Komentarze (208)
Prezes ZPP: Pensje w Polsce rosną zbyt szybko, a emigranci i tak nie wracają do kraju
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • spyderman2

    Oceniono 21 razy 11

    2 krotnie to pensje wzrosły pisowskim ministrom poprzez system ukrytych pensji. bo im się NALEŻAŁO!

  • norm.alka

    Oceniono 15 razy 11

    Gdzie rosną te pensje? Na pewno nie w bankach (o Kasie Stefczyka nie wspomnę) albo w przedszkolach. Czy uważacie, że pensja netto 2000 zł jest wystarczająca??? Sami - myślę o posłach - macie tyle na dwa dni, a zwykły człowiek musi się gimnastykować, jak wyżyć z tym w ciągu miesiąca. Jeśli pensje będą minimum 3.500 zł netto na rękę, to możemy wracać.

  • buk-humor-dziczyzna

    Oceniono 16 razy 10

    Tzw. biznesmeni w Polsce oszukują społeczeństwo!!!!
    W POLSCE GODZINOWE KOSZTY PRACY NALEŻĄ DO NAJNIZSZYCH W EUROPIE.
    W Unii Europejskiej w zeszłym roku / 2017 / średnie godzinowe koszty pracy w całej gospodarce wyniosły 26,8 euro. W poszczególnych krajach wspólnoty wahały się w granicach od 4,9 euro do 42,5 euro. W POLSCE BYŁO TO 9,4 EURO - PODAŁ EUROSTAT. Dane pokazują znaczne rozbieżności pomiędzy poszczególnymi państwami członkowskimi. Najniższe koszty były w Bułgarii (4,9 euro), Rumunii (6,3 euro), na Litwie (8 euro), Łotwie (8,1 euro), Węgrzech (9,1 euro) i Polsce (9,4 euro).
    Najwyższe zanotowano w Danii (42,5 euro), Belgii (39,6 euro), Luksemburgu (37,6 euro), Szwecji (36,6 euro) i Francji (36 euro).

  • adashofman1

    Oceniono 14 razy 10

    Firmy które przespały czas na inwestowanie są w dupie. Gospodarka nie upadnie, będzie fala konsolidacji i systematyczny spadek ilości małych podmiotów.

  • stas_3151

    Oceniono 15 razy 9

    Pieniądze to nie wszystko. Chamstwo cywilizacyjne które panuje w Polsce odstrasza! Podłość człowieka do człowieka w kraju który uważa się za najbardziej 'katolicki'! Zbyt dużo jest w Polsce ludzi głupich i zacofanych ciągnących ją do bolszewizmu. To widać w polskiej polityce, urzędach i na ulicy. Wydawało się że z tego wychodzimy dzięki Europie i ludziom młodym ale wraz z PiSo-kościelnej zmową siła złego wciągneła Polskę spowrotem w to bagno.
    Chcecie lepiej żyć? w Polsce rozwiniętaj i szczęśliwej? to pozbądzcie się kościoła! Kościół daje oparcie głupocie i zacofańcom. Jest ich spoiwem, poczuciem 'bezpieczeństwa' którego się kurczowo trzymają i boją się zmienić - krytyczna masa lęku przed zmianą blokuje rozwój a kościół serwuje złudzenie lepszego życia w niebie - żyć trzeba teraz! a nie w niebie! którego nie ma.
    Wstańcie z kolan rodacy!

  • drag3

    Oceniono 9 razy 9

    Nic się nie stanie jak prezesi wymienią swoje samochody po trzech a nie po dwóch latach

  • kenijro

    Oceniono 10 razy 8

    Polscy pracodawcy nie są gotowi na kulturę pracy i konkurowanie jakością, ich głównym atutem jest taniośc i najchętniej to by chyba zatrudnili dzieci z Bangladeszu za frajer i narzekali, ze miska ryżu dziennie to zbyt wysokie koszty.

  • zerozer52

    Oceniono 14 razy 8

    A po ch... by tu mieli wracać? Do tego syfu?

  • shtalman

    Oceniono 12 razy 8

    Tu nie chodzi o pensję tylko o szacunek, emigranci nie wrócą bo maja dość wolskiego zgiełku i plucia, i życzę im jak najlepiej w ich nowej ojczyźnie, nie wracajcie tu nigdy

  • kingstonny

    Oceniono 9 razy 7

    A dlaczego Polacy maja wracac? Aby zobaczyc balagan, kumoterstwo, marna policje, marne sady, marne urzedy, itd,itp. ?

  • ireneusz50a

    Oceniono 7 razy 7

    w Polsce oprócz niskich płac jest jeszcze powszechne chamstwo pomiędzy ludźmi, a już o urzędniku, choćby najmniejszego stopnia nie wspomnę.

  • volvoxa34

    Oceniono 7 razy 7

    Wrocilam do kraju i wyjezdzam za miesiac.

    Pensje wiadomo niskie, stosunek pracodawcow upodlajacy (powinno sie calowac po rekach, ze oferuja mi prace ponizej moich kwalifikacji), oraz rzesze kandydatow z 20 letnim doswiadczeniem, ktorzy zgadzaja sie pracowac za stawki stazowe.

    Zaczelam prowadzic wlasna dzialalnosc, ale poziom stresu jest nieproporcjonalny do zarobkow (pub w centrum wielkiego miasta, po oplaceniu rachunkow 4 tys. netto miesiecznie).

  • zbig1113

    Oceniono 9 razy 7

    Jeżeli pracodawcom nie pasuje, że trzeba pracownikom płacić; to nic nie stoi na przeszkodzie by zamknęli swoje biznesy i przeszli gdzieś na etat - wtedy kto inny będzie się o ich wynagrodzenie martwił.

  • matri3x

    Oceniono 13 razy 7

    Konkretnie ile poszła z 0,25 na 0,27 może 0,3 ???? I to ma "zachęcić" Ludziska JAK KTOŚ WYJECHAŁ Z RODZINĄ to na zawsze (a przynajmniej do otrzymania ZACHODNIEJ emeryturki). Wrócą jedynie tacy co stracą ichniejszy socjal

  • Hanna Zadlo

    Oceniono 6 razy 6

    Nie wyobrazam sobie powrotu z UK do Polski. Nie dlatego ze rzadzi PIS a wolalabym Nowoczesna czy odwrotnie. Gdzies mam ta polityke. Nie lubie ani jednych ani drugich. Nie wroce bo ulozylam sobie zycie w UK. Mam tu meza, dzieci przyjaciol. Dzieci chodza do fantastycznej szkoly gdzie nauczyciele ciezko pracuja 40h tygodniowo, dzieci maja swietne warunki i cieple, domowe jedzenie. Moj syn autystyk nie jest izolowany w szkole spacjalnej a chodzi do zwyklej szkoly publicznej. W szpitalu nie musze chodzic z okienka do okienka zeby mi dziecko na oddzial przyjeli. Jako pielegniarka nie musze plaszczyc sie przed doktorami i im uslugiwac tylko pracuje jak rowny z rownym, szanujac sie nawzajem. Jesli chce cos zalatwic w urzedzie czy banku nie musze sie ruszac z domu, moge zalatwic wszystko nawet w weekendy. Nigdzie nie musze sie spieszyc, z nikim klocic czy krzyczec. Z kazdym mozna porozmawiac i w razie konfliktu rozwiazac go konstruktywna rozmowa a nie krzykiem i grozbami. Moge pracowac z czarnymi, hindusami, gejami, tranwescytami wspierajac sie nawzajem. Wiele z powyzszych aspektow na pewno zalezy od regionu, czy polskiego czy angielskiego. Nie wyobrazam sobie zeby sie przeniesc do Polski po 12 latach w UK.

  • czechy11

    Oceniono 10 razy 6

    Lepiej sprzątać w Niemczech niż żyć w kraju klech tępych skretynialych pachołków kleru zwanych politykami.

  • pajak_tez_krzyzak

    Oceniono 6 razy 6

    Piszecie, że ie będą wracać młodzi.A co z ludźmi 50+? Dopóki na emigracji będę mógł spokojnie pracować bez obawy bycia "za starym" nie myślę powrocie.Nie wspominając o tym co wyczyniają obecnie rządzący- to powstrzymuje mnie jeszcze skuteczniej przed myślą o powrocie.

  • piotrus.zibi

    Oceniono 6 razy 6

    fakt , pensje w polsce galopują jak nigdy przedtem..... 50 złotych brutto co rok!!!! w porownaniu z poprzednimi latami to skok o lata swietlne..... niestety daleko nam do 1500- 2000 funtow miesiecznie. taki stan osiągniemy w 2189 roku.....

  • Darius R

    Oceniono 6 razy 6

    Pensje rosną, premii przybywa w zastraszającym tempie. Szkoda że ten cud dokonuje się tylko w korycie na Wiejskiej.

  • buk-humor-dziczyzna

    Oceniono 20 razy 6

    zapier.dalać niewolnicy na pana , wójta i plebana - chcieliście solidaruchy to macie

  • czechy11

    Oceniono 7 razy 5

    Wra sc aby patrzeć na bezczelne PiSiwdkie gęby oraz bandę klech? Musieliby ludzie na łeb upaść.

  • jzd

    Oceniono 5 razy 5

    Na papierze to przegoniliśmy Japonię i prezes jest mądry przystojny i włada biegle kilkoma językami a w piz du to partia dbając o Polskę i jej obywateli

  • 123noname

    Oceniono 9 razy 5

    Emigranci nie wracają bo poznali życie w normalnie funkcjonujących krajach, wśród normalnych ludzi, a nie w kraju gdzie, poziom rządu i polityków oscyluje gdzieś na poziomie 15 metrów pod dnem, a mentalność większości ludzi to zaboboniaste, uznające szamana z plebani z guru, po radzieckie tłuki. A do pracodawców, to proponuję zauważyć, że siłą napędową gospodarki jest pieniądz, im więcej ludzie zarobią tym więcej wydadzą i koło się zamyka i wszystkim żyje się lepiej.

  • r0b0l_reaktywacja

    Oceniono 7 razy 5

    nawet Ukraińcy nie chcą dawać się wykorzystywać polskim kapitalistom w krótkich spodenkach i każdy rozgarnięty jedzie dalej.
    Bo Ukraina dba o swoich obywateli na ile potrafi i załatwiła im wjazd do cywilizowanej Europy

    Mój największy życiowy błąd: wróciłem z emigracji do tego kraju w 1992.

    Na podstawie własnych doświadczeń apeluję do Polaków za granicą i Polaków w kraju: wiejcie od od tego kraju jak najdalej i nie wracajcie, żeby się tu waliło i paliło. Szkoda życia

  • dante_waw

    Oceniono 5 razy 5

    Ha ha ha... a w dodatku swiatecznym artykul jak trudno znalezc prace niepelnosprawnym, nawet tym wyksztalcownym.... i tym jak krewni tych niepelnosprawnych (wyreczajacy panstwo w opiece nad nimi) sa wypychani z rynku pracy.

    A w dziale gospodarczym kolejny artykul ze musimy sie otworzyc na nedzarzy z Dalekiego Wschodu bo nasi nedzarze wyjechali do Wielkiej Brytanii i nie chca miec z polskim rynkiem pracy nic wspolnego.

    Ale taki wyksztalcony bezrobotny w sekretariacie, nie bedzie wygladal tak reprezentacyjnie jak "bibelocik" z dlugimi pazurami no i kawy nie przyniesie tak szybko jak ten bibelocik.....

    Ech Janusze biznesu to wasze skamlenie robi sie juz nudne

  • mrpens

    Oceniono 7 razy 5

    Zachodnie firmy qw.. w Polsce nie placa podatku dochodowego i Janusze maja z nimi konkurowac

  • mona_3

    Oceniono 5 razy 5

    Pan Kazimierczak nie powiedział nigdy nic, co nie byłoby korzystne wyłącznie dla pracodawców

  • czechy11

    Oceniono 8 razy 4

    Tez szykuje swoją rodzine do emigracji bo mam dosyć walczenia o to żeby azarobić kasę jak sprzątaczka w Niemczech mam sobie żyły wyparować. Odechciało mi się uśmiechać do tych wszystkich porąbanych HRowcow łaskawców i tej łachy jaka mi robią ze płaca. Pieprzyć tez sklerotyczny PiSoland ogloupialy h fanatyków. Odejmijcie dobie 4 osoby wole sprzątać w Niemczech bez tego całego halo.

  • jan-ru

    Oceniono 8 razy 4

    Z kim bym nie rozmawiał to ci co pracują na biało i mieszkają za granicą mówią że to inny świat.Więcej uprzejmości,życzliwości i poczucia własnej wartości.Ale są to kraje gdzie wszyscy spece od wiary różnego rodzaju są trzymani na krótkiej smyczy czego u nas nie ma.

  • cyrkon

    Oceniono 4 razy 4

    Porównując: rok pracowałem we Francji, wyjeżdżając na delegacje. Na oko robiłem 3x tyle co Francuzi. Pół roku w Szkocji i pół w Anglii. Na oko robiłem 2x tyle co w Polsce. Obecnie pracuję w dużej firmie, która jest oddzialem firmy ze Stanów. Zasuwam podobnie jak Amerykanie (mam 6 dni więcej urlopu i mogę na chorobowe iść), pensja liczbowo podobna, tyle że inna waluta. Amerykanie dostają w USD, ja tyle samo co oni, ale w PLN. Kurs sami znacie. Firma za moją robotę obciąża klienta tak samo, jak za robotę Amerykanów. Teraz ceny. W Polsce zakup mieszkanie droższy niż w Stanach; wynajem sporo tańszy niż w Anglii. Jedzenie w Anglii i Polsce: podobnie (zobaczcie ceny na tesco.com i tesco.pl). Moje zdanie: pensje w Polsce powinny wzrosnąć jeszcze o jakieś 200, 300% (słownie: dwieście, trzysta) przy obecnej wydajności. Przynajmniej jak mówimy o mojej branży, czyli komputerowcy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX