Wielki wyciek danych użytkowników Facebooka? Kurs akcji spółki nurkuje

Piotr Skwirowski
Akcje Facebooka spadły w poniedziałek o blisko 7 procent po doniesieniach o, jak informują media, wielkim wycieku danych z tego serwisu społecznościowego. Chodzi aż o 50 mln kont. W tle jest brexit i kampania prezydencka Donalda Trumpa.

W weekend brytyjski The Observer i amerykański The New York Times opisały kulisy sprawy, które zdradził im Christopher Wylie. Wylie pracował wcześniej dla Cambridge Analytica.

W czasie kampanii prezydenckiej w USA firma ta przygotowywała kampanię reklamową Donalda Trumpa na Facebooku. I zdaniem wielu obserwatorów przyczyniła się do jego zwycięstwa. W Wielkiej Brytanii natomiast miała w ten sam sposób pomóc zwolennikom brexitu. Według doniesień CNBC Cambridge Analytica finansował konserwatywny miliarder Robert Mercer, kierował nim natomiast były doradca Trumpa Steve Bannon.

Cambridge Analytica miała pozyskać dane użytkowników Facebooka zebrane za pośrednictwem aplikacji o nazwie „thisisyourdigitallife" (quiz osobowości - to twoje cyfrowe życie). Zachęcała ona do odpowiedzi na pytania, które miały pomóc określić profil psychologiczny internauty - stworzony także m. in. na podstawie polubień czy danych lokalizacyjnych. Problem w tym, że zbierano ponoć i przekazywano dane, nie tylko wypełniających ankietę, ale ich znajomych.

W 2016 r. prawnicy Facebooka przyznali, że Cambridge Analytica pozyskiwała dane nielegalnie. W liście, który ujawnił Wylie, prosili oni o usunięcie tych danych. Facebook wiedział więc o wycieku, ale niewiele z tym zrobił. Aplikacja, która pomagała pozyskać dane użytkowników, została wprawdzie przez sieć zablokowana, ale jak twierdzi Wylie, firma nawet nie wie, czy pozyskane nielegalnie dane zostały skasowane.

Facebook plącze się w zeznaniach

Mimo to firma Marka Zuckerberga oznajmiła dziś, że nie doszło do wycieku. Rzecznik spółki stwierdził jedynie, że jeśli informacje mediów są prawdziwe, to doszło do poważnego naruszenia zasad Facebooka. Nie odniósł się jednak do listu, który opublikował Wylie.

Z kolei Cambridge Analytica zaprzecza, że naruszyła zasady Facebooka. Twierdzi, że zarzuty w tej sprawie są fałszywe, że użytkownicy, którzy zdecydowali się zarejestrować do aplikacji „thisisyourdigitallife”, wyrażali na to zgodę i dobrowolnie udostępniali swoje dane. – Żadne hasła ani poufne informacje nie zostały skradzione – zapewnia Cambridge Analytica.

Po publikacjach medialnych Facebook zawiesił konto Cambridge Analytica. To samo w niedzielę zrobił z kontem Christophera Wylie.

Będą śledztwa? Akcje Facebooka w dół

Tymczasem jednak śledztwo w tej sprawie zapowiada prokuratura stanu Massachusetts. Chce też mocniejszego nadzoru firm takich ja Facebook. Niewykluczone, że właściciel Facebooka, Mark Zuckerberg, będzie musiał stawić się osobiście na przesłuchanie przed komisją sędziowską. Sprawę badać ma także Parlament Europejski.

Kurs Facebooka - 1 rokKurs Facebooka - 1 rok investing.com

Po weekendowych doniesieniach o wielkim wycieku danych użytkowników Facebooka kurs akcji spółki na giełdzie w Nowym Jorku spadł w poniedziałek po rozpoczęciu sesji, o ponad 5 procent. Zakończył notowania spadkiem o 6,7 procent.

Cotygodniowe podsumowanie roku 11/2018. Podcast ekonomiczno - polityczny Rafała Hirscha

Więcej o:
Komentarze (54)
Wielki wyciek danych użytkowników Facebooka? Kurs akcji spółki nurkuje
Zaloguj się
  • vontomke

    Oceniono 25 razy 15

    Ruscy kręcą internetowymi mediami jak chcą. Ciekawe kiedy gazeta.pl się zorientuje i zacznie coś robić z ruskimi trolami, od 3 lat im to zwisa i jedyne co potrafią to zablokować całkowicie komentarze.

  • siwywaldi

    Oceniono 5 razy 5

    I w taki to sposób ludzka głupota, PO RAZ KOLEJNY została ukarana :-)

  • d1r3ct

    Oceniono 3 razy 3

    " A co z tamtąd mogło wyciec ? Zdjęcia talerzy z jedzeniem albo wydęte usta na fotkach ? "
    Nie...ale, mając odpowiednie dane można manipulować, kreować. Już niezależnie kogo z kandydatów teoretycznie poparł by jakiś Polak...bo to przecież nie oni głosują to manipulacja była możliwa. Można wysyłać ci odpowiedni przekaz, reklamy, posty, newsy. Ludzie często potrafią polubić, dalej udostępniać czyli tworzyć ogromny zasięg dla fałszywej informacji. I nie chodzi o pomyłkę Fox News, CNN czy jakieś gazety, zupełnie fake'owe profile czy strony wysyłają idiotyzm w sieć, często wręcz kłamstwo obciążające, któregoś z kandydatów. Nawet jeśli za kilka godzin będzie to zdementowane, news czy profil skasowany to czasami zasięg jest bardzo duży idzie w dziesiątki czy setki tysięcy osób, które...finalnie są wyborcy.
    A taki stały napływ informacji, który ma wykreować pewne wrażenie, wyobrażenie społeczne, polityczne ma wpływ na wybory. Np. dla mnie osoby Alex Jones powinny trafić do psychiatryka albo...zostać zbanowane na portalach typu YT, a już na pewno nie powinny czerpać zysku ze swojej działalności w takich mediach. I nie chodzi o poglądy, chodzi o to jak i co tacy idioci sprzedają społeczeństwu.
    Kiedyś w erze mediów tzw. tradycyjnych jak gazeta, radio i telewizja taki człowiek, jemu podobno i jeszcze więksi cyrkowcy mieliby miejsce jako ciekawostka. Która nie może rozpowszechniać swoich idiotyzmów i kłamstw. I nie mam problemu, można być np. przeciwnikiem aborcji w USA, twoje prawo (Clinton). Ale zarówno dostęp do mediów takich jak YT i inne dla takich osób, jak i analiza ludzi, analiza i badanie ich zachowań to dzisiaj najważniejsza rzecz.
    Aplikacje na Androida czy iOS są "darmowe" bo sprzedajemy tam swoje życie, twój wiek, choroby, poglądy polityczne, preferencje seksualne. I można to wykorzystać, często dzieje się to nawet kiedy o tym nie wiemy, kiedy nie wyrażamy do końca jasnej zgody...bo nie wiemy co stanie się z takimi informacji, kto je finalnie i do czego wykorzysta. To bardzo cenna broń, warta bardzo dużo.

  • fromG y

    Oceniono 2 razy 2

    jeżeli na tym nie zarabiasz(facebook), musisz być idiotą zachwycającym się przysłowiową bateryjką

  • jarekkoniobijca

    Oceniono 1 raz 1

    To bodajrze w niedziele bylo,wskrzesili nawet usuniete konta .....

  • sselrats

    Oceniono 5 razy 1

    Wojska amerykanskie w Polsce dopilnaja zey kazdy polski obywatel mial konto na amerykanskim Facebooku.

  • yaloo

    0

    Jeśli upadną, ludzkość odzyska dużo czasu.

  • ankawwa

    0

    Wyciek danych ? Proszę sobie samemu na własnym koncie sprawdzić czy da się zalogować używając w haśle pierwszej dużej a potem pierwszej małej litery. Da się zalogować bez problemu. To jaka to ochrona jest konta ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX