Mały ZUS od stycznia - rząd przyjął projekt ustawy. Kto na tym skorzysta?

Od 2019 roku składki ZUS dla drobnych przedsiębiorców mają być wyraźnie niższe. Skorzystają na tym, czy też nowe przepisy "nie będą miały istotnego znaczenia"?

Rząd przyjął projekt ustawy, która wprowadza tzw. mały ZUS dla drobnych przedsiębiorców. Jeżeli Sejm przyjmie proponowane zmiany (co jest raczej pewne), to od stycznia przedsiębiorcy o miesięcznych przychodach niższych niż 2,5 krotność minimalnego wynagrodzenia (obecnie 5250 zł) zapłacą składki na ZUS w wysokości proporcjonalnej do swoich przychodów.

W komunikacie prasowym rząd podaje przykład przedsiębiorcy osiągającego przychody w wysokości minimalnego wynagrodzenia, który obecnie musi płacić 1232,16 zł wszystkich składek (ubezpieczenie społeczne i zdrowotne), po zmianach jego składki miałyby wynieść około 660 złotych miesięcznie. To wyższa kwota niż ta, o której mówiono jeszcze niedawno.

Rząd chwali się, że na zmianach skorzysta około 200 tysięcy drobnych przedsiębiorców, a obniżka ta poprawi rentowność ich biznesów i perspektywy. Nie wspomina jednak przy tym, jak odbije się to na wysokości ich przyszłych emerytur, które w obecnym systemie zależą od wysokości wpłacanych składek.

Według rządu zmiana w prawie pozytywnie wpłynie też na ograniczenie szarej strefy oraz pobudzi przedsiębiorczość i aktywność zawodową.

Czytaj więcej: To już pewne. ZUS stworzy nowy system informatyczny. Ma kosztować nawet miliard złotych

Obniżka ZUS bez znaczenia?

Wprowadzany mały ZUS, który był obiecywany przez pełniącego funkcję prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego, może jednak nie mieć aż tak dużego znaczenia, przypisywanego mu przez rząd.

- Taka obniżka składek na ZUS nie będzie miała istotnego znaczenia dla gospodarki. Osoby, które prowadząc działalność gospodarczą przez dłuższy czas są mało efektywne i nie przekraczają progu przychodu wskazanego w ustawie powinny raczej szukać pracy najemnej, ponieważ w gospodarce liczy się produktywność pracy, a nie to, że jesteśmy samozatrudnieni, czy pracujemy u kogoś – twierdzi Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.

Ekspert Lewiatana zauważa jednak także pozytywne aspekty nowych przepisów. Mogą być one korzystne dla osób, którym sytuacja rodzinna lub na miejscowym rynku pracy, nie pozwala na podjęcie pracy na etacie. Część z nich może zdecydować się faktycznie na opuszczenie szarej strefy i podjęcie działalności gospodarczej.

Czytaj więcej: Składki ZUS w 2019 r. znów w górę. Psychologiczna dla przedsiębiorców bariera 1300 zł pokonana

Kolejna zachęta do wypychania na samozatrudnienie?

Patrząc przez pryzmat doświadczeń polskich pracowników w ostatnich 20 latach, można też pokusić się o wniosek, że część firm może próbować znowu „wypchnąć” swoich pracowników na samozatrudnienie, obniżając sobie tym samym koszty. Przy obecnej sytuacji na rynku pracy jest to mało prawdopodobne, ale gdy bezrobocie znów zacznie rosnąć, pokusa do skorzystania z możliwości optymalizacji kosztów, kosztem pracowników, może być silna.

Emilian Kamiński: Żeby nie być frustratem, zacząłem sam organizować sobie życie [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (62)
Mały ZUS od stycznia - rząd przyjął projekt ustawy. Kto na tym skorzysta?
Zaloguj się
  • elszka

    Oceniono 8 razy 8

    Dlaczego w artykule nie jest wspomniane, że niższy ZUS będzie obowiązywał jedynie przez 3 lata, a poźniej trzeba będzie płacić całą składkę (która za te 3 lata pewnie wyniesie koło 1500zł)?

  • dobiik

    Oceniono 10 razy 6

    Wow, czyli majac jakis sklep monopolowy na wsi, miesiecznie zrobi 30000 zl przychodu a zysk z marzy bedzie mial 700zl to juz na maly zus sie nie lapie. Brawo. Jesli te 5.2k zl to bylby DOCHOD to wtedy ta ustawa miala by jakis sens. Dla jakies bardzo malej frimy 1-os. moze ma to jakis sens i bedzie to jakims ulatwieniem, jednak wapie by jakakolwiek 2-os. firma sie na to zalapala.
    Ta ustawa jest czystym zagraniem PR typu "zrobilismy tyle i tyle dla malych przedsiebiorcow".

  • Gość

    Oceniono 12 razy 6

    Zwłaszcza mali sklepikarze, którym PiS naobiecywal pomoc w nierównej walce z hipermarketami, będą na pewno zachwyceni - w handlu normalny jest stosunkowo duży obrót, ale niekoniecznie wysokie dochody - znakomita większość przychodu musi być inwestowana w zaopatrzenie sklepu, do tego inne opłaty - czynsz, prąd itd...

  • wydarzenia-sierpniowe-o16

    Oceniono 11 razy 5

    Jeremi Mordasewicz, pod sąd , za to że ZUS narusza ustawę o ZUS.

  • bkrr

    Oceniono 4 razy 4

    ale niektórzy nie chca byc zatrudnienie na 8 godzin pod dyktando tak jak ja

  • sparky123

    Oceniono 3 razy 3

    Dla firm handlowych na małych marżach ta nowelizacja ZUS-u praktycznie nie ma znaczenia, ale dla firm typowo usługowych już tak.

  • ds215

    Oceniono 11 razy 3

    czyli po ludzku Nadal Petru będzie płacił 19% podatek a biedota jak nie będzie zarobku więcej niż dochody. Wbrew wyrokowi trybunału , który zakazał okradania biedoty.

  • nitro2012

    Oceniono 2 razy 2

    mały zus jest już od dawna... obecnie można na nim siedzieć przez 2 lata...
    pis tylko zrobił z 2 lata na nieograniczony czas...
    660 zł dla mikrofirmy? za dużo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX