RODO oznacza nowe uciążliwe obowiązki dla firm? Ministerstwo Cyfryzacji uspokaja: to mit

Robert Kędzierski
Na dziesięć dni przed wejściem w życie nowych przepisów dotyczących ochrony danych osobowych Ministerstwo Cyfryzacji uspokaja: nie ma się czego bać, skomplikowane procedury to mit. I wyjaśnia, na czym polega zmiana.

25 maja w Polsce zaczną obowiązywać unijne rozporządzenie RODO. Reguluje ono w nowy sposób kwestie dotyczące ochrony danych osobowych. 

Ministerstwo Cyfryzacji uspokaja

Kwestia RODO budzi obawy, bo nieprzestrzeganie przepisów może wiązać się z surowymi karami. Ministerstwo Cyfryzacji zapewnia jednak, że nie ma się czego bać. Większość procedur wymaganych przez RODO obowiązuje już dziś.

Przedsiębiorco, nie bój się RODO, dlatego bo RODO to obowiązki, które w dużej części obowiązują już dzisiaj. Dostają tylko nową, bardziej innowacyjną wersję

- tłumaczy Maciej Kawecki, dyrektor Departamentu Zarządzania Danymi
Ministerstwa Cyfryzacji. 

Na czym polega sedno zmian RODO

RODO ma wymusić na przedsiębiorcach ostrożniejsze podejście do kwestii danych osobowych. Firmy, portale internetowe, banki będą musiały traktować nasze informacje jako coś, co wymaga realnej ochrony i odpowiedzialności.

RODO w założeniu ma zmniejszyć proceder handlu danymi – konsument powinien to odczuć np. przez mniej telefonów z ofertami zakupu różnych towarów. Konsument dowie się też, kiedy jego dane zostaną wykradzione. 

Rozporządzenie ma też uświadomić konsumentom jak istotne jest odpowiednie podejście do ochrony własnych danych. 

Od 25 każdy będzie mógł zażądać usunięcia danych osobowych. Będzie też mógł zażądać informacji o tym komu i kiedy dane zostały przekazane. A to oznacza, że przedsiębiorca musi przygotować się, by te żądanie spełnić. 

W praktyce oznacza to więc, że każdy akt przetworzenia danych musi zostać odnotowany. Po to, by każdy obywatel miał dostęp do rejestru gromadzonych danych osobowych. Ministerstwo podaje konkretne przykłady. Kiedy składamy przez internet wniosek o kredyt udzielamy zgody na przekazanie tych informacji do banku. Do tej pory trudno było później dowiedzieć się do kogo te informacje trafiły. Mogło dochodzić do nadużyć. Po wejściu w życie RODO trudniej będzie je ukryć, bo fakt przekazania komuś danych będzie musiał być odnotowany w rejestrze. Konsument dowie się więc, że dane, które przesłał podmiotowi A trafiły do podmiotu B. 

Podobny rejestr danych osobowych będą musieli tworzyć pracodawcy. Pracownik będzie mógł poprosić o wydanie kopii tego rejestru. 

Jakie dane podlegają RODO

Oprócz najbardziej oczywistych takich jak imię, nazwisko, numer PESEL czy numer dokumentu tożsamości, dane osobowe objęte RODO to wszelkie informacje pozwalające na naszą identyfikację. I to zarówno w świecie fizycznym, jak i przestrzeni cyfrowej. 

Jakie obowiązki nakłada RODO?

Ministerstwo Cyfryzacji w wydanym poradniku radzi przedsiębiorcom, w jaki sposób przygotować się na wejście w życie rozporządzenia. 

Po pierwsze trzeba określić kiedy przetwarzają dane osobowe. Chodzi o wskazanie konkretnych czynności takich jak przyjęcie zamówienia, reklamacji, wniosku etc. 

Po drugie nie można ignorować wniosków dotyczących danych osobowych. Jeśli konsument zażąda ich usunięcia trzeba to zrobić. 

Po trzecie przetwarzać można wyłącznie dane niezbędne do realizacji danego zlecenia, o który konsument wnioskuje. RODO zabrania przetwarzania danych nadmiarowych, czyli zbyt szerokich. 

Jeden z najważniejszych obowiązków to konieczność powołania Inspektora Danych Osobowych. Osobę, która dba o ochronę danych osobowych. Chodzi tu jednak przede wszystkim o firmy, które przetwarzają dane na dużą skalę. 

Kolejny to Rejestr Czynności Przetwarzania - czyli wykaz wszelkich czynności dokonywanych w związku z danymi osobowymi. Może mieć on formę papierową lub elektroniczną. 

Co istotne, taki rejestr prowadzić muszą firmy zatrudniające więcej niż 250 osób.

Przedsiębiorcy muszą też informować o fakcie przetwarzania danych oraz ich wycieku i być gotowi na reagowanie, kiedy konsument lub jakaś instytucja zażąda wydania rejestru czynności przetwarzanych danych lub ich usunięcia.

Zmiany wynikające z RODO wydają się z jednej strony zrozumiałe, z drugiej ich zakres jest dość spory. Dlatego też przedsiębiorcy powinni zainteresować się tą tematyką. W przeciwnym wypadku narażają się na ataki ze strony przestępców lub nieuczciwych firm, które wykorzystają rewolucję RODO do własnych celów. 

Czytaj też: Wojna handlowa USA z resztą świata? Ten pomysł jest po prostu... niemądry. 

***

Jacek Gadzinowski: Nie trzeba pracować 10 godzin dziennie, żeby osiągnąć sukces [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (70)
RODO oznacza nowe uciążliwe obowiązki dla firm? Ministerstwo Cyfryzacji uspokaja: to mit
Zaloguj się
  • 3_suche_strupy

    Oceniono 20 razy 16

    RODO skończy tak samo jak informowanie o cookies. Za 3 miesiące wszyscy będą klikać i podpisywać wszystkie zgody jak leci i dane będą płynęły szerokim strumieniem dokładnie tak samo jak teraz. Pojawi się tylko cała masa nowych "specjalistów" i "szkoleń" napędzanych za kasę z UE.

  • julietwhiskey

    Oceniono 10 razy 6

    No, skoro Ministerstwo uspokaja, to sprawa kiepsko wygląda.

  • art_102

    Oceniono 12 razy 4

    "RODO w założeniu ma zmniejszyć proceder handlu danymi "
    ZMNIEJSZYĆ?!!!!!!! ....a dlaczego nie ZLIKWIDOWAĆ?

  • readme.txt

    Oceniono 5 razy 3

    Ciekawe jak poczta będzie chronić adresy na listach? Tam sa kamery? Adresy widzą inni klienci, postronni pracownicy, masakra.

  • recznik_01

    Oceniono 7 razy 3

    Wbrew zapewnieniom MC wraz z RODO zapowiada się koszmar biurokracyjny dla wszystkich i stosy papierów! Ciekawe, czy w przewidzianym przez RODO zalewie papierzysk do wypełniania/ przesyłania/ odsyłania/ rejestrowania / i innego cudowania, ktoś rzeczywiście będzie w stanie chronić swoje dane prywatne oraz dane przetwarzane w ramach wykonywanej pracy? A w tym samym czasie złodzieje danych nie będą obciążeni biurokracją...

  • thadde

    Oceniono 5 razy 3

    Kilkanascie lat temu córka uzyła mojego adresu emailowego w jakimś pseudokonkursie "najszybszy wygrywa" Od tamtego czasu zdążyła wydorośleć , wyprowadzić się z domu a ja zasypywany jestem ustawicznym śmieciem na który nie ma żadnego sposobu. Zobaczymy czy RODO pomoże?

  • twzelnik

    Oceniono 2 razy 2

    Najfajniejsze jest prawo do bycia zapomnianym!
    Wyobraźcie sobie firmę, która przechowuje dane o transakcjach. Musi przechowywać, bo są różne inne wymogi, zresztą sami klienci lubią mieć wgląd w historię transakcji.
    Do tego jakieś kopie archiwalne systemu, logi, backupy, itd.

    I co?
    I teraz jak klient chce być zapomniany to należy wszystko do przejrzeć i z pierdyliona zapisów wykreślić te, które dotyczą naszego klienta.
    Proste i łatwe. ;-)))

  • dr.hayd

    Oceniono 4 razy 2

    Bohatersko zwalczamy problemy nieznane w innych ustrojach. Tymczasem wciąż można wyłudzać pożyczki i kredyty w bankach i parabankach na dane kogoś innego. Tymczasem wciąż wystarczy znaleźć dowód osobisty kogoś innego aby dostać pożyczkę lub różne towary "na raty".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX