T-Mobile uniknie 4,5 mln zł kary za jednostronne podniesienie ceny abonamentu. Sąd unieważnił decyzję UOKiK

Robert Kędzierski
T-Mobile nie musi płacić kary za to, że podniósł swoim klientom cenę abonamentu. Zdaniem sądu miał do tego prawo.

Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał wyrok, który unieważnił karę nałożoną przez UOKiK na T-Mobile na początku 2016 roku. Operator - przynajmniej na razie - nie musi płacić 4,5 mln zł, ani zwracać każdemu z konsumentów, którego dotyczyła podwyżka, kwoty 65 zł. Szczegóły znajdują się w oficjalnej decyzji Urzędu

Przypomnijmy - w 2014 roku telekom zażądał od swoich użytkowników przejścia na nową taryfę. Kto się nie zgodził, miał mieć rachunek podniesiony o 5 zł. Mógł też dobrowolnie odejść - bez konsekwencji przewidzianych w umowie. 

UOKiK nakłada karę, T-Mobile się odwołuje

Według urzędników UOKiK takie postawienie sprawy wprowadzało klientów w błąd i miało charakter jednostronnej zmiany umowy. Zdaniem prawników, na których powołał się T-Mobile, wszystko odbyło się zgodnie z prawem. W stanowisku opublikowanym w 2016 roku operator stwierdził, że decyzja UOKiK nie znajduje oparcia w przepisach prawa oraz w praktyce urzędów czy operatorów.

Wprowadzając zmiany, spełniliśmy wszystkie warunki wymagane Prawem Telekomunikacyjnym, co potwierdzają ekspertyzy wybitnych prawników. Również Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej prezentował stanowisko popierające naszą interpretację. Co więcej, informacja o takim sposobie wprowadzania zmian była zamieszczona przez sam UOKiK na stronach internetowych urzędu. Wskazywano jedynie na konieczność odpowiedniego poinformowania abonentów i udostępnienia im możliwości rozwiązania umowy bez ponoszenia dodatkowych kosztów – oba warunki zostały przez nas spełnione.

- napisał T-Mobile.

Czytaj też: Zakaz handlu bardzo szybko zmienił przyzwyczajenia Polaków. 

Po czterech latach sąd przychylił się do tego stanowiska - operator poinformował o zmianie z wyprzedzeniem i pozwolił na rozwiązanie umowy tym, którzy nie zgadzali się na nową taryfę lub podniesienie opłaty. Wyrok nie jest prawomocny.

T-Mobile ukarany

UOKiK w przeszłości nakładał już kary na T-Mobile. Wątpliwości urzędników wzbudziła m.in. oferta "Pierwszy prawdziwy no limit". Usługa, która kosztować miała niespełna 50 zł, w rzeczywistości kosztowała więcej -  po trzech miesiącach opłata za abonament wzrastała do niemal 80 zł. Więcej, bo 60 zł, płacili też ci, którzy nie zaznaczyli odpowiednich zgód. W tym wypadku postępowanie UOKiK skończyło się polubownie - T-Mobile zgodził się zrekompensować stratę swoim konsumentom. 

Piotrowska-Oliwa: Leżąc na łopatkach wykorzystaj tę chwilę i przygotuj strategię, która pozwoli ci wygrać następny mecz [NEXT TIME]

Za: Puls Biznesu

Więcej o:
Komentarze (32)
T-Mobile uniknie 4,5 mln zł kary za jednostronne podniesienie ceny abonamentu. Sąd unieważnił decyzję UOKiK
Zaloguj się
  • j_p_salomonczyk

    Oceniono 7 razy 5

    Pamiętam też coś, co nazywało się "granie na czekanie" i było włączane bez zgody abonentów. Oczywiście ta niechciana pseudousługa w postaci jazgotu była płatna. Z mojej perspektywy to było "czyste złodziejstwo"! Od kiedy ERA zmieniła się na T-Mobile stała się geszeftem Dla mnie plugawym geszeftem!

  • mkk3a

    Oceniono 9 razy 5

    Podpisuje z operatorem umowę, wiążąco dla obu stron. Za moje odstępienie od umowy - są przewidziane kary. A operator może bez niczego odstąpić od umowy.

  • 3guziec

    Oceniono 4 razy 2

    Sądy (na czele z emerytką co jeszcze chce pracować) są z partii pruskiej, wiec nie dziwota.

  • hrabina.de.profundis

    Oceniono 1 raz 1

    "jednostronne podniesienie ceny abonamentu" :)
    A jak wygląda obustronne?

  • arcanuss86

    Oceniono 3 razy 1

    Moją pierwszą siecią komórkową była Era. Przeżyliśmy razem w przyjaźni kilkanaście lat. Potem niestety nastało T-Mobile. Z cierpliwością znosiłem kolejne oszustwa telemarketerów namawiających do przedłużania umowy i brak atrakcyjniejszych ofert dla wiernych klientów. W końcu jednak kropla przelała czarę goryczy. Mając dwa razy większy abonament niż u konkurencji zostałem poinformowany, że płacę za mało i przy kolejnym przedłużeniu umowy muszę się zgodzić na podwyżkę, oczywiście nie dostając kompletnie nic w zamian. Pomachałem na pożegnanie i nie ma mowy, żebym tam kiedykolwiek wrócił.

  • Jacek Bal (Kornblumenblau)

    Oceniono 1 raz 1

    Byłem z 4 numerami od początku w Erze. Potem do opisywanej chwili w T-Mobile. Rozstałem się z nimi bez żalu i zabrałem numery do konkurencji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX