Komentarze (90)
Strefy Ciszy to sukces PKP InterCity
Zaloguj się
  • kot_kotando

    Oceniono 25 razy 21

    Dlaczego to się nazywa strefa ciszy? Moim zdaniem powinna się nazywać strefa kultury. Kulturalny człowiek w miejscu publicznym zachowuje się tak, żeby postronne osoby nie odczuwały jego obecności - nie rozmawia przez telefon, muzykę ma dla siebie (słucha jej przez słuchawki), rozmawia tak, żeby słyszał go tylko rozmówca itp, itd.

  • anna_pot

    Oceniono 29 razy 19

    w strefie ciszy mogliby także ściszyć te wszystkie komunikaty o stacjach, biletach i nowych przekąskach w WARSIE nadawane dość często w dwóch językach,

  • stefan99999

    Oceniono 16 razy 12

    Zawsze staram się jeździć w strefie ciszy. Od kilku tygodni, pomimo kupowania biletów, z kilkudniowym wyprzedzeniem, z powodu braku miejsc skazany jestem na opowieści, o wrednych szefach i podwładnych, chorobach życia, czy innych atrakcjach.

    Dlaczego PKP IC nie rozszerzy tej usługi na inne wagony i inne pociągi, skoro to taki sukces?

  • student_zebrak

    Oceniono 9 razy 5

    w ubieglym roku na trasie Berlin - Warszawa mielismy bilety w strefie ciszy. A mlode ...... nadal nap przez komorke, nie wspominajac o glosnej rozmowie. I jak uciszyc? Mlotkiem? :(

  • szybka.konopia

    Oceniono 4 razy 4

    "Strefy Ciszy okazały się sporym sukcesem PKP InterCity. Kolejowa spółka nie zamierza jednak rozszerzać tego projektu poza pociągi klasy EIP."

    To właśnie pokazuje politykę realnego monopolisty, PKP Intercity.

    Może kiedyś Db i LeoExpress zagości i na polskich torach.

  • pigeon_shit_dust

    Oceniono 9 razy 3

    W USA w kolejkach podmiejskich “ciche” sa wagony pierwsze w skladzie. Nikt nie robi z tego wielkiego halo, po prostu jak ktos drze moirde, co oni uwielbiaja, konduktor zwraca uwage I juz. Kwestia umowy spolecznej : )

  • bmarten

    Oceniono 2 razy 2

    Pierwszy raz zetknąłem się z takimi wagonami ciszy w pociągu w Szwajcarii ok. 10 lat temu. To świetne rozwiązanie. PKP nie będzie go jednak rozszerzać, bo prawdopodobnie większość podróżujących to ci, którym się gęba w podróży nie zamyka i muszą nas raczyć pierdołami firmowymi albo prywatnymi. Gdy tylko pociąg ruszy, ci debile wyciągają te swoje telefony i zaczynają nadawać te pierdoły.

  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 8 razy 2

    Podzielić wagony albo na sorty - pierwszy sort, drugi sort. Strefa ciszy znajdowałaby się w wagonie drugiego sortu, co raczej jest sprawą naturalną. Albo zrobić podział na 100-lecie RP na: wagony klasy Suweren i klasy Zdradzieckie Mordy. Strefa ciszy naturalnie przypadałaby na Zdradzieckie Mordy. Słusznie zauważył kot_kotando, że są to strefy kulturalnego pasażera, a nie strefy ciszy. Szkoda,że takie oczywiste zachowania są przez narodowego przewoźnika stygmatyzowane przez tworzenie takich stref jako oaz nienormalności i chronienie pozostałych pasażerów od kontaktu z dziwolągami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX