Państwowy gigant energetyczny PGE chce przejąć spółkę Kulczyka. A Polenergia właśnie podpisała ważną umowę

Robert Kędzierski
PGE ogłosiła wezwanie do sprzedaży 100 proc. akcji spółki Polenergia, w której większościowy pakiet akcji posiada Kulczyk Investments. To może być zapowiedź przyszłych rewolucyjnych zmian na rynku energetycznym.

Wezwanie ogłoszone przez Polską Grupę Energetyczną, aby było skuteczne, musi spełniać kilka warunków. Przede wszystkim, zapisami objętych musi zostać co najmniej 66 proc. ogólnej liczby akcji. Może być to o tyle trudne, że 50,2 proc. z nich należy do spółki Kulczyk Ivestments - po kilka procent mają otwarte fundusze emerytalne i inwestycyjne. O ile więc, spółka kierowana przez Sebastiana Kulczyka nie zgodzi się sprzedać papierów (jeszcze nie zabrała głosu), transakcja się nie powiedzie. 

A zgodzić się nie musi chociażby ze względu na cenę, PGE chce kupić akcje po 16,29 zł za sztukę, podczas gdy na warszawskiej giełdzie we wtorek płacono 16,75 zł. Czy więc państwowemu gigantowi chodzi jedynie do badanie gotowości rynku na taki ruch?

Dlaczego PGE chce przejąć spółkę Kulczyków

Informacja o wezwaniu zbiegła się w czasie z ważnym komunikatem Polenergii. Otóż, również we wtorek 22 maja spółka zawarła z Equinor (dawny Statoli) umowę umożliwiającą wspólną realizację projektów morskich farm wiatrowych na Bałtyku o planowanej mocy 1200 MW. Jednym z elementów porozumienia jest przeniesienie na Equinor 50 proc. udziałów w dwóch spółkach Polenergia Bałtyk II i Polenergia Bałtyk III

Z wyliczeń ekspertów wynika, że budowa na Morzu Bałtyckim do 2030 roku farm wiatrowych o łącznej mocy 6000 MW, może zwiększyć polski PKB o 60 mld PLN i spowodować powstanie dodatkowych 77 tysięcy nowych miejsc pracy.

- wyjaśnia spółka w komunikacie. 

I to właśnie ten projekt ma być powodem, dla którego PGE chce kupić Polenergię. Energia z wiatru staje się coraz bardziej atrakcyjna - wszystko przez wzrost cen węgla i spadek jego wydobycia. Zaangażowanie państwowych gigantów w energię odnawialną pozwoliłaby na dywersyfikację źródeł energii i jeszcze bardziej zmniejszyłaby energetyczne uzależnienie od Rosji. Poza tym wiatraki są też od węgla nie dość, że bardziej ekologiczne, to jeszcze mniej kosztowną i bardziej rentowną inwestycją. 

Polska chce się uniezależnić od węgla?

Wygląda na to, że polski rząd zdecydował o mocnym wejściu państwowych spółek w produkcję energii z odnawialnych źródeł. Informowaliśmy już wcześniej że Agencja Rozwoju Przemysłu  jest na dobrej drodze, by odkupić od ukraińskiego inwestora udziały w spółce GSG Towers, zajmującej się produkcją wież dla elektrowni wiatrowych.

Więcej o energii z wiatru mówi się w kontekście Orlenu. Firma ogłosiła przetarg na wykonanie koncepcji technicznej projektu budowy farm wiatrowych na Bałtyku.

Ruch PGE może być więc kolejnym zwiastunem wielkiej rewolucji, która czeka polski sektor paliwowo-energetyczny. Rewolucji, która wymusza też polityka unijna zakładająca zwiększenie produkcji energii z ekologicznych źródeł.

Zapisy w wezwaniu do sprzedaży akcji Polenergii potrwają od 13 lipca do 20 września. Spółka wyceniana jest na 761 mln zł. Wartość PGE na giełdzie to ponad 21 mld złotych.

Dominika Nowak: Czasem tylko dzięki szalonej odwadze, można zacząć działać [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (87)
PGE chce przejąć ważną spółkę Kulczyka
Zaloguj się
  • c.t.k

    Oceniono 28 razy 24

    To tylko jest straszenie prywatnego,dużego biznesu.Nie tak dawno został finansowo postraszony Solorz i od razu zmienił Gugałę na Gawryluk.Jest się czego bać

  • Rob roy

    Oceniono 26 razy 12

    czyli kupuja zeby zniszczyc..
    podobnie z LOT. ten rzad robi wszystko zeby zniszczyc konkurencje LOT .
    problem w tym ze to my nie bedziemy latac tanio i my bedziemy placic za drogo za prad. wszystko czego siedotknac chca panstwowe spolki gdziekolwiek na swiecie - konczy sie paralizem postepu

  • kaktus1a

    Oceniono 23 razy 11

    Kulczyk zarobi, kolejni misiewicze upasą się na państwowym, a my zapłacimy.

  • ant777

    Oceniono 16 razy 10

    Farma wiatrowa ma dać pracę dla 77 tys. osób? Można jakoś rozwinać tę cudowną hipotezę?

  • tokabout

    Oceniono 9 razy 9

    przecież PIS stawiając na węgiel wprowadził takie opłaty dla właścicieli farm wiatrowych , że przestały się opłacać i zaczęto je likwidowac , wieć niech znowu nie kłamią bo napewno ta forma ich nie obchodzi.Oni stawiają na węgiel bo w kopalniach jest ich elektorat. Oszuści

  • owca888

    Oceniono 18 razy 6

    A jak to się ma do pis.dzielskiej "ustawy wiatrakowej", która praktycznie udupiła rozwój tego sektora? I do tego, że Powiatowa i Bajarzem postawili na wungiel z czystego wyrachowania pis.dzielskiego, żeby nie zrazić sobie górników?
    A jak najlepiej można udupić taki projekt wiatrakowy? Przejmując firmę i odkładając jego realizację na święty nigdy za pomocą różnych kruczków. Oczywiście z gębą pełną (tu - proekologicznych) frazesów i za nasze pieniądze. Psuje i Szuje to potrafią.

  • wojto51

    Oceniono 13 razy 5

    Kolejna nacjonalizacja. I jak tu ni emówić "piss-bolszewia"..., ale w krzykach "Precz z komuną to oni są pierwsi

  • mcguirre

    Oceniono 9 razy 5

    Oj, energia odnawialna ? Toż to zło dla Polski. Zaraz górnicy pojadą palić opony i grozić premierowi, że wiedza gdzie mieszka. Nie wolno drażnić górników, nawet jak nie wydobywają i dostają za to pieniądze ;) No i co powie właściciel Kacperka ? :)

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 14 razy 4

    To jest po prostu wstęp do nacjonalizacji. Małemu dyktatorkowi Szanownemu Panu Kaczyńskiemu tak jak Leninowi znudził się NEP i chce wsystkich rozkułaczyć.

    Kolejny powód żeby zrobić Majdan.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX