Bardzo dobre dane o sprzedaży detalicznej. Święta pomogły, zakaz handlu nie zaszkodził

Zakaz handlu zmienia przyzwyczajenia zakupowe

Zakaz handlu zmienia przyzwyczajenia zakupowe (Fot. Adrianna Bochenek / Agencja Gazeta)

GUS podał dane o sprzedaży detalicznej w marcu - pierwszym miesiącu, w którym działał zakaz handlu w niedziele. Mimo to sprzedaż realna urosła aż o 8,8 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Wiemy, skąd ten wzrost.

Efekt kalendarza

Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, sprzedaż detaliczna w marcu rosła najszybciej w tym roku. Z kolei w porównaniu z lutym, czyli w ujęciu miesiąc do miesiąca, ten wzrost wyniósł aż 17,9 proc. Co sprawiło, że Polacy tak rzucili się na zakupy? Przede wszystkim Święta Wielkanocne. W tym roku wypadły one na przełomie marca i kwietnia, więc zakupy świąteczne robiliśmy pod koniec marca właśnie. Rok temu święta były w połowie kwietnia – stąd ten tak zwany efekt kalendarza.

Widać to zresztą wyraźnie, jeśli spojrzymy na kategorie produktów, których sprzedaż wzrosła najmocniej. Kategoria „pozostała sprzedaż detaliczna w niewyspecjalizowanych sklepach”, pod którą kryją się m.in. markety, zanotowała wzrost o 17,4 proc. rok do roku w cenach stałych. W sklepach handlujących żywnością, napojami i wyrobami tytoniowymi sprzedaż wzrosła o 13,8 proc. Na święta kupujemy głównie żywność. Choć warto zauważyć, że rosła mocno sprzedaż i w innych kategoriach: „farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny:  14,1 proc., a „tekstylia, odzież, obuwie” o 13,0 proc.

Sprzedaż detaliczna w marcu z podziałem na kategorieSprzedaż detaliczna w marcu z podziałem na kategorie GUS

Zakaz handlu nie zaszkodził

Nie widać tutaj większego wpływu zakazu handlu w niedziele. Trzeba jednak pamiętać, że dane GUS dotyczą przedsiębiorstw zatrudniających więcej niż 9 osób. Możliwe, że część handlu przeniosła się do małych sklepów, których w tych statystykach nie widać. Ocen tak naprawdę będzie można się podejmować za jakiś czas, kiedy pojawią się dane za kolejne miesiące, w tym kwiecień, w którym na pięć niedziel  w aż cztery z rzędu obowiązywał zakaz handlu.

Czytaj też: Marzec dobry dla małych sklepów. Być może przez zakaz handlu w niedziele

mBank wysnuwa hipotezę, że zakaz mógł wpłynąć pozytywnie na sprzedaż detaliczną żywności i w marketach dlatego, że klienci robili zakupy niejako „na zapas” przed niedzielami z zamkniętymi sklepami. „W kolejnych miesiącach ten efekt będzie wygasał w miarę dostosowywania planów zakupowych przez konsumentów” – pisze mBank.

Konsumenci wciąż dorzucają do PKB

Dobre dane o sprzedaży pokazują, że konsumpcja nadal ma się nieźle i będzie wspierać wzrost PKB. Tak też sądzą ekonomiści. W komentarzu do komunikatu GUS PKO BP pisze, że „dane sprzedaży detalicznej są spójne z dalszym przyspieszaniem dynamiki konsumpcji na początku roku”.

Podobnego przyspieszenia oczekuje Credit Agricole. Z kolei ekonomiści Raiffeisena spodziewają się, że dzięki tym danym cała gospodarka w pierwszym kwartale rosła w tempie zbliżonym do 5 proc. rok do roku.

+++

Ewa Błaszczyk: Nie zakładajmy na wstępie, czy będzie sukces czy klapa, tylko zróbmy robotę [NEXT TIME]

Zobacz także
  • Niektórzy pracownicy muszą zwracać podatek. Nawet za pięć lat wstecz Skarbówka zaostrzyła stanowisko. Część pracowników musi zwrócić pieniądze. Nawet za pięć lat wstecz
  • Formularze PIT Uwaga, pułapka w PIT! Przez podwyżkę kwoty wolnej można sporo stracić
  • Urzędnik niższego szczebla zarabia mniej od kasjera w dyskoncie. Najgorzej mają sekretarki
Komentarze (203)
GUS: sprzedaż detaliczna w marcu w cenach stałych wzrosła o 8,8 proc. rok do roku
Zaloguj się
  • usuniety-komentarz

    Oceniono 38 razy 10

    To ci sami eksperci co twierdzili, że jak wygra PiS to z kraju uciekną wszyscy zachodni inwestorzy?

  • dante_waw

    Oceniono 26 razy 8

    Nie mieszajcie ludziom w glowach... wasz eksper Piotr Miaczynski na podstawie ANKIET Retail Institute przewidzial ze bedzie katastrofa, to bedzie katastrofa.....

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 25 razy 7

    święta - święta, święta... ale jest WZROST w handlu - dzięki PIS i ich zakazom - oczywiście

    kogo wy zatrudniacei...

  • mojamagna

    Oceniono 10 razy 4

    Ja tam całkiem niedawno czytałem Na Gazecie, że przez te barbarzyńskie prawo ma ubyć 70 tysięcy miejsc pracy w handlu. Więc jak to jest, jest armagedon jak ostrzegaliście czy go nie ma?

  • logo2

    Oceniono 3 razy 3

    O ile miliardów PLN obniży się wielkość dotacji z UE? Ile miliardów PLN straciliśmy na obniżce ratingu? Straciliśmy MY Polacy, podatnicy.
    To tak z grubsza.

  • dociekliwy maz

    Oceniono 3 razy 3

    jeszcze troche nierrządu pis i będziemy republiką bananową

  • 68a1

    Oceniono 3 razy 3

    Ot patrzcie .....dziwne, bo ja nie kupuję na potęgę. Mnie nikt nie dał za darmo 500 zł. miesięcznie i mimo, że pracuję, to musze uważać na budżet. A potęga kupowania mnie nie dopadła. I jeszcze niestety muszę łożyć na tych co kupują na potęgę i na ich dzieci. Dziwny kraj, niesprawiedliwy dla uczciwie pracujących.

  • ukos

    Oceniono 3 razy 3

    Sprzedaż zależy od tego, ile ludzie mogą kupić, a nie od godzin otwarcia sklepów. Utrudnienia mogą najwyżej kogoś wkurzyć, a nie odwieść od zaspokajania potrzeb.

  • krzysiozboj

    Oceniono 9 razy 3

    I ciągle wiatr w oczy. Pieniędzy miało nie być, a są. Zachodni kapitał miał uciec, a nie uciekł. Polska miała splajtować w 1-2 lata, a nie splajtowała. Handel miał upaść, rodacy masowo mieli zakupy robić za granicą, a na złość kupują jeszcze więcej w Polsce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje