Autostrada A1 z nową metodą poboru opłat. Stawki za przejazd zaokrąglone. W górę

Ministerstwo Infrastruktury i koncesjonariusz autostrady A1 uzgodnili wprowadzenie nowej, wygodnej formy płacenia za przejazd. Przy okazji zaokrąglili opłaty. W górę.

W czasie czwartkowej konferencji prasowej minister infrastruktury Andrzej Adamczyk poinformował, że od 4 lipca kierowcy mogą korzystać z nowego, pilotażowego systemu poboru opłat na koncesjonowanym odcinku A1. System, oparty na rozpoznawaniu tablic rejestracyjnych w powiązaniu ze specjalną aplikacją, ma działać automatycznie i pozwalać na bezproblemowy przejazd autostradą. Aktualnie testowany jest na odcinku od Rusocina do Nowej Wsi.

- To proste, bezpieczne i szybkie rozwiązanie, które zwiększy komfort i skróci czas uiszczania opłaty, pozwalając tym samym zmniejszyć zatory w ruchu na bramkach w okresie największego natężenia wakacyjnych podróży – powiedział minister Adamczyk.

Zalety systemu AmberGo

System, nazwany AmberGo, wymaga zainstalowania specjalnej aplikacji (autopay transport) i dodania w niej pojazdu oraz powiązania z kartą płatniczą. Dzięki temu przy bramce system sam rozpozna numery rejestracyjne, uniesie szlaban i obciąży konto stosowną kwotą za przejazd. Tradycyjny bilet będzie nadal potrzebny, w sytuacji, w której podróżny będzie chciał opuścić autostradę wcześniej.

Wojciech Mąkinia, wiceprezes GTC SA, koncesjonariusza autostrady A1, przekonywał, że dzięki AmberGo przepustowość bramek może być dwa razy większa niż obecnie. Aktualnie tradycyjna bramka ma przepustowość do 300 pojazdów na godzinę.

Czytaj więcej: LOT reaguje na remonty dróg i trasy kolejowej do Lublina. Od września superszybkie połączenie

Korek nadal będzie równał się darmowym przejazdom

Ministerstwo i koncesjonariusz autostrady nadal utrzymają możliwość podniesienia szlabanów na autostradzie w przypadku dużych korków. Odstąpienie od poboru opłat od wszystkich pojazdów na czas do 30 minut będzie możliwe w sytuacji, gdy średni czas oczekiwania na uiszczenie opłaty w punkcie poboru opłat w Nowej Wsi lub w Rusocinie przekroczy 25 minut. W wyjątkowych sytuacjach, odstąpienie od poboru opłat może trwać do 45 minut.

Za czas, gdy szlabany są podniesione, opłaty rekompensuje koncesjonariuszowi Krajowy Fundusz Drogowy. W 2017 roku korki przy wjazdach na A1 kosztowały 3 miliony 390 tysięcy złotych.

Niewielkie podwyżki za przejazd A1

Nieco gorsza dla kierowców wiadomość jest taka, że opłaty za przejazd zostają zaokrąglone w górę – dla odcinka Rusocin-Nowa Wieś z 29,9 zł do 30 zł, dla odcinka Rusocin-Turzno  z 26,7 zł do 27 zł, a dla odcinka Rusocin-Lubicz z 27,9 do 28 zł. Analogiczne opłaty obowiązują w drugim kierunku.

Ewa Błaszczyk: Nie zakładajmy na wstępie, czy będzie sukces czy klapa, tylko zróbmy robotę [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (58)
Autostrada A1 z nową metodą poboru opłat. Stawki za przejazd zaokrąglone. W górę
Zaloguj się
  • bijelodugme

    Oceniono 49 razy 29

    Gratuluję pomysłu na nazwę "Amber Go" to idealne podsumowanie robienia w konia polskiego podatnika, który za te autostrady już zapłacił, płaci cały czas w podatku od paliwa i do tego musi jeszcze za każdy przejazd płacić. Przekręt godny Amber Go(ld).

  • duckoff

    Oceniono 28 razy 22

    Nazwa rzeczywiście wdzięczna, urzędnicy też mają widać czasem poczucie humoru.

  • vontomke

    Oceniono 28 razy 12

    AmberGo - przynajmniej nazwa z jajem, szkoda tylko że musimy płacić największy w UE haracz a autostradę.

  • radgalez

    Oceniono 11 razy 11

    Illinois Tollway - rozwiazanie stosowane od wielu lat - mozna placic gotowka na bramkach, a mozna wziac transponder ($10 depozytu), taki prepaid, z ktorego jest sciagana oplata przy przejezdzie przez bramki. Oplata nie jest zaokraglona w gore tylko UWAGA!!! stanowi 50% oplaty gotowkowej. No ale w Polsce za malo krewnych i przyjaciol decydentow by w ten sposob zarobilo.

  • normalny1977

    Oceniono 6 razy 6

    Czy ci ludzie już powariowali.
    1 mamy system automatycznych bramek nazywa się Viatoll dla ciężarówek i viaauto dla osobówek. Wystarczy wprowadzić obowiązek i po korkach. A i prywatne autostrady pod to podpiąć. Zlikwidować bramki koniec. Nikt się mnie nie pyta w większości europejskich krajów czy zam przepisy po prostu jest mandat za niemanie.

  • dvla

    Oceniono 6 razy 6

    Na zachodzie wyjeżdżasz A przy wyjeździe wkładasz kartę do otworu. Automat wypluwa kartę po sekundzie i jedziesz dalej. Bez pracownika w budce. Bez pinu tak to wygląda w UK na M6 od 15 lat. Kiedy do Polski taki prostu system przyjdzie ?

  • justsaying

    Oceniono 8 razy 6

    Bramki to przestarzala rzecz. Rzeczywiscie powoduja tworzenie sie kolejek. Kazdy samochod ma rejestracje. Wystarczy ze zaintaluja przy wjazdach i wyjazdach kamery i aparat do robienia zdjec. Na podstawie tablic rejestracyjnych system informatyczny generuje rachunek i wysyla go do miejsca zamieszkania wlasciciela auta. Ci co mieliby nalepke na szybie, system by od razu odczytal ze ma sie konto z ktorego automatycznie pobiera sie oplaty za przejazd.
    Ci co zalegaliby z oplatami zaplaciliby z odsetkami przy ponownej rejestracji samochodu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX