Uwaga, od 1 lipca wpłatomat może zatrzymać twoje banknoty. W najgorszym wypadku całkiem je stracisz

Od 1 lipca klienci wpłacający gotówkę we wpłatomatach mogą się niemile rozczarować, bo może się okazać, że maszyna zatrzyma niektóre banknoty, i ich wartość nie zostanie zaksięgowana na rachunku.

Wszystko z powodu wchodzącego w życie rozporządzenia Narodowego Banku Polskiego, które ma ułatwić wykrywanie fałszywych banknotów w obiegu. W związku z nim wpłatomat będzie musiał zatrzymać każdy banknot, który uzna za fałszywy. To sformułowanie "uzna za fałszywy" jest kluczowe, bo może się okazać, i to zapewne nierzadko, że wpłacany banknot wcale nie będzie "podrobiony", tylko po prostu m.in. na tyle zniszczony czy pobrudzony, że dla maszyny "podejrzany".

"Zwykle tak właśnie jest, a po jego weryfikacji przez ekspertów pieniądze trafiają na konto wpłacającego" - uspokaja klientów ING Bank Śląski, który rozesłał do nich poprzez bankowość internetową stosowne komunikaty. Poniżej zrzut ekranu z systemu banku.

.. .

Innymi słowy, wpłacając np. 10 banknotów po 200 zł może się okazać, że wpłatomat zatrzyma jeden z nominałów i na konto trafi tylko 1800 zł, a nie 2000 zł. Dziś zwykle jest tak, że jeśli wpłatomat "ma wątpliwości" co do jakiegoś banknotu, to po prostu nie przyjmuje go, ale zwraca klientowi. To jednak bywa wykorzystywany przez fałszerzy, którzy w ten sposób sprawdzają, czy "ich" banknoty są już wystarczająco dobrze spreparowane.

Co stanie się w sytuacji, gdy od 1 lipca wpłatomat uzna banknot za podejrzany? Taki nominał zostanie zatrzymany we wpłatomacie, a jego wartość - do momentu weryfikacji banknotu przez eksperta - nie zostanie zaksięgowana na rachunku.Trafi on do oddzielnej "komory" i będzie tam czekał na potwierdzenie autentyczności przez specjalistę banku. Ta może odbyć się maksymalnie w terminie 30 dni od daty wpłaty. Jeśli banknot okaże się prawdziwy, jego wartość zostanie "niezwłocznie" zaksięgowana na koncie klienta.

A co w sytuacji, gdy analiza banku wykaże, iż banknot nie jest autentyczny? Nominał trafi na policję, która prześle go do Narodowego Banku Polskiego, a ten dokona kolejnej ekspertyzy. Jeśli ta "druga instancja" uzna, że banknot jest jednak prawdziwy (choć to może potrwać już nawet około 2-6 miesięcy), oczywiście pieniądze trafią na konto. Jeśli i analiza NBP wykaże, że banknot jest podrobiony, policja "podejmie kroki zmierzające do wyjaśnienia okoliczności" wejścia w jego posiadanie.

Nie musi to oznaczać odpowiedzialności karnej, w większości przypadków poszkodowani nieświadomie wchodzą w posiadanie fałszywych pieniędzy. W takim jednak przypadku pieniądze nie wpłyną na Twoje konto

- tłumaczy ING Bank Śląski w poradniku dla klientów.

To poprawi jakość banknotów w Polsce?

Jak zwraca uwagę w rozmowie z portalem alebank.pl Krzysztof Kołodziejczyk, prezes Polskiej Organizacji Firm Obsługi Gotówki, rozporządzenie NBP ma na celu jeszcze jedną kwestię - poprawę jakości banknotów w obiegu. Banknoty, które będą mocno zużyte, nie zostaną bowiem powtórnie wprowadzony do obiegu. - Często jakość banknotów w Polsce nie jest najlepsza. Dzięki wprowadzeniu tych przepisów, wydaje się, że powoli ich jakość będzie się poprawiała, do poziomu takiego, jaki jest np. w strefie euro - mówi Kołodziejczyk.

 

***

Jakub B. Bączek: Gdy sportowiec zaczyna wygrywać, to później robi to regularnie [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (158)
Od 1 lipca wpłatomat będzie mógł zatrzymać twoje banknoty
Zaloguj się
  • oszrany

    Oceniono 52 razy 48

    Oczywiscie bank nie pokryje odsetek jezeli okaze sie ze banknot byl nieslusznie zamrozony na 30 dni, tylko klient zostanie tym obciazonny bo np. nie wpynela cala rata tylko pomniejszona o w/w banknot.

  • d2b

    Oceniono 41 razy 41

    I policja po 6 miesiącach zapuka i zapyta skąd miałeś banknot, który wpłacałeś 7 stycznia o 12-tej...

  • tenare

    Oceniono 34 razy 32

    Prawdziwe banknoty "mocno zużyte" lub "nadmiernie przybrudzone" powinny być również konfiskowane, jak fałszywe.
    Poprawi to "jakość banknotów w obiegu" i podreperuje budżet Morawieckiego.

  • glunek

    Oceniono 30 razy 30

    WPLATOMATOM PODZIEKOWALISMY.

  • szabepio

    Oceniono 40 razy 30

    Nawet korzystanie z wplatomatów pisowskie młotki spieprzyli.

  • justas32

    Oceniono 32 razy 26

    W ten sposób rząd znalazł rozwiązanie na poprawienie sytuacji finansowej Polski - bezpłatne przetrzymywanie pieniędzy ...

  • Oceniono 28 razy 26

    To pochrzanione bo kazdy z bankow teraz chce miec wplatomaty. Taki bzwbk specjalnie zmienia ludziom konta na konto jakie (nie)chce zeby korzytac z wplatomatow. Ile razy przy wplacie jest taka sytuacja ze maszyna odrzuca banknoty a kiedy jeszcze raz sprawdza przyjmuje je bez zarzutu? Korzystam z wplatomatow codziennie i taka sytuacja jest codziennie. Przypomina mi to sytuacje kiedy zacinaly sie babknoty w maszynach mbanku i trzeba bylo czekac kilka dni.

    Krok w tyl i to znaczacy. Moim zdaniem trafi to w uczciwych uzytkownikow. Wygladac powinno to tak. Ze wplatomat przyjmuje a jak ma watpliwosci to zglasza to do banku a bankowy ekspert sprawdza jak najszybciej banknot a cala kwota jest ksiegowana. Jesli banknot jest podrobiony to zglasza to na policje i obciaza konto tej osoby. Dlatego ryzyko jest przerzucane na klientow? O te terminy to jakas zenua.

    Wezmy taka sytuacje Na cito na firmowe konto firmowe trzeba wplacic 3500 zl za oplaty za fv. Wplacamy calosc z czego wplatomat nie uznaje 1500 zl. I co wtedy? Z oplata za np prad mam czekac albo czynsz lub wode az odetna?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX