HBO i CNN zmieniają właściciela. Kolejne zwycięstwo internetu nad telewizją

Rafał Hirsch
Logo AT&T nad wejściem do budynku spółki w Nowym Jorku

Logo AT&T nad wejściem do budynku spółki w Nowym Jorku (AP/Mark Lennihan)

Amerykański sąd zezwolił na fuzję AT&T i Time Warnera. Połączenie chciała zablokować administracja Donalda Trumpa. W branży mówi się, że to przełomowe orzeczenie. Time Warner to właściciel między innymi stacji telewizyjnych CNN i HBO.

Ogromna skala

Ta transakcja jest fascynująca co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze skala jest przeogromna. Przejęcie Time Warnera przez AT&T to deal wart 85 miliardów dolarów. Czyli największa firma telekomunikacyjna świata wydaje na przejęcie jednej z największych firm medialnych ponad 300 miliardów złotych – tyle ile polski budżet dostaje z tytułu VAT, PIT i akcyzy w ciągu całego roku. To prawie trzyletnie wydatki polskiego państwa na ochronę zdrowia.

Warto tu też przypomnieć, że Time Warner to: HBO, CNN i kilka mniejszych kanałów telewizyjnych takich jak Cinemax, czy Cartoon Network, a do tego cała dywizja filmowa Warner Brothers, która posiada prawa do Harry’ego Pottera, Batmana, Supermana, filmów Lego, a także kreskówek Looney Tunes i Hanna Barbera.

Polityka

Po drugie ta transakcja jest polityczna. Spółki dogadały się ze sobą już w październiku 2016 roku – na miesiąc przed zwycięstwem Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA. Trump jak wiadomo jest wielkim fanem telewizji i ma do kanałów telewizyjnych mocno emocjonalny stosunek. Na przykład absolutnie nie znosi CNN. Może właśnie dlatego administracja Trumpa zablokowała fuzję wskazując na możliwość powstania monopolu na rynku. Jako wyjście z sytuacji zaproponowała odsprzedanie komuś na rynku części koncernu Time Warner i jako przykład wskazała właśnie teę część koncernu, do której akurat należy CNN.

Time Warner na to się nie zgodził i sprawa trafiła do sądu. Teraz doczekaliśmy się rozstrzygnięcia. Fuzję można zrealizować, spółki wygrały, Trump przegrał. Sąd uznał, że argumenty Departamentu Sprawiedliwości USA były za mało przekonujące. Odpowiednie zgody urzędów antymonopolowych w innych państwach, w tym w Unii Europejskiej uzyskano już kilka miesięcy wcześniej.

Konsumenci się zmieniają, model biznesowy też

Przejęcie dużej firmy produkującej filmy, seriale i programy telewizyjne (czyli taka zwany kontent medialny) przez dużą firmę telekomunikacyjną, która posiada wszystko co potrzebne do dystrybucji tego kontentu nie zdarza się pierwszy raz w historii. Kilka lat temu główny konkurent AT&T, czyli firma Comcast przejęła NBC Universal. Ostatnio ten sam Comcast starał się przejąć firmę 21st Century Fox. Wygląda na to, że ubiegł go Disney, ale to się jeszcze może zmienić.

Generalnie w tej branży panuje niesamowite zamieszanie i ogromny ruch w interesie. Dzieje się tak z powodu jednej fundamentalnej przyczyny: zmiany zachowań konsumentów. Coraz mniej czasu spędzają oni przed telewizorami, a coraz więcej w internecie. Według najnowszych prognoz firmy Zenith już w 2019 roku Amerykanie pierwszy raz w historii na internet poświęcą więcej czasu niż na telewizję.

Dla właścicieli kanałów telewizyjnych to być może ostatnia okazja, żeby się sprzedać za duże pieniądze – za 10 lat te aktywa mogą być warte znacznie mniej niż dzisiaj, bo jeśli spadnie im widownia, to spadną także przychody z reklam.

Z drugiej strony naturalnymi kupcami są giganci zarabiający na sprzedaży dostępu do internetu. Z ich punktu widzenia kontent telewizyjny nadaje się świetnie do wzbogacania swojej oferty, budowania nowych pakietów złożonych z wielu usług i do wygrywania w ten sposób ze swoją konkurencją.

A konkurencja jest niesamowicie zacięta, bo wszystkich z kolegi goni Netflix, który odważył się produkować swój własny kontent i robi to na coraz większą skalę. Firmy takie jak AT&T muszą więc dziś przejmować na własność takie firmy jak Time Warner, aby następnie aktywami Time Warnera kusić odbiorców i uzasadniać nimi konieczność płacenia co miesiąc abonamentu.

W tym kontekście orzeczenie sądu, który odrzucił obiekcje administracji Trumpa i zezwolił na fuzję jest przełomowe i może wywołać prawdziwą lawinę kolejnych prób fuzji i przejęć w branżach telekomunikacji i mediów. Za kilka lat zyski z produkcji i sprzedaży rozrywki, którą tak chętnie kupujemy mogą trafiać do zupełnie innych spółek niż dzisiaj.

Czy te osoby mogły się kiedykolwiek spotkać? W tym quizie trzeba mieć wiedzę i dobrze kojarzyć
1/20Podajemy dwie postaci historyczne, na podstawie tego, kiedy żyły, określcie, czy mogły się spotkać. Na początek Napoleon Bonaparte i caryca Katarzyna:
Zobacz także
  • 11.06.2018 r., Donald Trump na spotkaniu z premierem Singapuru. Obniżki podatków nie zwiększają dochodów. Dziura w budżecie USA największa od 9 lat
  • Samolot Bombardier Q400 LOT-u LOT reaguje na remonty dróg i trasy kolejowej do Lublina. Od września superszybkie połączenie
Komentarze (8)
HBO i CNN zmieniają właściciela. Kolejne zwycięstwo internetu nad telewizją.
Zaloguj się
  • ja_dular

    Oceniono 18 razy 8

    I wtedy wchodzi Kurski z całym TVP, cały na biało...

  • bialeem

    Oceniono 6 razy 4

    To akurat baaardzo żle. At&t i tak już jest monopolistą jako ISP. Przy odwołaniu internet neutrality daje im to możliwość faworyzowania własnych treści i uwalenia wszystkiego innego. Błąd.

  • sandiii

    Oceniono 5 razy 3

    firma telekomunikacyjna kupiła kontent bo walczy z kablówkami które są atrakcyjne jako providerzy internetu a nie TV (TV jest tanim dodatkiem do łącza internetowego). Chętnie bym dowiedział się co to jest ten "internet" na który się poświęca tyle czasu? Bo jeśli to jest Video to tylko inna odmiana TV; jeśli radio IP to nadal tylko radio a nie "internet"; Jeśli pracuje na pliku excelowym otwieranym w chmurze to też nie widzę tu "siedzenia w internecie"; itd. Internet to nie jest jedno medium, to tylko sposób dostarczania informacji i rozrywki, taki sam jak fale elektromagnetyczne (Radio i TV), i taki sam jak papier (gazety, magazyny, OOH).

  • kruk1210

    Oceniono 5 razy 1

    "Według najnowszych prognoz firmy Zenith już w 2019 roku Amerykanie pierwszy raz w historii na internet poświęcą więcej czasu niż na telewizję."

    Jeśli ludzie w internecie oglądają netfixa i śmieszne filmiki na youtube to przestawili się tylko z jednego medium biernego i jednokierunkowego na inne. Tradycyjna telewizja przez fale radiowe czy współczesna "telewizja" przez światłowód i protokół IP to mniej więcej taka sama forma spędzania wolnego czasu. Tak samo mało angażująca, tak samo mało interaktywna.

    Dlatego gdy ludzie mówią "przestałem oglądać telewizję" to trzeba podchodzić do takiej deklaracji ostrożnie.

  • grma

    Oceniono 11 razy 1

    A tutaj mamy przykład sporego jak na skalę kraju koncernu medialnego, którego nie stać na korektę artykułu przed jego opublikowaniem.

  • xiazeluka

    0

    "Są zdecydował". Gimbaza pisze te pseudo artykuły w takim pośpiechu, że nie widzi literówek. A korekta pewnie już dawno została w ramach oszczędności zwolniona.

  • nanorobot

    Oceniono 9 razy -1

    Czy autor tekstu wie o czym pisze? Przecież to jest wyrok I sądu pierwszej instancji, czyli nic więcej jak wyrażenie swojej opinii przez jakiegoś prostego lokalnego sędziego ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje