Enter Air, największe polskie prywatne linie lotnicze, ze stratą. Co się stało?

Enter Air, największe czarterowe linie lotnicze w Polsce, zakończyły pierwszy kwartał stratą wysokości 4,04 mln zł. Firmie ciąży między innymi szybko drożejące paliwo lotnicze i wyższe pensje pracowników.

W każdym raporcie o wynikach finansowych dowolnej spółki dwie liczby są najważniejsze - wysokość przychodów oraz zysku. Z tym pierwszym Enter Air nie ma problemu. Chociaż pierwszy kwartał tradycyjnie to nie czas intensywnych lotów czarterowych z Polski i po Europie (żniwa w tej branży są latem), to jednak sprzedaż spółki sięgnęła 126,49 mln zł. Nieźle - rok temu w tym czasie przychody wynosiły 102,68 mln zł.

Niestety, szybciej niż sprzedaż Enter Air rosły koszty linii lotniczych. W ciągu roku powiększyły się z nieco ponad 90 mln zł do 128,3 mln zł. To spowodowało, że zamiast zysku, jak rok temu, wysokości 17,23 mln zł, pojawiła się strata - 4,04 mln zł.

- Głównym czynnikiem wpływającym na wyższy poziom kosztów w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego jest przede wszystkim wzrost skali działalności - czytamy w raporcie firmy. To dość oczywiste, wiadomo, że gdy firma rośnie (więcej pracowników, samolotów i przelotów) to rosną i koszty. Ciekawsze jest dalej.

- Ponadto wyższe o około 25 proc. ceny paliwa lotniczego znacznie wpłynęły na wartość zużytych materiałów. Spółka realizowała jednocześnie szerszy program przygotowania technicznego samolotów do nadchodzącego sezonu letniego – tłumaczy Enter Air.

Przewoźnik zwraca też uwagę, że teraz musi płacić pracownikom więcej niż rok temu. - W II kwartale 2017 r., czyli po zakończeniu okresu odniesienia, Grupa podjęła również działania prewencyjne w związku z sytuacją na rynku pracy, co przełożyło się na poziom świadczeń pracowniczych – czytamy w raporcie.

Czytaj więcej: W październiku ruszy najdłuższa linia lotnicza na świecie. 19 godzin w samolocie

Będzie lepiej. Straty odrobimy z nawiązką

Zarząd spółki wierzy, że strata jest incydentalna. - Dynamiczny wzrost przewozów będzie w pełni widoczny w wynikach Enter Air po zakończeniu sezonu letniego i, tak jak w III kwartale roku 2017, spółka powinna odrobić cały wynik z nawiązką – powiedział dla agencji ISBnews członek zarządu Grzegorz Polaniecki.

Samolotów Enter Air będzie latać zatem w wakacje więcej niż rok temu, przewiozą więcej pasażerów. Teraz przewoźnik ma w swojej flocie 18 Boeingów 737-800, z czego dwa ostatnie zostały sprowadzone przed rozpoczęciem sezonu letniego. Wyleasingował też dodatkowo dwa Airbusy A320 i w szczycie sezonu wakacyjnego połączenia będą realizowane przez 20 samolotów.

Czytaj więcej: Ryanair rozwinie nowe tanie linie lotnicze. Razem z Nikim Laudą, legendarnym kierowcą rajdowym

Enter Air planuje poza tym dalsze rozszerzenie floty. Pod koniec 2018 r. odbierze dwa nowy Boeingi 737-8 MAX z zamówionych sześciu. W środę na swojej stronie facebookowej pochwalił się nawet, jak będą one wyglądać w środku.

Rozwojowi Enter Air sprzyja też rozwój polskiego rynku turystycznego. Na tegoroczne wakacje wyjedzie ponad 70 proc. Polaków - o 15 pkt proc. więcej niż przed rokiem - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Diners Club Polska.

Tekst pochodzi z blogu PortalTechnologiczny.pl

Dominika Nowak: Czasem tylko dzięki szalonej odwadze, można zacząć działać [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (69)
Enter Air na stratach. Paliwo podrożało o jedną czwartą, drożsi pracownicy i przeglądy samolotów
Zaloguj się
  • rasta-mw

    Oceniono 24 razy 18

    Leciałem z nimi dwa razy, całkiem porządnie, samoloty czyste, nie tak nabite jak w tanich liniach, choć luksusów nie ma się co spodziewać. Ponieważ to Polska firma, życzę im dużych zysków i utrzymania przynajmniej dotychczasowej jakości. Gdy będę miał wybór, wybiorę Enter Air.

  • rw1270

    Oceniono 17 razy 13

    No to poczekajmy na wyniki LOTu po tych podwyżkach cen ropy. Tutejsze trole wysławiające Szeregowego Posła i jego klikę już nie będą mogły obwiniać Tuska, OLT, czy stonkę.

  • nabbuko

    Oceniono 3 razy 3

    Enter to firma założona przez byłych pracowników LOTu. Mozesz wyrwać człowieka z komuny, ale nie wyrwiesz komuny z człowieka. Prawda towarzyszu Piotrowicz?

  • cmok_wawelski

    Oceniono 9 razy 3

    Dla porownania:
    Wszystkie nowe 737 i te wszystkie 787 Dymlajnery LOT-u nie sa LOT-u. Leasing za 1 mln USD/szt./mies.? I banku finansujacego ten sprzet w ogole nie obchodzi, ze maja ograniczenie do 130 min. lotu do zapasowego lotniska z powodu sypiacych sie NOWYCH silnikow Rollce - Royce, ktory z kolei nie ma kasy na naprawy.

  • gj61

    Oceniono 1 raz 1

    Zaraz, zaraz.... coś mi tu nie gra...Można niedoszacować koszty o 10% biorąc pod uwagę iż katastrofy z cenami paliwa nie było, personel zatrudniali mając przeież jakieś porównanie do konkurencji... hmmm.... zatrudnili młodego Tuska na stanowisku "najlepszego logistyka w mieście"?

  • ewa5.0

    Oceniono 3 razy 1

    Calkiem porządna firma lotnicza,a co do motłochu,no to prawda najgorsze jest polskie bydło ,latajace samolotami na drugim miejscu angielskie bydło,no ale to już nie wina przewoźnika!
    Entet Air-powodzenia i do zobaczenia!😊

  • mateo

    Oceniono 15 razy 1

    - Ponadto wyższe o około 25 proc. ceny paliwa lotniczego znacznie wpłynęły na wartość zużytych materiałów. Spółka realizowała jednocześnie szerszy program przygotowania technicznego samolotów do nadchodzącego sezonu letniego – tłumaczy Enter Air.

    Z powyższego rozumiem, że Enter Air to imię i nazwisko właściciela

  • bananoo

    0

    jak na polski czarter to nie ma czego się czepiać. Zawsze czysto jest i obsługa miła. Cały czas gdzieś tam się rozwijają i nowe samoloty kupują

  • bartekgryko

    Oceniono 4 razy 0

    Enter Air... już sama nazwa wskazuje, że to polska firma, dumna z tego, że jest z Polski...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX