Najlepsze już za nami? Strefa euro wysyła niepokojące sygnały. Gospodarka Polski też może je odczuć

Strefa euro wciąż się rozwija, ale wygląda na to, że nadchodzi ochłodzenie. Szczególnie mocno widać to w Niemczech. A to, co dzieje się w Niemczech, może wpłynąć na gospodarkę Polski.

PMI dla strefy euro rozczarował

Gospodarka strefy euro zaczyna wytracać solidne wzrosty. Wskazują na to odczyty PMI, czyli indeksu, który sugeruje, jak wyglądać będzie w niedalekiej przyszłości koniunktura w sektorze przemysłowym i usług. To badanie ankietowe wśród menedżerów reprezentacyjnych dla gospodarki firm, ale dobrze pokazuje, czego spodziewają się przedsiębiorcy i jest wskazówką, jak mogą w najbliższym czasie sterować swoimi biznesami. Rynki finansowe postrzegają PMI jako dobrą wskazówkę aktywności ekonomicznej.

Wstępny odczyt zbiorczego PMI (łączącego przemysłowy i usługowy) dla strefy euro spadł w maju do 54,1 z 55,1, znacznie mocniej niż oczekiwano (prognoza Reutersa była na poziomie 55,0). Odczyt powyżej 50,0 oznacza wprawdzie wzrost aktywności, ale i tak jest on najniższy od 18 miesięcy. Osobny PMI dla przemysłu spadł do 55,5 z 56,2 w kwietniu, co oznacza najniższy poziom od 15 miesięcy, z kolei ten dla usług wyniósł 53,9 i jest na 16-miesięcznym minimum.

To wyraźna zmiana w porównaniu z sytuacją na przełomie roku, kiedy europejskie PMI biły rekordy.

Pisaliśmy o tym tutaj: Fantastyczny koniec roku w europejskim przemyśle. Nastroje najlepsze od ponad 20 lat

Gospodarka strefy euro będzie spowalniać

Ekspert firmy HIS Markit, która wylicza indeks pisze w komentarzu, że na dane mogła wpłynąć większa liczba dni wolnych od pracy w maju. Ale trudno ukryć, że tempo wzrostu się ochładza.

- Coraz bardziej widoczne staje się jednak to, że tempo wzrostu gospodarczego uległo spowolnieniu w stosunku do końca zeszłego roku, zwłaszcza w odniesieniu do eksportu - pisze Chris Willliamson. - Droższa ropa i rosnące wynagrodzenia nadal jednak zwiększają koszty firm, a słaby popyt na towary oznacza, że firmy te z trudem przerzucają te wyższe koszty na klientów - uważa ekspert.

Jego zdaniem mimo wszystko odczyt PMI wskazuje na to, że PKB strefy euro w drugim kwartale pokaże solidny wzrost, o 0,4 proc. w ujęciu kwartał do kwartału. Tyle że to mimo wszystko mniej, niż spodziewają się ankietowani przez Reutersa ekonomiści i analitycy, którzy liczą na 0,6-proc. wzrostu.

Słabe dane z Niemiec, jak to wpłynie na Polskę?

W strefie euro szczególnie słabo wypadły Niemcy, największa gospodarka strefy euro. Zbiorczy PMI dla tego kraju za maj jest na najniższym poziomie od 20 miesięcy. Spadł do 53,1 z 54,6 w kwietniu.

Na dane wyraźnie zareagowało euro, osłabiając się do dolara do najniższego poziomu od pół roku (choć ogólny spadek kursu europejskiej waluty nie zależy tylko od danych z gospodarki), co wpłynęło też na osłabienie złotego.

Notowania euro wobec dolara a indeksy PMI dla gospodarek strefy euroNotowania euro wobec dolara a indeksy PMI dla gospodarek strefy euro źródło: investing.com

Czytaj też: Złoty pod presją. Oto cztery przyczyny słabości polskiej waluty - wszystkie spoza naszego kraju

To nie pierwsze zresztą dane z niemieckiej gospodarki, wskazujące na to, że zaczęła ona spowalniać, być może nawet szybciej, niż się spodziewano. Niedawno, pod koniec kwietnia, rząd w Berlinie obniżył oficjalną prognozę wzrostu PKB w tym roku z 2,4 proc. do 2,3 proc. Niewiele, ale jednak. Niemcy są naszym największym partnerem handlowym, wiele polskich firm polega na eksporcie do tego kraju. Pogorszenie kondycji gospodarki Niemiec może więc też w jakiś sposób przyczynić się do gorszych wyników polskiej gospodarki.

Dominika Nowak: Czasem tylko dzięki szalonej odwadze, można zacząć działać [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (22)
Strefa euro wysyła niepokojące sygnały. Gospodarka Polski też może je odczuć
Zaloguj się
  • w.s3

    Oceniono 20 razy 18

    Czy to będzie regułą, że PiS przesypia bum gospodarczy i oddaje władzę jak następuje krach i wtedy krzyczy 'państwo w ruinie'.

  • tinley

    Oceniono 17 razy 11

    Wczoraj trump zapowiedział wprowadzenie ceł na importowane samochody. Niemieckie zamówienia w polskich fabrykach w dół, polski pkb w dół. Chcieliśta Trumpa Wolaki to macie. Glupszego narodu ze świecą szukać. naprawdę. Bliżej wam do tureckiego zaścianka popierającego Erdogana niż do cywilizowanego świata. Wybraliście władze głupców. Co prawda poprzednia niewiele lepsza bo zadłużyła kraj w sposób nieodpowiedzialny, ale przy tej co jest to można za ną tęsknić. No jak to się skończy? Skonczy się wywrotką w którymś z krajów Emerging Markets która uderzy w Polskę. Polskę zupełni nieprzygotowaną bo z tego co wygaduje ten cały Glapiński wynika że ten człowiek w ogóle nie bierze pod uwagę nadepnięcia na skórkę od banana. Wszystko ma być tak jak on sobie zaplanował. A ze planuje zwykle źle to skończyć się moze fatalnie.

  • bik4done

    Oceniono 6 razy 6

    A na granicy polsko-chińskiej spokój.

  • czechy11

    Oceniono 3 razy 3

    Broń Boże nie odsuwajmy teraz PiS od władzy. Ten reżim oparty na kłamstwach midi sam zdechnąć w pogrążony w konwulsjach i w stanie katastrofy inaczej ci oszuści będą ciagle się odrąbać i molestować Polskę tymi samymi kłamstwami

  • chris rhode

    Oceniono 10 razy -4

    Wolska wysyła niepokojące sygnały od ponad dwóch lat i jakoś cicho tu i tam.

  • dopracowanywkazdymcalu

    Oceniono 22 razy -14

    Ale jak to? UE centrum rozwoju świata i nowoczesnych technologii po chwilowym odbiciu od dna znowu stagnacja? Przecież w tvn mówią że wszystko co dobre to zasługa UE. Ja pamiętam Europe przed UE philips grundig Thompson Nokia..... Byly firmy high tech. A teraz philips żelazka robi. Znacie jedna firmę high tech europejska? Wzrost gospodarczy strefy euro przez ostatnie 15 lat ok 0 % kiedyś 3% to był kryzys a teraz chwilowe 2 nazywa się hossa. Samochodowke przejmują chinczycy, już nawet w mercedesie największy udzialowiec to oni. Można być ślepym jak wszyscy i udawać że tego nie widać. Jest dużo do przejedzenia i zdychanie będzie jeszcze trwało latami. Już teraz Europa staje się powoli zaduupiem świata. Dzięki UE? Ale za to w wydawaniu nowych dyrektyw i rozporządzeń UE przoduje. Jedzmy puki jeszcze dużo zostało na stole bo nowych potraw jakoś nie widac. UE centrum rozwoju-najkrótszy dowcip świata.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX