Szefowa MFW: Nad światową gospodarką zbierają się ciemne chmury. To efekt decyzji Donalda Trumpa

Angela Merkel, Christine Lagarde i Donald Trump podczas spotkania G7 w Kanadzie

Angela Merkel, Christine Lagarde i Donald Trump podczas spotkania G7 w Kanadzie (Fot. Evan Vucci / AP Photo)

Christine Lagarde ostrzegła przed ryzykami dla gospodarki, jakie niesie za sobą wzrost napięcia w relacjach handlowych. Nie wskazała winnego z imienia, ale wiadomo, że chodzi o spór ws. ceł, który wywołał Donald Trump.

- Chmury na horyzoncie, o których mówiliśmy około sześciu miesięcy temu, stają się coraz ciemniejsze, z dnia na dzień, chciałam powiedzieć, przez weekend - mówiła Christine Lagarde podczas konferencji w Berlinie.

Ciemna chmura sporu o cła

- Największą i najciemniejszą chmurą, jaką widzimy, jest pogorszenie się zaufania, które wynika z próby podważenia sposobu, w jaki prowadzono handel, w którym stosowano relacje i sposób, w jaki działają wielostronne organizacje - doprecyzowała szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Christine Lagarde nie wymieniła w swojej wypowiedzi Donalda Trumpa, ale uczestniczyła w spotkaniu G7 w Kanadzie, więc mogła osobiście obserwować próby, jakie podejmowali przedstawiciele państw zachodnich by przekonać prezydenta USA do wycofania się z ceł na stal i aluminium, które dla UE, Kanady i Meksyku weszły w życie od czerwca. To się nie udało, Donald Trump już po opuszczeniu szczytu wycofał poparcie dla wspólnego komunikatu grupy i skrytykował sojuszników, szczególnie mocno gospodarza spotkania G7, premiera Kanady Justina Trudeau.

Pisaliśmy na ten temat tutaj: "Uczciwy handel będzie nazywany głupim handlem". Donald Trump po spotkaniu G7 uderza na Twitterze

Na razie gospodarka ma się nieźle

Obecne prognozy MFW zakładają wzrost globalnej gospodarki na poziomie 3,9 proc. w tym roku -to będzie najszybsze tempo od 2017 roku. W kolejnych latach nie będzie już tak dobrze, a przyczyni się do tego stopniowe spowolnienie w Chinach i koniec stymulującej polityki banków centralnych.

Czytaj też: Bank Światowy: nadchodzi globalne spowolnienie gospodarcze. Polski też nie ominie. Ale nie będzie gwałtowne

Christine Lagarde spotkała się w stolicy Niemiec z kanclerz Angelą Merkel i przedstawicielami innych międzynarodowych organizacji: Światowej Organizacji Handlu, Banku Światowego, OECD, Międzynarodowej Organizacji Pracy oraz Afrykańskiego Banku Rozwoju.

Dyrektor generalny Światowej Organizacji Handlu, Roberto Azevedo, podczas tego spotkania wtórował szefowej MFW. - Rosnące napięcia w handlu, które obserwujemy, stanowią istotne ryzyko gospodarcze, podkopując okres silnego, zrównoważonego wzrostu po kryzysie finansowym - mówił.  - Reakcje na zasadzie wet za wet nikomu nie pomogą - dodał Azevedo.

Donald Trump nie ustępuje, będzie wojna handlowa?

Po weekendowym szczycie G7 liderzy państw unijnych, w tym Angela Merkel, powtarzali, że wspólnota odpowie na cła wprowadzone przez USA. Na odwetowe obostrzenia jest już wstępna zgoda Komisji Europejskiej, teraz mają je jeszcze uzgodnić między sobą poszczególne kraje Unii.

Donald Trump pogorszył sobie relacje nie tylko z sojusznikami z UE i Nafta. Wcześniej takie same cła na stal i aluminium nałożył na Chiny - które zresztą od dawna oskarża o wywoływanie nierównowagi w wymianie handlowej i w ten sposób szkodzenie gospodarce USA. Do piątku powinniśmy poznać ostateczną listę produktów z Chin o łącznej wartości 50 mld USD, na które Stany Zjednoczone chcą nałożyć 25 proc. cło.

Christine Lagarde, zapytana w Berlinie o politykę protekcjonistyczną USA, przywołała wypowiedź Ruth Bader Ginsburg, amerykańskiej sędzi Sądu Najwyższego. - Została zapytana, po ponad 50 latach małżeństwa, o to, jaki jest sekret jego trwałości. I odpowiedziała tak: Pomaga być czasem trochę głuchym - skomentowała szefowa MFW.

Zobacz także: Historyczne spotkanie. Donald Trump i Kim Dzong Un nie wystraszyli inwestorów. Ale euforii też nie ma

"Pokonaliśmy uprzedzenia i jesteśmy tutaj". Przełomowy szczyt Trump - Kim w Singapurze

Srebro. Quiz wiedzy ogólnej
1/20Miejsce nagradzane srebrnym medalem to:
Zobacz także
Komentarze (31)
Szefowa MFW: Nad światową gospodarką zbierają się ciemne chmury. To efekt decyzji Donalda Trumpa
Zaloguj się
  • dwa_grosze

    Oceniono 11 razy 7

    Chyba przyzedl czas, zeby zamienic sie miejscami. Teraz USA bedzie nakladac wysokie cla na sojusznikow a oni sami zniosa je tak jak do tej pory wobec nich czynili Amerykanie.

  • derp970

    Oceniono 9 razy 7

    "Nad światową gospodarką zbierają się ciemne chmury. To efekt decyzji Donalda Trumpa"

    Tia. A może Putina? Po "kryzysie" w 2008 żaden bankster nie poszedł do pierdla. Dostali jasny sygnał, że nic im nie grozi, a koszty przewałów i śmiesznych kar i tak pokryje społeczeństwo w bailoutach i bailinach swoimi podatkami i cięciami socjalnymi. Kryzys nadchodzi, bo przewały banksterów nie tylko nie ustały, wręcz się nasiliły. Bańka pęknie.

  • ostatni_polski_patriota

    Oceniono 15 razy 5

    Skoro ciemny człowiek to i chmury ciemne się tworzą. ;-)
    Za to nad Moskwą świeci słońce... taki przypadek Trump wykreował

  • dwa_grosze

    Oceniono 10 razy 4

    Eurokolchoz sie doigra i bardzo dobrze!

  • myslacyszaryczlowiek1

    Oceniono 14 razy 4

    Największy dobrobyt państwa zachodu i USA miały, gdy obowiązywały cła. Gdy zaczęli rządzić globaliści dochód rodziny w USA utrzymującej się z pracy wrócił do roku 1973, dodajmy realny czyli po uwzględnieniu inflacji.Cła obowiązywały przez cały czas kilka dekad temu i nic złego się nie działo, a wręcz przeciwnie. Produkty były produkowane na miejscu i nie trzeba było je wozić przez pół globu ziemskiego. Cła zmuszają do produkcji towarów na miejscu, tam gdzie one są konsumowane, czyli powrotu do starych dobrych czasów.

  • kingstonny

    Oceniono 7 razy 3

    Alez oczywiscie !!! Gdyby nie ten wariat Trump, milosc, szacunek i uczciwosc by byly na swiecie KROLEM. Gdyby Clintonowa wygrala, Ameryka by swiecila przykladem szlachetnosci, gospodarnosci, itd,itp. Oops, zapomnialem o milosci.

    Jakim trzeba bylo byc oslem aby na tego wariata glosowac. A potem popatrzylem w lustro i uslyszalem: YOU DID. Czy bys na niego oddal glos teraz? Zapytalo lustro. YES, I WOULD. zagosowa

  • qawsedrftg

    Oceniono 13 razy 3

    Głównym problemem jest góra długów. Zachód jest coraz bardziej zadłużony, nie ma nic do rzeczy czy będzie Trampek czy inny pajac. Zachodnia prasa pisze że UE nie ma szans w wojnie handlowej. Coraz mniej produkuje a socjalu coraz więcej. W GW o tym nie przeczytamy, lepiej 3956 odcinek wojny w POPiSie. Czytam sobie niemieckie gazety i codziennie dziwię się coraz bardziej.

    Gimnazjum w Nadrenii-Westfalii kupuje 20 burkini, aby uczennice z wiadomych kręgów mogły się uczyć pływać :)

    ht tps://www.welt.de/politik/deutschland/article177416884/Schwimmunterricht-Kloeckner-geisselt-Burkini-Vorstoss-an-NRW-Gymnasium.html

  • senioryta13

    Oceniono 15 razy 3

    tzn. tylko Trump ma ustapic i doplacac do handlu, bo inaczej bedzie burza.

  • myslacyszaryczlowiek1

    Oceniono 8 razy 2

    Głobalizm powoduje, że nadrzędną władzę na świecie mają jakieś światowe koncerny i banki, już nawet nie państwa. Mało tego państwa przyjmują jakieś kuriozalne prawo, że koncern może zaskarżyć państwo i ludzie mieszkający w tym państwie mają się składać na odszkodowanie dla koncernu bo mu się nie spodobało jakieś ograniczenie, czy zmiana prawa. Odwrotnych sytuacji nie będzie. Bo załóżmy że taki syrop kukurydziany zostanie udowodnione że on powoduje cukrzycę, to przecież firmie która to produkuje zabraknie kasy na odszkodowania. Już mieliśmy przedsmak takich nierównych pozycji obywatel koncern przy okazji afery w Volkswagenie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje