Biedronka komentuje wprowadzenie tabliczek "Zakaz fotografowania" i zastawione drzwi przeciwpożarowe

Robert Kędzierski
W niektórych sklepach sieci Biedronka część wyjść ewakuacyjnych bywa zastawionych

W niektórych sklepach sieci Biedronka część wyjść ewakuacyjnych bywa zastawionych (Fot. Agencja Gazeta/Wyborcza/Wykop)

Biedronka wyjaśnia kwestię tabliczek "zakaz fotografowania", które pojawiły się ostatnio w sklepach, odnosi się też do problemu zastawionych wyjść ewakuacyjnych w niektórych placówkach.

W ciągu kilku ostatnich dni w mediach pojawiają się doniesienia o tym, że w niektórych sklepach sieci Biedronka wyjścia ewakuacyjne czy urządzenia przeciwpożarowe są zastawione towarem. Do mediów społecznościowych i redakcji trafiają zdjęcia przedstawiające towary i materiały promocyjne umieszczone w sposób, który może budzić niepokój. 

Dziennikarze "Wyborczej" zweryfikowali napływające sygnały "w terenie" i stwierdzili, że wiele doniesień pokrywa się z prawdą.

Sklep sieci Biedronka w Lublinie przy ul. SzerokieSklep sieci Biedronka w Lublinie przy ul. Szerokie Tomasz Bodył

Niektóre sklepy sieci Biedronka mają problem z rozmieszczeniem towarówNiektóre sklepy sieci Biedronka mają problem z rozmieszczeniem towarów Źródło: Wykop

Jeden ze sklepów BiedronkiJeden ze sklepów Biedronki Źródło: Wykop

Jednocześnie z tymi doniesieniami pojawiają się inne. W sklepach Biedronka pojawiły się bowiem nowe tabliczki. Widnieje na nich ikona przekreślonego aparatu i opis: "Zakaz fotografowania i filmowania. Nie dotyczy produktów i cen". 

Straż Pożarna zna problem - łamanie prawa grozi zamknięciem obiektu

Jeden z użytkowników Wykopu zgłosił problem do Państwowej Straży Pożarnej. Otrzymał odpowiedź, iż Komendant Główny PSP jest świadom przypadków łamania przepisów przeciwpożarowych poprzez zastawanie paletami lub wózkami z towarami wyjść ewakuacyjnych oraz dróg ewakuacyjnych. Co więcej, ostrzegł też, że kolejne zaniechania mogą doprowadzić nawet do wydawania decyzji o zakazie dalszej eksploatacji niektórych obiektów. 

Biedronka wyjaśnia: nie ma nowego zakazu. Obiecuje szkolenia

Postanowiliśmy spytać Jeronimo Martins, właściciela Biedronki, o obie kwestie.

Arkadiusz Mierzwa, Kierownik ds. Komunikacji Korporacyjnej w Jeronimo Martins Polska, wyjaśnił nam, że sieć nie wprowadzała ostatnio żadnego nowego zakazu fotografowania, a nowe grafiki mają związek tylko i wyłącznie z niedawnymi zaleceniami UOKiK dotyczącymi możliwości robienia przez klientów zdjęć produktów i cen.

Natomiast obowiązujący już od dłuższego czasu ogólny zakaz fotografowania - z wyłączeniem produktów oraz ich cen - wiąże się z prawem do ochrony wizerunku naszych klientów i pracowników oraz ochroną systemów bezpieczeństwa.

- dodaje Mierzwa.

Zakaz fotografowania w obecnym zakresie faktycznie obowiązuje w sklepach Biedronka od pewnego czasu - umieszczono go na nowych tabliczkach z godzinami otwarcia. Odpowiednia ikonka widoczna jest w lewym dolnym rogu. 

Tabliczka z godzinami otwarcia i nowa tabliczka z zakazem fotografowania.Tabliczka z godzinami otwarcia i nowa tabliczka z zakazem fotografowania. Źródło: Biedronka

Czytaj też: Nowy rodzaj stanowisk w sieci Biedronka. To odpowiedź na zmiany na rynku. 

Sieć odniosła się też do kwestii zastawionych wyjść ewakuacyjnych. Firma obiecuje przeprowadzenie dodatkowych szkoleń w tym zakresie i podkreśla, że bezpieczeństwo klientów i pracowników jest "absolutnym priorytetem". 

W zeszłym roku zorganizowaliśmy aż 1188 szkoleń okresowych z zakresu bezpieczeństwa przeciwpożarowego, w ramach których przeszkolonych zostało w sumie 20161 pracowników sieci

- czytamy w przesłanym nam oświadczeniu.

***

Ewa Błaszczyk: Nie zakładajmy na wstępie, czy będzie sukces czy klapa, tylko zróbmy robotę [NEXT TIME]

Zobacz także
Komentarze (56)
Biedronka komentuje wprowadzenie tabliczek "Zakaz fotografowania" i zastawione drzwi przeciwpożarowe
Zaloguj się
  • Grażyna K.

    Oceniono 24 razy 16

    Zakaz fotografowania tego wszechobecnego brudu... niesamowite jaki brud panuje w znacznej części sklepów tej sieci. Szkoda że tak e zaniedbuje tyle lat starań o klienta.

  • refio

    Oceniono 23 razy 13

    Klienci mają powoli już dość tego syfu. Wejście do sklepu kojarzy się z wejściem na wysypisko. Promocje są tylko na półkach a po dojściu do kasy okazuje się ze nie. Albo mają taki burdel albo robią to specjalnie naciągając klientów.

  • cedar_wood

    Oceniono 10 razy 10

    Komuś w centrali Jeronimo Martins nieźle przygrzało w czerep. To niewiarygodna chciwość i pazerność kieruje tymi, którzy zatowarowują sklepy bez opamiętania. A sklepy sa małe, nie radza sobie z tym pracownicy, których jest 2-3 na zmianie . To nie wina pracowników. Chęć zysku kosztem bezpieczeństwa klientów i pracowników. Klienci - czas na ogólnopolski bojkot tej agresywnej sieci!!

  • djkynek

    Oceniono 6 razy 6

    Sytuacja w tych sklepach to standard jednej, czynnej kasy i wiecznie zapchane przejścia pomiędzy regałami. Wczoraj naliczyłem 11 palet utrudniających poruszanie się z wózkiem zakupowym, klienci nie mogą rozminąć się z wózkami, ponieważ pozostawione przejście mieści z trudem jeden wózek.
    Wyjście ewakuacyjne zastawione wiecznie towarem, ciekawe gdyby wybuchł pożar i trzeba by z niego skorzystać.

  • swiroslaw_zbawiciel

    Oceniono 8 razy 6

    Biedotka obiecuje szkolenia... A wcześniej ich nie przeprowadzali?

  • roseta95

    Oceniono 5 razy 5

    "wiąże się z prawem do ochrony wizerunku naszych klientów i pracowników oraz ochroną systemów bezpieczeństwa."
    Buahahahahaha. Coś im się popie...ło. Chyba "wiąże się z prawem do BRAKU ochrony naszych klientów i pracowników oraz ochroną BRAKÓW w systemach bezpieczeństwa"

  • protz

    Oceniono 3 razy 3

    Niestety, ja wprowadziłem u siebie zakaz zakazywania mi fotografowania Biedronki. Złapcie mnie!

  • azjael

    Oceniono 2 razy 2

    to hasztagowanie wszystkiego, to jednak bezsens

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje