Bliski koniec groszowych emerytur z ZUS. Ich wysyłka kosztuje miliony

Robert Kędzierski
ZUS wysyła niektórym emeryturom świadczenia liczone dosłownie w groszach. Ale chce z tym skończyć, bo koszty obsługi tak niskich emerytur idą w grube miliony.

Najniższa emerytura, jaką w tej chwili wypłaca ZUS, wynosi zaledwie cztery grosze. Przekazanie odbiorcy takiego świadczenia kosztuje jednak aż 10 złotych, a obliczenie jego wysokości 120 zł rocznie. W skali kraju daje to duże koszty sięgające 35 mln zł. 

Dlatego też, jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna"Zakład Ubezpieczeń Społecznych i resort rodziny i pracy chcą zmienić prawo. Planują wprowadzić inny sposób wypłacania niskich emerytur, szczególnie takich, których wysokość nie przekracza 100 zł. W przypadku najmniejszych kwot, mogłyby być one wypłacane jednorazowo, a wyższe - kwartalnie lub rocznie. 

Czytaj więcej: Joanna Tyrowicz: Występujcie jak najszybciej o emeryturę. Zanim rząd się połapie i zmieni przepisy

Groszowe emerytury to relikt

Skąd tak niskie świadczenia? Wynikają z przepisów, które pozwalają pobierać emeryturę każdemu, kto osiągnął odpowiedni wiek - 65 lat dla mężczyzn, 60 dla kobiet. I odprowadził chociaż raz odpowiednią składkę.

Warto podkreślić, że obecnie groszowa emerytura należy się wszystkim, którzy odprowadzili jakąkolwiek składkę. By uzyskać świadczenie minimalne, którego poziom dziś wynosi 1000 zł, potrzebny jest już odpowiedni staż pracy - w przypadku mężczyzn jest to 25 lat, kobiet 20 lat. 

Zamiast groszowych emerytur gromadzenie kapitału 

ZUS proponuje wprowadzić nowe zasady. Emerytura byłaby należna tym osobom, które przez co najmniej 10 lat odprowadzały do ZUS składki od pensji, nie mniejszej niż minimalna. To sprawiłoby, że osoby, które w swoim życiu zawodowym były aktywne krótko i dziś dostają emeryturę groszową, gromadziłyby swoje składki na koncie aż do 70. roku życia. ZUS nie dzieliłby ich na wypłaty liczone w groszach czy złotych. Nie wiadomo jednak, jaka będzie wysokość tego świadczenia. 

Według części ekspertów, o tym, w jaki sposób wypłacać emerytury, nie może decydować tylko czas opłacania składek, ale ich wysokość. Może się bowiem okazać, że ktoś pracował bardzo krótko, ale za bardzo wysoką stawkę. Wtedy kapitał zgromadzony na jego koncie jest większy niż kilkanaście czy kilkaset złotych. 

Czytaj więcej: Rośnie liczba osób z emeryturą poniżej minimalnej. Szefowa ZUS: Jeżeli występujemy o ustalenie prawa do emerytury, to rozbijamy bank

Problemem nie tylko grosze

Kłopotem dla ZUS są nie tylko emerytury liczone w groszach czy dziesiątkach złotych. 234 tys. emerytów pobiera świadczenia niższe od minimalnego, w tej grupie znajduje się coraz więcej osób, które pracowały na "umowach śmieciowych". Mogą one liczyć na miesięczną wypłatę w wysokości ok. 880 zł. 

Z racji demografii, problem niskich świadczeń będzie narastał. Dlatego pojawiają się propozycje wprowadzenia tzw. emerytury obywatelskiej. Miałaby ona wynosić 70 proc. obecnego minimalnego wynagrodzenia za pracę brutto - czyli 1470 zł. Tyle mieliby zagwarantowane wszyscy, także ci, którzy nie uzbierali wystarczająco dużo albo nawet nigdy nie pracowali.

Czytaj też: Zasiłek dla bezrobotnych jest naprawdę niski. To 867 zł

Rząd nie ukrywa, że świadczenia przyszłych emerytów mogą być wręcz głodowe. Dlatego pracuje nad Pracowniczymi Planami Kapitałowymi. Będzie do nich trafiać od 3,5 do 6 proc. pensji (część przekaże pracownik, część pracodawca). 

***

Ewa Błaszczyk: Nie zakładajmy na wstępie, czy będzie sukces czy klapa, tylko zróbmy robotę [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (139)
Koniec groszowych emerytur z ZUS jest bliski. Ich wysyłka kosztuje miliony
Zaloguj się
  • kocurxtr

    Oceniono 44 razy 36

    a księża ?
    kiedy zaczna odprowadzać składki i podatki od dochodów
    kiedy przestaną brać kasę z budżetu za sianie zabobonów ?

    ZERWAĆ KONKORDAT

    i będzie kasa dla uczciwych emerytów
    a nie czarnych darmozjadów..

  • piemar1956

    Oceniono 39 razy 33

    Może na początek wszyscy zaczną płacić podatki i składki emerytalne?
    Najwyższa pora skończyć z wcześniejszymi emeryturami niektórych zawodów?
    To co się dzieje w Polsce jest nie do przyjęcia.
    Nieroby z Sejmu płacą składki emerytalne?
    A podatki?
    Mają za to mnóstwo przywilejów razem z innymi cwaniakami okradającymi naród.
    Paranoja to mało powiedziane :(

  • ar.co

    Oceniono 41 razy 17

    Jak to: do 70. roku życia? Przecież PiS od trzech lat bredzi, że powyżej 60. (kobiety) lub 65. (mężczyźni) roku życia pracować się nie da! Teraz dodatkowo odsyła na emeryturę sędziów, którzy skończyli 65 lat! A tu nagle - do 70? Już pisiory zapomniały, co nałgały ciemnemu ludowi?

  • dyskootantka

    Oceniono 19 razy 15

    Chory kraj od dawna. Emerytury obywatelskie - pomysł za który znowu zapłacą ludzie pracujący i płacący podatki. Może niech na ten cel zrzucą się pracodawcy, którzy na tych śmieciówkach przez dziesiątki lat zatrudniali pracowników i nie odprowadzali za nich składek, bo trzeba było "wspierać biznes". Biznes się obłowił, a ludzie zostali na lodzie. A na ich emerytury mają zrzucić się kolejni pracujący frajerzy.

  • java77

    Oceniono 29 razy 15

    oddajcie mi moje skladki wplacane przez lata,sam je sobie zagospodaruje i ZUS ma mnie z glowy.

  • pislamistapolski

    Oceniono 25 razy 13

    "Rząd nie ukrywa, że świadczenia przyszłych emerytów mogą być wręcz głodowe"

    i dlatego prymitywy pislamskie zmniejszyly wiek emerytalny?

  • patryk.nijaki

    Oceniono 20 razy 12

    to ze wyslanie kosztuje to rozumiem choc i tak w dobie przelewow dziwie sie ze jest to az 10pln ale jak wyliczenie kosztuje 120pln nie moge pojac. no chyba ze uznam ze w zusie pracuja tysiace znajomych krolika.

  • betik1000

    Oceniono 23 razy 11

    Mało pracowałam? Żebyście sraczki dostali, solidaruchy.Na 25 lat pracy mam 10 lat oskładkowane. Co ja miałam robić w tych pie...nych latach 90 skoro żyć było trzeba a pracodawcy uwielbiali zatrudniać na czarno? No co? Bydło solidaruchowe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX