Franczyza rośnie jak na drożdżach. Samych Żabek przybyło ponad tysiąc

Sieci franczyzowe rosły w zeszłym roku bardzo dynamicznie. Coraz więcej przedsiębiorców prowadzi interes pod cudzym szyldem.

Na polskim rynku działa już 1,2 tysiąca różnych sieci franczyzowych, które rozwijają się bardzo szybko. W 2017 roku przybyło 4,3 tysiąca punktów działających na zasadzie franczyzy. Najwięcej partnerów przybyło sieci Żabka, która powiększyła się o ponad tysiąc punktów.

Czytaj więcej: Kolejne sklepy znikają z rynku. Najgorzej mają się warzywniaki i księgarnie

Wciąż przybywa marek franczyzowych

Jak wynika z „Raportu o franczyzie 2018” sporządzonego przez firmę Profit system i portal Franchising.pl, na polskim rynku w 2017 roku działało dokładnie 1212 marek franczyzowych, o 40 więcej niż rok wcześniej. W trakcie roku pojawiło się, co prawda, aż 108 nowych, ale 68 zwinęło żagle. Wśród marek, które rozwijają swoją działalność w Polsce na zasadzie franczyzy pojawiły się W.Kruk czy Victoria’s Secret. W franczyzę wierzą też Zakłady Ceramiczne Bolesławiec.

Większość marek franczyzowych, to marki rodzime – 8 na 10 franczyz działających w Polsce to koncepty, które wymyślono w naszym kraju. Skupiają one większość franczyzobiorców, bo ponad 85 procent z niemal 76 tysięcy sklepów i punktów usługowych zrzeszonych w sieciach franczyzowych. Duży udział we franczyzowym torcie ma Żabka, która ma już ponad 5 tysięcy sklepów.

Czytaj więcej: Zakaz handlu w niedziele działa w najlepsze. Ale m.in. Solidarność ma zastrzeżenia. Chcą zmian

Setki tysięcy miejsc pracy

Autorzy raportu szacują, że każdy sklep/punkt franczyzowy zatrudnia średnio 5 do 6 osób. Oznacza to, że dzięki sieciom franczyzowym zatrudnienie ma ponad 400 tysięcy osób, a doliczając samych franczyzobiorców i franczyzodawców daje to ponad pół miliona miejsc pracy. Niewielkie średnie zatrudnienie wynika z faktu, że franczyzobiorcy to najczęściej drobne przedsiębiorstwa. Wiele osób zaczyna swoją przygodę z przedsiębiorczością właśnie od franczyzy, do czego zachęcają zresztą znane marki działające w ten sposób. Wiele systemów franczyzowych ma relatywnie niewielkie wymagania dla wchodzących w nie przedsiębiorców. Jednak nie każda marka może sobie na to pozwolić – wyższe wymagania (finansowe lub formalne) mają dla swoich franczyzobiorców banki lub firmy księgowe. Wysokie wymagania ma też, np. McDonald’s.

Dla franczyzobiorców zaletą współpracy ze znaną marką jest minimalizacja ryzyka związanego z wejściem na rynek – działalność prowadzi się w tym momencie pod znaną marką, od której otrzymuje się też wsparcie marketingowe itp. Wadą jest konieczność ponoszenia kosztów na rzecz franczyzodawcy oraz to, że ewentualne błędy marki przenoszone są przede wszystkim na franczyzobiorcę, który ma bezpośredni kontakt z klientem. Wzrost liczby franczyzobiorców dowodzić może jednak, że zalety przeważają nad wadami. Albo tego, że polscy przedsiębiorcy nie lubią ryzyka.

Jakub B. Bączek: Gdy sportowiec zaczyna wygrywać, to później robi to regularnie [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (2)
Franczyza rośnie jak na drożdżach. Samych Żabek przybyło ponad tysiąc
Zaloguj się
  • remo29

    Oceniono 6 razy 6

    To pseudopaństwo jest mocne tylko w stosunku do malutkich, więc nic dziwnego, że wchodzą "pod skrzydła" większych.

  • dobrylos

    0

    Kto tylko moze pakuje sie i ucieka z tego Kraju.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX