcej osób niż w każdy inny dzień tygodnia. Niedziela kojarzy się wielu z dużymi, tygodniowymi zakupami -  to 55 proc. wszystkich niedzielnych zakupów - wyliczają eksperci IQS. Klienci nie zrobią ich na stacjach benzynowych czy w małych sklepikach, które są wyłączone spod zakazu handlu w niedziele w nowej ustawie - przy czym w małych sklepach handel dozwolony jest pod warunkiem, że prowadzi go osobiście właściciel, nie wykorzystując do tego swoich pracowników.

Czytaj więcej na ten temat: Zakaz handlu w niedziele stał się faktem. Które sklepy są otwarte? Gdzie nie zrobisz zakupów? Sprawdzamy

Zakaz handlu w niedziele pomoże hipermarketom?

- Wejście w życie ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele spowoduje konieczność zdefiniowania nowej roli hipermarketów - mówi Artur Czajka, Retail&Shopper Business Development Manager w agencji badawczej IQS. - Konsumenci prawdopodobnie będą próbować przenosić zakupy na sobotę, co spowodowuje bardzo duży traffic i utrudnienia we wszystkich typach sklepów. Z tego powodu coraz uważniej przyglądamy się hipermarketom, które prawdopodobnie wrócą do łask - dodaje Artur Czajka.

Dyskonty też walczą o sobotniego klienta

Największe sieci handlowe w Polsce pod względem przychodów to dyskonty - Biedronka (należąca do Jeronimo Martins) i Lidl zajmują dwa pierwsze miejsca. Tesco ze swoimi hipermarketami (choć ma też sieć mniejszych osiedlowych marketów) jest na trzeciej pozycji. Dyskonty przez kilka lat wypierały hipermarkety, teraz te większe sklepy mogą odbudować swój udział w rynku.

Część dużych sieci marketów zadeklarowała już wydłużenie godzin działania w piątki i soboty. Ale do walki o sobotnie zakupy stają wszyscy, także dyskonty, które mocno promują przeniesienie handlu na ten dzień. Zarówno Biedronka, jak i Lidl będą otwarte dłużej, przygotowują też specjalne promocje. Na ocenę, jak na branżę handlową wpłynie ustawa o zakazie handlu w niedziele, trzeba będzie jeszcze poczekać.

Na koniec czytaj też: Jest już pierwszy mandat za handel w niedziele. Zadziałało obywatelskie zgłoszenie

Na razie mamy za sobą pierwszą niedzielę obowiązywania zakazu, kolejna już 18 marca. W tym roku będzie jeszcze 21 takich niedziel. W tym w kwietniu aż cztery z rzędu.

Niedziele z zakazem handluNiedziele z zakazem handlu gazeta.pl

Zobacz także
Komentarze (74)
Zakaz handlu niektórym sklepom może pomóc. I to wcale nie tym otwartym w niedziele
Zaloguj się
  • Janusz Rybicki

    Oceniono 30 razy 18

    Tvppis kłamała, że w niedzielę będą czynne sieci Żabka, a wczoraj w Warszawie wszystkie tego typu sklepy PiS zamknął. Małe prywatne sklepiki natychmiast podwyższyły ceny np. Cukier do 6zl/kg . Tak działa rynek. A teraz pisowczycy wysyłają do sklepów swoje inspekcje. Komuna wróciła !

  • borsuk07

    Oceniono 13 razy 9

    największa niespodzianka z niedzielami handlowymi to będzie cudowne odrodzenie pięknych kiedyś polskich dworców.

  • R s

    Oceniono 8 razy 6

    Aż żal słuchać tych pisowskich słów.Mowicie że obywatele tego chcą a chodź raz się ich zapytaliscie?Pisowcy jesteście oszustami i przestępcami konstytucyjnymi.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 7 razy 5

    Sklepy w niedzielę pozamykane. W sobotę kolejki i puste półki. PRL-bis.

    I do tego jeszcze przymusowa germanizacja bo taki sam zakaz obowiązuje w RFN.

  • fotd

    Oceniono 9 razy 5

    "co spowodowuje bardzo duży traffic i utrudnienia we wszystkich typach sklepów." Ręce opadają. Panie Czajka - może by tak po polsku ? Dno.

  • darla152

    Oceniono 4 razy 4

    Czyli nie o dobro rodziny chodziło. Hipokryzja i zakłamanie pis-u.

  • hunkyyankee

    Oceniono 5 razy 3

    U nas dwie żabki były zamknięte w niedzielę, a w innym "rodzinnym" sklepie osiedlowym cukier i masło podrożało z dnia na dzień o 20%! Polszcza wstaje z kolan?

  • roman.wurster

    Oceniono 3 razy 3

    Gdybym za pracę w normalnym wymiarze godzin zarabiał tyle ile mają w krajach Europy zachodniej.......to chętnie bym sobie polezal w sobote i niedzielę.Ale to Polska w 100% i trzeba pracować na dwa etaty żeby dobrze żyć
    I myślę że te niedzielę to było dobre rozwiązanie , no ale cóż wielki duet Toruń i PiS zadziałały ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje