Decyzja o budowie elektrowni atomowej w marcu? Tchórzewski podał szacunki. Gigantyczna kwota

Koszt budowy elektrowni jądrowej w Polsce mógłby wynieść 70-75 mld zł - oświadczył na konferencji prasowej Krzysztof Tchórzewski, szef Ministerstwa Energii. Kto miałby wyłożyć tak gigantyczną kwotę? Możemy się przekonać jeszcze w marcu.

Krzysztof Tchórzewski, minister energii, na konferencji prasowej w czwartek stwierdził, że jest postęp w sprawie prac nad elektrownią jądrową, która miałaby powstać w Polsce. Istnieje szansa na to, że jeszcze w marcu rząd da inwestycji zielone światło. 

Minister przypomniał, że szacowany koszt budowy na 70-75 mld zł. 

Nadal uważam, iż nasze możliwości są na tyle spore, że jesteśmy w stanie temu podołać.

- stwierdził cytowany przez IBS News. 

Pieniądze z budżetu czy państwowych spółek?

Rząd miałby odgrywać kluczową rolę w projekcie poprzez "wybranie odpowiedniej konstrukcji finansowej". Minister zastrzegł jednocześnie, że "jeśli będzie decyzja o potrzebie zaangażowania się państwa w ten projekt, to wtedy decyzje będą podejmowane na Radzie Ministrów".

I tym razem szef resortu energii nie przesądził czy ewentualna budowa elektrowni będzie finansowana przez budżet, państwowe spółki lub też w jeszcze innej formie. Taka niepewność negatywnie odbija się na kursach akcji niektórych wielkich państwowych spółek na giełdzie. We wtorek np. po sugestii ws. dywidend kontrolowanych przez państwo firm energetycznych, rynek zareagował nieco nerwowo (inwestorzy mogli dość do wniosku, że to zatrzymane dywidendy mogą pójść właśnie na budowę atomówki). Akcje PGE, największego polskiego koncernu energetycznego potaniały wtedy na GPW nawet o ok. 4 proc. Nieznacznie mniej straciły też Enea, Tauron i Energa.

Zbyt wielkie obciążenie dla budżetu

Inwestorzy mają też w pamięci, że podczas rozmowy z dziennikarzami RMF FM w zeszłym roku minister Tchórzewski deklarował, że budowa elektrowni byłaby zbytnim obciążeniem dla budżetu. Inwestycja miałby mieć charakter czysto biznesowy, a pieniądze wyłożyć miałby inwestor – którym w tym przypadku mógłby być PGE.

Z kolei na początku lutego tego roku okazało się, że projekt budowy analizuje też PKN Orlen. Przyznał to w rozmowie z agencją Reutera ówczesny wiceprezes spółki Mirosław Kochalski. I także ta deklaracja zaniepokoiła rynek - akcje paliwowego giganta spadły  o 4,4 proc. 

Elektrownia atomowa może powstać do roku 2030

Program Polskiej Energetyki Jądrowej został przyjęty w roku 2014. Pierwotny harmonogram zakładał wybór lokalizacji do końca 2016 roku, rozpoczęcie budowy pierwszego bloku do 2019 roku, uruchomienie do 2024 roku. W Polsce miałyby być zbudowane trzy bloki o mocy około 10 gigawatów.

W styczniu tego roku minister Tchórzewski podkreślał ekonomiczny sens inwestycji: koszty wytwarzania energii w krajowej elektrowni jądrowej mają być niższe od kosztów wytwarzania w nowych blokach węglowych.

Czytaj też: Tesla, Volkswagen, Apple, Samsung - wyścig po nowe kluczowe surowce zaczął się na dobre. To dopiero początek

***

Anna Skórzyńska z firmy Szumisie: Człowiek bardziej żałuje tego, czego nie zrobił, niż tego, co zrobił źle [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (172)
Decyzja o budowie elektrowni atomowej możliwa jeszcze w marcu. Trzórzewski: "Jesteśmy w stanie temu podołać"
Zaloguj się
  • Michal Dziedzic

    Oceniono 43 razy 33

    Bardzo rozsądnie oszacował koszt. Uwzględnił pensje dla zarządu, działaczy, "niezależnych" ekspertów, asystentów zarządu. Do tego ministerstwo które się tym zajmie, klub parlamentarny... ale jeszcze ze 3-4 mld zostaną na samą elektrownię.

  • g.lesio

    Oceniono 30 razy 22

    OBIECANKI CACANKI

    Tu pincet - tam centralne lotnisko ( notabene wstępna nazwa to centralne lotnisko im. Solidarności - Baranów - chodzi o miejscowość - co razem wychodzi na lotnisko solidarności baranów w dodatku w skrócie SB co jest poniekąd symboliczne - przypadek - nie sądzę )
    Tu milion samochodów elektrycznych - tam mieszkania
    Tu kopalnia - tam elektrownia
    Tu milion tego - tam dwa tamtego
    Tu damy tym to - tam damy tamtym tamto
    Tu miliard na to - tam 10 na tamto
    Tu Prezes - tam Ojciec Dyrektor
    Tu Polska Walcząca - tam krzyże i kościoły
    Tu Prawdziwi Polacy - tam Prawdziwi Katolicy
    Tu narodowcy - tam faszyści
    Tu miesięcznice - tam pochody
    Tu Święty Lech - tam Smoleńsk
    Tu pomniki - tam tablice
    Tu Powstanie Warszawskie - tam Żołnierze Wyklęci
    Tu muzeum tego - tam muzeum tamtego
    Tu obchody takie - tam obchody owakie
    Tu czcimy to - tam czcimy tamto
    Tu Obrona Terytorialna - tam kibole
    Tu prokuratura - tam sądy
    Tu reforma taka - tam reforma owaka
    Tu to - tam tamto

    Jednym słowem powstaliśmy z kolan i Polska od morza do morza (a może jeszcze dalej).

    Jak powiedziano w "Misiu" - słuszną linię ma nasza władza. Bareja w scenariuszu chciał użyć słowa partia ale cenzura zadziałała i musiał zmienić a takie sformułowanie byłoby w tym wypadku jeszcze lepsze.

    Obiecywać można wszystko - tylko jest jeden malusieńki szkopuł - co będzie jak Unia będzie miała tego wszystkiego dość i przestaną nam dawać pieniążki a i nie będzie już chętnych na pożyczanie takowych.
    Grecja? Wenezuela? Korea Północna?
    A może jeszcze gorzej?

    Dobra bajkowa (chodzi o zapowiedzi i obiecanki) zmiana.

  • single_malt

    Oceniono 24 razy 16

    "Nadal uważam, iż nasze możliwości są na tyle spore, że jesteśmy w stanie temu podołać."

    wyglada na bardzo profesjonalna analize finansowania.Ja tak uwazam.

  • cozabadziew

    Oceniono 11 razy 9

    Jaka znów gigantyczna kwota? A ile co roku dopłacamy do górnictwa? A ile ma kosztować centralny port lotniczy, potrzeby nam jak łysemu grzebień? Gdyby zrezygnować z tej inwestycji i zamiast tego wybudować elektrownię atomową to koszt okaże się znikomy a korzyści ogromne, bo w dzisiejszych czasach nie możemy sobie pozwolić na to, żeby nasza energetyka dalej opierała się na węglu...

  • gibbonzlodzi

    Oceniono 13 razy 9

    Jeden idiota, podobny do Tchórzewskiego, nie potrafił kupić śmigłowca, będąc ministrem resortu obrony.
    Ale ten to zbuduje elektrownię jądrową.
    Przed geniuszami z PISu jeszcze: port lotniczy dla Baranów i przekopanie Mierzeji Wiślanej / nie mylić z Przesmykiem Panamskim/.
    Na razie rządowa ekipa, synusia oszusta parlamentarnego, będzie mieć ogromne sukcesy budowlane anno domino 2018. W terminie do 10.04 staną pomniki w Warszawie.
    Zapomniałbym, jeszcze cyrk obwoźny z janowskimi arabami na Służewcu.

  • Oceniono 10 razy 8

    Od wielu lat jest zarząd, prezes itd. Mnóstwo ludzi pracuje w elektrowni atomowej. Elektrowni która nie istnieje nawet na papierze. Nieznana jest lokalizacja. Niewiadomo czy i kiedy powstanie. A pieniądze płyną z budżetu państwa. Tak wygląda śmieszny kraj Bezprawia i Niesprawiedliwości.

  • speedy13

    Oceniono 9 razy 7

    Intrygująca cena. A o jakiej zainstalowanej mocy mówił p. Tchórzewski? Bo tego nie mogę nigdzie znaleźć.

    Wg obecnych szacunków jakie sobie znalazłem na szybko, w USA przyjmuje się że koszt budowy elektrowni jądrowej wynosi w przybliżeniu 7000$/kW(e) czyli 7 tys. dolarów za każdy kilowat zainstalowanej mocy elektrycznej. W Chinach ten koszt jest niższy z uwagi na tańszą siłę roboczą i szacowany jest na 1500-2000$.kW. Zakładając, że koszty w Polsce będą bliższe amerykańskim a nie chińskim z uwagi na brak doświadczenia i konieczność robienia pewnych rzeczy od nowa, koszt budowy bloku energetycznego o mocy 1000 MW powinien wynieść ok. 7 mld $ czyli po kursie z dzisiejszego dnia (3,425 zł/$) około 24 mld zł.

    Stąd moje pytanie, jak duża miałaby to być elektrownia? Bo jeśli np. 3000 MW, to podany koszt 70-75 mld zł byłby uzasadniony.

  • Mariusz Iwański

    Oceniono 7 razy 5

    I tak od bezmala 40 lat na wiosne kazdego roku buduje nam wladza elektrownie atomowe. Taki puchar przechodni....

  • ks-t

    Oceniono 8 razy 4

    KOlejna obiecanka cacanka z czapy Nadprezesa. Nie wierze w ani jedno słowo. Owszem powstanie zarząd, może i Misiewicz będzie miał okazję się załapać. Paru wiceministrów od PowerPointa itp.
    Ale nie płacze za tą elektrownią bo:
    1. Jest bardzo drogą inwestycją. jeśli rząd szacuje 70 mld to realnie będzie 200.
    Energia wcale nie jest taka tania jesli doliczy się wszystkie koszty amortyzacji, paliwa i utylizacji odpadów oraz elektrowni.
    2. Nasza kultura pracy nie pozwala na eksploatację takich urządzeń. Zaraz znajdzie się złota raczka i zechce jajeczniczke albo kiełbaske podgrzać na reaktorze.
    3. NIe mamy wprawy w stosowaniu procedur (vide PULL UP)
    4. Paliwa jądrowego w świecie brakuje a więc i ceny podskoczą. A my nie mamy i nie będziemy mieć bomby atomowej aby przy okazji produkowac paliwo. Jesteśmy więc zależni - głównie od Rosji.
    5. NIe wiadomo co z tym syfem zrobic za 25-30 lat
    6. Nie ma pomysłu na utylizację odpadów. Próby wywiezienia z Niemiec do Rosji zawsze kładły protestatorów na tory.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX