To koniec Tindera? Akcje w dół o ponad 20 procent, panikę wywołały słowa Marka Zuckerberga

Rafał Hirsch
Facebook uruchomi w swoim serwisie funkcję randkową - zapowiedział we wtorek prezes spółki Mark Zuckerberg. Jego słowa wywołały załamanie notowań giełdowych firmy Match Group - właściciela najpopularniejszej aplikacji randkowej Tinder.

Mark Zuckerberg powiedział, że Facebook uruchomi „funkcję randkową” w ramach głównego serwisu, ale dodał, że korzystać z niej będą mogły także osoby, które nie mają konta na Facebooku. Wszystkich szczegółów na razie nie podano, ale można się domyślać, że nowa funkcja będzie działać tak, jak na przykład Messenger - czyli będzie można z niej korzystać zarówno z poziomu Facebooka, jak i pod postacią osobnej aplikacji. 

Zuckerberg wspomniał też, że wśród użytkowników serwisu aż 200 mln osób oznaczyło siebie jako singla, sugerując tym samym, że nowa funkcja powinna cieszyć się sporym zainteresowaniem. Niestety nie padły słowa o tym, kiedy nowa funkcja zostanie uruchomiona. Na razie wiemy, że Facebook ją przygotowuje i że premiera będzie „wkrótce”.

News dotyczący planów Facebooka wywołał panikę na akcjach spółki będącej właścicielem Tindera – firmy Match Group. Jej akcje spadły o ponad 20 procent. Na pół godziny przed końcem sesji w Nowym Jorku traciły na wartości 23,4 procent. 

Notowania akcji Match GroupNotowania akcji Match Group wykres: investing.com

Tak duża przecena oznacza, że w ciągu kilkudziesięciu minut wartość rynkowa Match Group zmalała o 2,75 miliarda dolarów. Taką moc miały słowa Zuckerberga.

Reakcji inwestorów trudno się dziwić. Tinder to lider na rynku aplikacji randkowych, tak więc na nowym pomyśle Facebooka to właśnie on może stracić najwięcej. Konkurowanie z gigantem z Palo Alto, który zarabia blisko 5 mld dolarów kwartalnie i ma ponad 1,4 mld aktywnych użytkowników codziennie może być dla Tindera bardzo trudne.

Zuckerberg podzielił się newsem o planach dotyczących randkowania za pośrednictwem Facebooka na konferencji F8, którą spółka zorganizowała dla deweloperów aplikacji i gier. Zapowiedziano na niej także wiele nowości dotyczących Instagrama, Whtasappa i Messengera. Ale żadna z nich nie wywołała takiej reakcji na rynku finansowym, jak ta dotycząca rychłego uruchomienia konkurencji dla Tindera.

Międzynarodowy skandal z wyciekiem danych 87 milionów osób z Facebooka

Więcej o:
Komentarze (30)
F8 2018: Szykuje się walka Facebook kontra Tinder. Mark Zuckerberg zapowiada na swoim serwisie "funkcję randkową"
Zaloguj się
  • kloceklego

    Oceniono 24 razy 22

    uwielbiam tę dzisiejszą ekonomię i giełdy - ktoś coś pierdnie i znikają państwa

  • lese_majeste

    Oceniono 13 razy 11

    jeżeli jeszcze znajdą się idioci, którzy tak wrażliwe dane typu chcę kogoś wydupcyć, ale aby żona nie wiedziała, chcą oddawać Zukerbergowi, to niech sobie to robią

  • swieta-panienka

    Oceniono 11 razy 7

    Najlepsze, że fejs nie ma szans z tinderem.
    Przecież to nie chodzi o podrywanie kogos, z kim być może mamy wspólnych znajomych i kogoś, kto może nas łatwo na fejsbuniu odszukać.
    W tinderze chodzi o mile spędzenie czasu z obcą osobą i bez ciągnących się za tym komplikacji.

  • gustav45

    Oceniono 3 razy 3

    Facebook nie jest z Palo Alto tylko Menel Parku

  • el.pistolero

    Oceniono 5 razy 3

    Wszelkiej maści prawnicy już zacierają rączki ze względu na lawinę rozwodową.

  • radhex

    Oceniono 6 razy 2

    Giełda to mydlenie oczu dla plebsu - interesy realne się rozgrywa w wąskim gronie na górze

  • gelbigel

    Oceniono 1 raz 1

    Usługa "randkowa" Czyli ruchańsko-portal dla plebsu.

  • ax-les-thermes

    Oceniono 1 raz 1

    Mnie fejs zablokowal konto gdyz napisalem prawde, ze Polish jokes sa o dumb Polaks. Fuck you cukierowa-goro.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX