Związkowcy z PLL LOT szykują się do strajku. Dokładnie na majówkę. Prezes spółki nie ustępuje

Od środy w PLL LOT odbywa się referendum strajkowe, ma potrwać miesiąc. To znaczy, że do strajku mogłoby dojść na początku maja. Według prezesa LOT-u referendum może być nielegalne.

Prezes LOT ostro o związkowcach

- Jestem przekonany, że żadnego strajku w LOT nie będzie. Dzięki sukcesowi i rozwojowi LOT zdecydowana większość pracowników zarabia lepiej, niż zarabiała - uważa prezes PLL LOT Rafał Milczarski, którego cytuje portal rynek-lotniczy.pl.

Zdaniem prezesa, to, co robią związkowcy, może być nielegalne, bo związki zawodowe przeprowadzały już referendum strajkowe przez dwa miesiące w tej sprawie w ubiegłym roku. - Przeprowadzanie referendum jest świętym prawem związków, pod warunkiem, że jest legalne. Przeprowadzanie referendum w prasie jest już jednak działaniem na szkodę spółki i jej pracowników - mówi Rafał Milczarski.

Związkowcy: Dość propagandy sukcesu

O referendum kilka dni temu napisał portal Money.pl, który dowiedział się o referendum od pracowników firmy, a informację tę potwierdziła Monika Żelazik, przewodnicząca Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego.

- Mamy już dość propagandy sukcesu. W pracy musi być bezpiecznie, warunki personelu i pilotów muszą być na wysokim poziomie. Wtedy, i tylko wtedy, też bezpieczni będą pasażerowie, a na tym najbardziej nam zależy - mówiła money.pl Monika Żelazik.

Jeśli pracownicy biorący udział w referendum zdecydują się poprzeć strajk, to samoloty polskiego przewoźnika mogą zostać uziemione na początku maja, w okresie zwiększone zainteresowania Polaków podróżami.

Walka o wynagrodzenia

Związkowcy chcą powrotu zasad wynagradzania sprzed kilku lat. W 2013 roku w życie weszły wytyczne, które uzależniają sporą część zarobków od premii. Wprowadzono jest w ramach restrukturyzacji spółki.

Restrukturyzacja zakończyła się w 2015 roku. W kolejnym, 2016 roku, LOT zanotował już dodatni wynik na działalności podstawowej. Według wstępnych szacunków ze stycznia, także 2017 r. zamknął się pod tym względem na plusie - miał 280 mln zł zysku z działalności podstawowej, w 2016 r. było to 184 mln zł.

Prezes PLL LOT podkreśla, że w ubiegłym roku firma wygrała już przed Sądem Najwyższym sprawę o wytyczne dotyczące wynagrodzeń.

Nowy Dreamliner LOT-u

Rafał Milczarski odpowiadał na pytania dziennikarzy tuż po powrocie ze Stanów Zjednoczonych. Z fabryki Boeinga w Everett pod Seattle odbierał nowy samolot.

Dreamliner 787-9 to największa maszyna we flocie polskiego przewoźnika. Ma 64 metry długości, czyli jest o 6 metrów dłuższy od dotychczasowych Dremlinerów w wersji B787-8. Na pokład może zabrać 294 pasażerów. Pierwszy lot obędzie jeszcze w tym miesiącu – na trasie Warszawa-Chicago. PLL LOT zamówił cztery takie maszyny, poza tą, która wylądowała na Lotnisku Chopina dziś, w tym roku odbierze dwie kolejne. Ostatni firma dostanie w przyszłym roku.

+++

Anna Skórzyńska z firmy Szumisie: Człowiek bardziej żałuje tego, czego nie zrobił, niż tego, co zrobił źle [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (58)
Związkowcy z PLL LOT szykują się do strajku. Dokładnie na majówkę. Prezes spółki reaguje
Zaloguj się
  • Oceniono 14 razy 8

    Co się dziwić , jeśli jest tak DOBRZE że knury przyznają sobie po kilkadziesiąt tysięcy premii to suweren też się upomina o swoje, suweren też musi jeść.

  • Oceniono 12 razy 4

    Skandal jak to wyżyć za 8000 na nowe samoloty ich stać to niech dorzuca nam z 2 i pół kawałka to będziemy pracować, o darmowych posiłkach nie wspomnę a co!!??- dodam że zgodnie z dyrektywą Wszyscy jesteśmy członkami PiS

  • bergg

    Oceniono 5 razy 3

    Prezes przyznał sobie za 2016r. 1 mln premii to i średnia pracownikom się poprawiła.
    Nie ma to jak "dojna zmiana"

  • super_hetero_dyna

    Oceniono 2 razy 2

    Wszystkie związki na Powązki!

  • mer-llink

    Oceniono 4 razy 2

    A pan MAstalarek jeszcze chce, żeby LOT wyrzucał pieniądze na przemalowanie płątowców w kolory narodowe.
    Na podwyżki pieniędzy nie ma, ale na malowanki pana Mastalarka - sa.

  • dawaj.flaszkie

    Oceniono 6 razy 2

    Mnie, pasażera, proszę w to nie mieszać. Niech sobie związkowcy mną i moim bezpieczeństwem mord nie wycierają.
    Osobiście wolę dobre jedzenie, niż batonik dla mnie i podwyżkę dla załogi.

  • facet4x

    Oceniono 12 razy 2

    Za długo było dobrze, zaczyna się sięganie po publiczną kasę. A potem klasyka, kryzys, straty, widmo bankructwa, Balcerowicz - sprywatyzować, zwolnienia i cięcia, pomoc publiczna, ratunek i mozolne wyjście na prostą, być może już pod zmienioną nazwą Lufthansa - Polen

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX