Złoty najsłabszy od 10 miesięcy. Polską walutą zatrzęsły Włochy

Złoty w środę wciąż jest pod presją, choć na razie powoli odrabia straty. Wczesnym rankiem dolar kosztował nawet 3,76 zł. Notowaniami steruje włoska polityka i strach inwestorów przed kryzysem strefy euro.

Ciężkie dni złotego

Dolar jest na rynku wyceniany w złotówkach najwyżej od lipca ubiegłego roku. Po 9:00 w środę były to okolice 3,73 PLN, choć wcześniej kosztował nawet ponad 3,76 PLN.

Notowania dolara amerykańskiego wobec złotegoNotowania dolara amerykańskiego wobec złotego źródło: investing.com

Notowania euro to około 4,31 PLN, najwyżej od października, choć kurs był wcześniej o 3 grosze wyższy.

Notowania euro wobec złotegoNotowania euro wobec złotego źródło: investing.com

Za franka szwajcarskiego po 9:00 w środę trzeba płacić 3,75 PLN (we wtorek wieczorem kurs dobił do 3,80 PLN), to podobnie jak w przypadku euro najwięcej od początku października.

Notowania franka szwajcarskiego wobec złotegoNotowania franka szwajcarskiego wobec złotego źródło: investing.com

Włochy straszą inwestorów

W złotego uderzają Włosi. A dokładnie niepewność polityczna w tym kraju. Inwestorzy obawiają się rosnącego ryzyka wyjścia Włoch ze strefy euro – a to trzecia największa gospodarka obszaru wspólnej waluty. Wciąż nie udało się stworzyć rządu (choć prezydent proponuje tymczasowy rząd techniczny) i kolejne wybory parlamentarne wydają się być niemal nieuniknione.

Pojawiają się obawy, że w tych nowych wyborach populiści i eurosceptycy zbiorą jeszcze większe poparcie i głosowanie będzie tak naprawdę swego rodzaju referendum na temat dalszej obecności Włoch w strefie euro.

Czytaj też: Włoskie obligacje szybko tracą na wartości. Jest obawa, że Włosi mogą wyjść ze strefy euro bocznymi drzwiami

W związku z tymi obawami, włoskie obligacje dramatycznie traciły na wartości, szczególnie te 2-letnie. Jak podaje Reuters, wtorek był najgorszym dniem dla włoskiego długu skarbowego od 25 lat, co przypomina niektórym kryzys długu w Europie sprzed kilku lat. 

Notowania włoskich obligacji 2-letnichNotowania włoskich obligacji 2-letnich źródło: investing.com

To sprawiało, że giełdy notowały wyraźne spadki. Na rynku walutowym euro osłabiało się wobec dolara, a w ślad za nim tracił złoty. Według ekspertów dziś możemy się spodziewać korekty tych ruchów i umocnienia polskiej waluty.

Czytaj także: George Soros ostrzega Unię Europejską: Wszystko, co mogło pójść źle, poszło źle. A może być jeszcze gorzej

Więcej o:
Komentarze (52)
Złoty najsłabszy od 10 miesięcy. Polską walutą zatrzęsły Włochy
Zaloguj się
  • piekarnik80

    Oceniono 10 razy 8

    A to ze KE planuje nam obciac fundusze o niecale 25% to juz nie napisaliscie a to z tego wynikal wczoraj ostatni ruch na PLN..... cenisz rzetelne dziennikarstwo....czytaj komentarze pod nierzetelnymi artykulami....

  • adamjh

    Oceniono 17 razy 5

    Ja sie zupewlnie nie zgadzm z zawarta w artykule teza. Od ponad dwoch lat nasza milosciwa wladza mowi nam ze ten boom gospdarczy i ogolnie wszystko co dobre to dzieki nim. Jesli sie przypisuje sobie odpowiedzialnosc za sukcesy, nalezy brac rowniez odpowiedzialnosc za porazki.

  • bling.bling

    Oceniono 7 razy 5

    Jak to jest że przy "kłopotach" z Euro to PLN dostaje po tyłku a przecież powinno być odwrotnie jak nieustannie przekonują nas przeciwnicy przyjęcia Euro?

  • kibolzpoznania

    Oceniono 13 razy 3

    Nie wina Włoch, Usa czy innego Mozambiku tylko polityki gospodarczej naszego rządu!

  • tylko_na_forum

    Oceniono 6 razy 2

    Hmm, akurat teraz kiedy od dluzszego czasu trwa gra waluta? Problem Wloch zaczals ei od kryrysu amerykanskiego i nagle stal sie tak powazny? Wall Street z Sorosem pod reka pogrywaja na polskiej walucie

  • franek.h

    Oceniono 8 razy 2

    Pół roku temu wszyscy piali z zachwytu, że złoty jest najmocniejszą walutą świata. Razem z walutami takich potęg gospodarczych Mozambik, Mołdawia, Albania, Komory, Wyspy Świętej Heleny. Już po tym towarzystwie widać, że o żadnej mocy nie ma mowy, a o wartości naszej waluty decydują humory spekulantów, którzy rzucają jakieś drobne na giełdę i zmieniają kurs jak im się podoba.
    Nadal dumni jesteście z naszej własnej karzełkowatej waluty?

  • polsilver100

    Oceniono 1 raz 1

    Znaczy ,rozumiem że złoty raczej już nigdy nie osiągnie do euro relacji 4:1 bo zawsze i wszędzie coś się dzieje.W USA ktoś puści bąka to w Europie czy Polsce walą się domy.Spadek 10 groszy w ciągu 2-3 dni a zyskanie 10 groszy to 3 miesiące.Po prostu goowniany pieniądz

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX