Tesla chce w listopadzie przyszłego roku rozpocząć produkcję nowego samochodu

Koncern Elona Muska zmaga się z problemami w produkcji Modelu 3. Ale już ma ambitne plany na przyszły rok. Jak donosi Reuters, z jego końcem chce uruchomić produkcję nowego Modelu Y.

Model Y, budowany będzie na tej samej platformie trzeciej generacji, co produkowany już sedan Model 3. To będzie jednak crossover z drzwiami otwieranymi do góry, jak w Modelu X. Relacja pomiędzy planowanym samochodem, a Modelem 3, będzie mniej więcej taka jak pomiędzy Modelem S a X. Nowy crossover będzie więc dużo tańszy od X – nic więcej jednak nie możemy powiedzieć teraz o jego cenie.

Reuters dotarł do dwóch źródeł – to ludzie z firm produkujących części i podzespoły do samochodów. Twierdzą, że Tesla produkcję Modelu Y rozpocznie się w listopadzie przyszłego roku. Firma zaczęła już rozsyłać specjalne zapytania do dostawców o części do nowego auta. W nich są szczegółowe dane o tym, co musi być wyprodukowane i w jakiej technologii. W oparciu o to zainteresowani przygotowują się do konkretnych już przetargów.

Czytaj więcej: Samochody elektryczne to katastrofa. Są samym złem – mówi szef związkowców w Hyundaiu. 

Ambitna Tesla znowu pędzi

Zwykle cała procedura pozyskania partnerów do produkcji nowego samochodu trwa około dwóch i pół roku. Tesla chce skrócić ten czas o rok. – To agresywne, ale możliwe – twierdzi jeden z rozmówców Reutersa.

Problem niestety w tym, że nadmierny pośpiech może grozić problemami z uruchomieniem produkcji na pełną skalę lub z osiągnięciem planowanej jakości. Tesla z tego rodzaju problemem zmaga się właśnie teraz.

20 tys. sztuk wprowadzonego latem ubiegłego roku Modelu 3 miało powstać już w zeszłym roku. Tymczasem do jego końca do klientów wyjechało tylko nieco ponad 1,5 tys. nowych aut. Miano produkować ich 5 tys. tygodniowo, a tymczasem tyle być może zacznie powstawać dopiero w tym kwartale. Teraz ich produkcja jest mniej więcej o połowę mniejsza.

Problemy wynikają między innymi z opóźnień w budowie Gigafactory, wielkiej fabryki baterii i napędów do samochodów elektrycznych, którą Tesla buduje na pustyni Nevada. Zakład zbudowano w nieco ponad 30 proc. Cały czas jest rozbudowany. Równocześnie od 2016 roku prowadzi produkcję. Już jest największym producentów baterii do samochodów elektrycznych na świecie, ale to ciągle za mało dla Tesli.

Firma Elona Muska poinformowała dostawców, że chce początkowo produkować 500 tys. Modelu Y rocznie.

Cotygodniowe podsumowanie roku 14/2018. Podcast ekonomiczno - polityczny Rafała Hirscha

Tekst pochodzi z blogu „Giełda i gospodarka.pl”.

Więcej o:
Komentarze (24)
Tesla chce w listopadzie przyszłego roku rozpocząć produkcję nowego samochodu
Zaloguj się
  • sztucznypolak

    Oceniono 11 razy 5

    Wizjoner na miare Macierewicza.
    Dotychczasowe obietnice nie sprawdzaja sie - to dajmy kolejna, jeszcze bardziej "wizjonerska".
    Ciekawe, kiedy inwestorzy przejrza na oczy

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 9 razy 3

    zastanawia mnie to ciagłe pompowanie muska w gazecie

    proszę zrobic ten wysiłek i zebrać informacje na temat RYNKU aut elektrycznych oraz ich producentów (chodzi o sprzedaż)

    czytam cos takiego - Chiny, Europa i dopiero na 3 miejscu Ameryka Północna (rynek zbytu), oraz - Bloomberg przewiduje, że w tym roku po raz pierwszy łączna światowa sprzedaż pojazdów elektrycznych i hybrydowych przekroczy próg 1 mln

    Jak to się ma do produkcji Tesli...?

  • a.ba

    Oceniono 4 razy 2

    Ciekawe kto dożuci na to pieniędzy?
    Tesla dopłaca do każdego sprzedano samochodu!
    Im większa produkcja tym większe straty! I jeszcze inwestuje w nowe modele - kto dosypie kasy? Nowa emisja akcji?

  • japka_putina

    Oceniono 8 razy 2

    Jeszcze nie opanowali produkcji modelu, na którym ma być oparty Y, a już mają są gotowi do zamawiania części? Za 1,5 roku zaczną produkcję, ale jeszcze nie zaczęli kopać fundamentów pod fabrykę, w której będą go produkować? To już nie wizjonerstwo, ani nie hurra-optymizm, to czyste, bezczelne oszustwo.

  • bzykk

    Oceniono 1 raz 1

    Baterie w Tesli ważą ...ok 400 kg!
    Kanał się zacznie jak trzeba TOTO będzie utylizować!
    Opony to jeszcze się da spalić!
    Czy może ktoś próbował spalić baterie z Priusa czy nie walczył i wywiózł je do lasu?

  • dante_waw

    Oceniono 1 raz 1

    dzien bez Tesli w GW jest jak dzien bez Ani i Roberta Lewandowskich... po prostu przegwizdany.... a Elon codziennie ma pomysl na jeszcze "nowszy i nowsiejszy" samochod :)

  • masofrev

    Oceniono 1 raz 1

    Konkurencja z Europy wykończy Teslę w pięć lat. Już można kupować elektrycznego Jaguar, za pół roku do sprzedaży wejdzie elektryczne AUDI, za rok - Mercedes. Wszystkie o porównywalnych osiągach, niższej cenie i o kilka klas wyższej jakości.

  • tatankaiyotake

    Oceniono 1 raz 1

    A może by ten cały geniusz zaczął zarabiać wreszcie? Nie to żeby mnie to pompowanie bańki specjalnie martwiło - nie wygłupia się za moje, tylko dziwi mnie zaufanie inwestorów w przedsięwzięcie które od lat przynosi tylko potężne straty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX