Leasing luksusowych aut nieopłacalny? Rząd chce zmienić zasady odliczania wydatków na służbowe auta

Złe wiadomości dla przedsiębiorców lubiących luksusowe auta. Rząd chce wprowadzić limity kosztów leasingu. W zamian będzie można skorzystać na amortyzacji.

Ministerstwo Finansów planuje zmiany istotne dla wszystkich przedsiębiorców, którzy korzystają z leasingu aut. Korekty sprawią, ze leasing luksusowych aut stanie się praktycznie nieopłacalny. Dodatkowo znacznie zmniejszy się opłacalność leasingu w ogóle. Ale jest też dobra wiadomość – kupujący auta za gotówkę będą mogli skorzystać na wyższym limicie amortyzacji, ale tylko drogich aut.

Czytaj więcej: Likwidacja deklaracji VAT i obniżka CIT w 2019 r. Teresa Czerwińska zdradza plany resortu finansów

Przedsiębiorcy będą się bali korzystać z odliczeń?

Aktualnie można odliczać od przychodu całość rat leasingowych za auto osobowe. Sprawia to, że popularne wśród przedsiębiorców są drogie auta – w zeszłym roku Mercedes znalazł się wśród 10 najlepiej sprzedających się marek samochodów w Polsce z 50-procentowym wzrostem sprzedaży. Jeżeli jednak resort finansów wprowadzi zmiany, jakie zapowiada minister Teresa Czerwińska w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej”, to w 2019 roku popularność luksusowych marek może znacznie spaść.

Resort planuje bowiem wprowadzenie limitu odliczeń. Do kosztów podatkowych będzie można wliczyć raty leasingowe do łącznej wartości 150 tysięcy złotych. Co więcej, fiskus chce również ograniczyć odliczanie kosztów od aut używanych zarówno do celów prywatnych jak i służbowych. W przypadku wykorzystywania pojazdów do celów mieszanych, odliczyć będzie można zaledwie połowę kosztów.

- Może to sprawić, że podatnicy ze strachu nie będą odliczać całości kosztów, mimo iż auto będzie wykorzystywane do celów firmowych. Urzędnicy podczas kontroli wystarczy drobiazg, by udowodnić, że jest inaczej, choćby podwiezienie dziecka do szkoły. Dla własnego bezpieczeństwa przedsiębiorcy będą więc odliczać mniej – powiedziała Next.gazeta.pl  zastrzegająca sobie anonimowość księgowa z jednej z warszawskich firm.

Czytaj więcej: Ministerstwo Finansów nie zgadza się na podniesienie płacy minimalnej do 2250 zł

Nowe limity amortyzacji korzystne dla bogatych

Zmiany dotyczyć będą też amortyzacji. Tu niektórzy podatnicy zyskają. Obecnie limit odpisów amortyzacyjnych wynosi 20 tysięcy euro dla aut osobowych. Po zmianach ma wynosić 150 tysięcy złotych, czyli tyle samo, co limit kosztów leasingu operacyjnego. To właśnie jest to uproszczenie, o którym mówiła minister Czerwińska. Oczywiście, podobnie jak dla kosztów leasingu również w przypadku amortyzacji wykorzystanie auta do celów mieszanych ścina możliwe do odliczenia koszty o połowę.

W przypadku tańszych aut oznacza to straty dla podatników. Przykładowo dla samochodu wartego 71 tysięcy złotych obecnie można odliczyć w ramach amortyzacji całą wartość pojazdu. Po zmianach będzie można odliczyć tylko połowę, co oznacza stratę dla podatnika w wysokości 38,5 tysiąca złotych. Natomiast nabywca luksusowego auta za 700 tysięcy będzie mógł odliczyć cały limit nawet w przypadku użytku do celów mieszanych, zyska więc na tym 66 tysięcy złotych w stosunku do stanu obecnego.

300 zł wyprawki dla ucznia. Jak, gdzie i do kiedy można złożyć wniosek? Lepiej się pospieszyć

Firmy leasingowe czekają problemy?

Nowe przepisy sprawią, że leasing drogich aut stanie się dla przedsiębiorców nieopłacalny. Po zmianach znacznie korzystniej będzie je bowiem kupić za gotówkę. Może to oznaczać mniejsze przychody i zyski firm leasingowych.

Maciej Panek: Byłem na dnie, gdy otworzyłem firmę posiadającą obecnie 3 tys. samochodów [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (203)
Leasing luksusowych aut stanie się nieopłacalny? Rząd chce zmienić zasady odliczania wydatków na służbowe auta
Zaloguj się
  • radek_sziwa

    Oceniono 57 razy 43

    Spadnie opłacalność leasing, za to wzrośnie zakładania działalności w Czechach. Brawo. Oby tak dalej towarzysze. Preferować zakup za gotówkę ponad leasingiem to tylko idiota-komuch mógł wymyśleć bo w jego głowie nie mieści się to, że leasieng jest bardziej opłacalny niż tracący na wartości samochó kupiony za cash.

  • wektor321

    Oceniono 38 razy 28

    Idzie ku gorszemu, k...wa kto za gotówkę kupuje auto za 700tys, Morawiecki i spółka opamiętajcie się.

  • kiker1

    Oceniono 26 razy 22

    To było do przewidzenia. W Polsce nie opłaca się zarabiać więcej niż 8-10 000 zł/mc, więc pracodawcy, bojąc się odpływu wykwalifikowanych pracowników na zachód, decydują się na zakup im samochodu służbowego. Inne benefity raczej nikogo nie przekonają. Zyskują na tym pracodawcy, pracownicy, sprzedawcy nowych aut i społeczeństwo (na drogach jest coraz więcej nowych, bezpieczniejszych i bardziej ekologicznych samochodów).
    Teraz rząd połakomił się na dodatkowe dochody z pitu. Specjalistom nie będzie opłacało się dużo zarabiać albo wyjadą za granicę, tam zapłacą podatki i tam kupią sobie auto.

  • szary-petent

    Oceniono 27 razy 21

    Cóż, polskie firmy będą długoterminowo wynajmować auta w Czechach. Nasz chciwy fiskus tylko na tym straci.

  • tad_51

    Oceniono 31 razy 21

    Krzywy pysk vel PowerPoint powinien dostać zakaz zatrudnienia w jakiejkolwiek instytucji finansowej do końca swoich dni

  • prince76

    Oceniono 24 razy 18

    Rozumiem samochód za 400 tyś ale za 150 tyś to po prostu normalny przyzwoity samochód . Czym ma prezes jeżdzić dacią logan?. Od dłuższego czasu czuję się okradany przez ten rząd. Mamy socjalizm jak się patrzy. Z moich pieniędzy płacą swojemu elektoratowi za pójście do urn . Najśmieszniejsze jest to że to w większości są ludzie którym polityka zycie uratowała i nie potrafią uczciwie złotówki zarobić. Nie dostałem nic od tego Państwa Wykształciła mnie komuna,, przedszkola prywatne, za wykształcenie dzieci mocno dopłacam , leczymy się prywatnie bo państwowo to syf kiła i mogiła. Normalni ludzie którzy 30 lat temu zapie...li z torbami na handel do Węgier, Turcji , Niemiec, harowali na budowach, ludziom dupy wycierali w tzw. krajach Europy zachodniej aby związać koniec z końcem, Pracowaliśmy przez lata poniżej kwalifikacji aby się czegoś dorobić a teraz jeden tepy uj z drugim kładzie łapę na kasie bo mu potrzebna. Polacy potrafią się dzielić. My Polacy jestesmy szczodrzy . Fundacje utrzymują (WOŚ) od lat polską służbę zdrowia ,. Teraz już Was pierd..le i kończę z płaceniem tu haraczy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX