Tak drogo nie sprzedawano jeszcze polskiego fintechu. Olbrzymi sukces Dotcard i gigantyczny zysk MCI

Rekordowa transakcja sprzedaży polskiej firmy z sektora przedsiębiorstw operujących w branży finansowej i technologicznej (fintech). Lider polskich e-płatności trafia w nordyckie ręce za olbrzymią kwotę. O ile zgodzą się UOKiK i KNF.

Dotcard powstał w wyniku połączenia Dotpay i eCard, spółek zajmujących się obsługą transakcji płatniczych. W portfelu inwestycyjnym MCI obie spółki znalazły się w 2016 roku, a ich fuzję sfinalizowano w połowie 2017 roku. Teraz MCI.EuroVentures (Grupa MCI, MCI, Fundusz) oraz Saltus TUW podpisały umowę sprzedaży Dotcardu za 315 mln zł inwestorowi strategicznemu, firmie Nets, która jest cyfrowym liderem na rynkach nordyckich.

Kwota sprzedaży oznacza, że dla MCI jest to rekordowa transakcja – przyniesie ona około 255 mln złotych zysku. W swoim komunikacie prasowym fundusz chwali się, że pozwoli mu to na osiągnięcie 40 procentowej wewnętrznej stopy zwrotu.

Czytaj więcej: Karta, gotówka, co innego? Jak płacić na wakacjach za granicą, żeby nie stracić?

- Sprzedaż Dotpay/eCard to kolejna bardzo udana transakcja Funduszu z Grupy MCI w sektorze Fintech. Poprzez połączenie Dotpay i eCard zbudowaliśmy jednego z liderów na rynku płatności, oferującego swoje usługi w modelu omni-channel (połączenie online i offline) dla najbardziej wymagających procesów biznesowych – mówił Łukasz Wierdak, Partner Inwestycyjny Funduszy MCI, dziękujący przy okazji partnerowi w inwestycji – Saltus TUW.

- Pomogliśmy zbudować jednego z polskich liderów cyfrowych i bardzo wierzę, że Dotpay/eCard zostały teraz przekazane w dobre ręce, co pozwoli na dalszy rozwój grupy – wtórował mu Grzegorz Buczkowski, członek zarządu Saltus TUW.

Czytaj więcej: Możliwa fuzja Renault-Nissan. Powstanie jedna z trzech największych firm motoryzacyjnych na świecie

Konsolidacja na rynku płatności cyfrowych

Firma Nets, to jeden z liderów rynków krajów nordyckich w dziedzinie płatności cyfrowych i powiązanych usług. Obsługujący miliardy transakcji rocznie, Nets jest jednym z największych procesorów płatności, agentów rozliczeniowych i dostawców usług płatniczych w Europie. Spółka chwali się, że jest zorientowana na dostarczanie coraz prostszych i coraz bardziej intuicyjnych w obsłudze usług swoim klientom.

Zakup Dotcard przez Nets wpisuje się w coraz wyraźniejszy trend konsolidacji operatorów płatności online na świecie. Ostatnie większe transakcje tego typu, to choćby przejęcie Worldpay przez Vantiv za 10,2 mld euro, czy też przejęcie Nets przez konsorcjum Hellman& Friedman/Advent International/Bain Capital.

Czytaj więcej: Credit Agricole przejmie Eurobank? Reuters twierdzi, że są takie zakusy

KNF i UOKiK mają wypowiedzieć się w sprawie

Sfinalizowanie transakcji na polskim rynku jest jednak jeszcze uzależnione od zgód regulatorów rynku. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta musi ocenić, czy zakup Dotcard przez Nest nie zagraża konkurencji. Potrzebna jest też zgoda Komisji Nadzoru Finansowego.

Na polskim rynku Dotcard (Dotpay/eCard) nie są jedynym podmiotem oferującym tego typu usługi. Obsługę płatności internetowych oferują popularne systemy PayU czy Przelewy24. W obsłudze transakcji kartami mocną pozycję mają banki, np. Pekao SA.

Piotrowska-Oliwa: Leżąc na łopatkach wykorzystaj tę chwilę i przygotuj strategię, która pozwoli ci wygrać następny mecz [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (6)
Tak drogo nie sprzedawano jeszcze polskiego fintechu. Olbrzymi sukces Dotcard i gigantyczny zysk MCI
Zaloguj się
  • yrec61

    Oceniono 1 raz 1

    MCI zgarnia ogromną kasę (wielki zysk) a kurs na giełdzie ani drgnie. Kto tym steruje??????

  • gibbonzlodzi

    Oceniono 1 raz 1

    Jak za 500 mln zeta Gliński kupował starocie to zgody nie było trzeba.

  • kuba_wu

    0

    Sukces polega na tym, że zbudowany od podstaw polski fintech został sprzedany za granicę? To w jaki sposób mamy kiedykolwiek doczekać się własnych globalnych korporacji, jeśli sprzedamy każdą rokującą spółkę? No jasne - właściciel chciał sprzedać to sprzedał. Tak działa kapitalizm.

    Ale to też pokazuje że gdy się chce mieć w kraju jakiegoś własnego Samsunga czy LG, i kosić prawdziwe frukta, to trzeba niestety iść raczej drogą koreańską, niż polską...

  • twzelnik

    Oceniono 2 razy 0

    No dobrze, a co konkretnie robi ten Dotcard?
    Przy takiej wartości musi to być działalność w miarę masowa. Na czym polega?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX