Lidl poszukuje pracowników na niepełny etat. Oferty niemal w całym kraju

Robert Kędzierski
Lidl poszukuje pracowników na część etatu

Lidl poszukuje pracowników na część etatu (Fot. Agencja Gazeta/Lidl)

Lidl poszukuje pracowników nie tylko na cały etat, ale również na jego część. Oferty dla osób, które chciałyby dorobić pojawiają się w całym kraju. Inne sieci też starają się przyciągnąć tych, którzy chcieliby dorobić.

Lidl na swoich stronach wprowadził nową kategorię formy zatrudnienia - "praca dodatkowa". Liczy, że dzięki niej przyciągnie osoby, które chciałyby pracować na 20, 30 czy 40 proc. etatu i "podreperować budżet".

Na swoich stronach jedna z największych sieci handlowych ma 336 ogłoszeń tego typu. Nie wszystkie sklepy chcą zatrudniać na takich samych zasadach - część z nich szuka osób tylko na 30 czy 40 proc. etatu. W olbrzymiej większości oferty dotyczą obsługi kas i wykładania towaru. Tylko kilka tego typu ofert dotyczy magazynu. 

Jednocześnie niemiecki dyskont wciąż szuka ok. 200 pracowników gotowych pracować w pełnym i niepełnym wymiarze godzin.

Spore podwyżki

Warto przypomnieć, że Lidl, podobnie jak kilka innych sieci, zdecydował się w przeciągu ostatnich miesięcy na wprowadzenie podwyżek. Na początku marca podniósł pensje o ponad 9 proc i oferuje maksymalnie 4050 zł brutto. Przekroczył tym samym barierę, która długo w przypadku tego typu stanowisk wydawała się nie do przekroczenia. Oprócz pensji pracownik może liczyć na co najmniej roczną umowę, brak okresu próbnego, oraz pakiet medyczny i sportowy. 

Pensje w Lidlu zaczynają się oczywiście od niższych kwot - początkowo wypłata wynosi od 2020 zł do 2540 zł  "na rękę" (co daje kwoty 2800 i 3550 zł brutto). 

Ciężka sytuacja na rynku pracy sprawia, że Lidl sięgnął też po studentów - oferuje im płatny staż wakacyjny.

Inne sieci też reagują

Lidl nie jest jedyną siecią, która reaguje na ewidentne problemy ze znalezieniem obsługi sklepów. W połowie czerwca Tesco podniosło wynagrodzenie dla pracowników. Od lipca zatrudnieni w supermarketach i centrach dystrybucyjnych otrzymują średnio o 130 zł brutto więcej. Pracownik z trzymiesięcznym stażem będzie więc zarabiał nie mniej niż 2600 zł brutto. "Na rękę" wynagrodzenie wynosi więc niespełna 1900 zł.  marcu spółka zwiększyła pensje o 100 zł brutto. 

Biedronka do problemu podeszła inaczej - stworzyła stanowisko dla starszych pracowników zapowiadając, że zakres ich obowiązków będzie nieco ograniczony. Podobną politykę stosuje sieć Rossmann.

Czytaj też: Bezrobocie przestanie spadać gwałtownie. Jest ważna przyczyna.

Rekordowo niskie bezrobocie

Sytuacji marketów nie ułatwia wyjątkowo niskie bezrobocie. Niemal dwa tygodnie temu pisaliśmy, że bliża się ono do poziomu miliona osób. Dziś to już nie aktualne - w piątek resort pracy poinformował, że liczba bezrobotnych spadła poniżej miliona osób. 

***

Zbigniew Grycan: Dobrze mi się wiodło, bo przede wszystkim dbałem o jakość swoich produktów [NEXT TIME]

Co wiesz o polskich alkoholach? Maksimum punktów zdobędzie wyłącznie prawdziwy znawca
1/15Klasyczna siwucha to:
Zobacz także
  • Elżbieta Rafalska Stało się. Liczba bezrobotnych spadła poniżej miliona. Resort pracy podał najnowsze dane
  • Niektóre samorządy będą mogły zdecydować o wprowadzeniu stawki 9 zł za godzinę parkowania w centrum miast 9 zł za godzinę parkowania, nawet w soboty. Ustawa przyjęta, obejmie kilkadziesiąt miast [MAPA]
  • Sklep Dino. Dino prześciga samo siebie. Tylko w pierwszym półroczu 2018 r. otworzyło 74 sklepy
Komentarze (43)
Lidl poszukuje pracowników na niepełny etat. Oferty niemal w całym kraju
Zaloguj się
  • rodziu81

    Oceniono 23 razy 17

    i dobrze, za Odrą we Frankfurcie placa kasjerce 1700 EUR a 2km dalej po polskiej stronie w tej samej sieci, majac nawet wyzsze ceny produktow placa 2tys PLN ( z 450EUR)

  • flyer

    Oceniono 15 razy 15

    Drodzy redaktorzy - oferta "na niepełny etat" oznacza niepełny etat plus nadgodziny - sieci handlowe stosują ten trik już od dawna [przynajmniej 20 lat]. Po prostu w ten sposób dostają pracownika za pół ceny, który musi być dyspozycyjny przez cały dzień.

  • caesar_pl

    Oceniono 11 razy 11

    Lidl w Niemczech poszukuje mlodziez od 16 lat oraz osoby w kazdym wieku do napelniania polek sklepowych itp prac pomocniczych na bazie 450 euro ze stawka 12 euro NETTO na godzine.
    A ze do 450 euro gdyz taka praca to tzw.minijob i brutto rowna sie netto czyli nie ma zadnych odciagniec.Praca wynosi ok.40 godzin w miesiacu,czyli ok.2 godziny dziennie lub odpowiednio wiecen godzin ale mniej dni pracy.

  • farcry3

    Oceniono 7 razy 7

    A co to ? Piechociński chce się wreszcie wziąć za prawdziwą robotę ? Podobno rezygnuje z budżetowego koryta i idzie do Lidla.W jego ślady cała Wiejska.

  • czemublokujecie_mikonto

    Oceniono 6 razy 6

    yeah-w Bolandii ogłoszenia wiszą i jakoś jak ludzie się zgłaszają do pracy to każą zostawic cv i już się nie kontaktują, chyba że na kierownicze stanowisko, ale wtedy siedzi z tobą jakiś miglanc kierownik sklepu, wyglądajacy na niezłego krętacza i jakiś odhumanizowany regionalny wyglądajacy na controllera, jeśli chcesz pracować musisz się zgodzić absolutnie na wszystko, być nieasertywny i wielbić lidla i chcieć usługiać 24/7 gdziekolwiek bo nie powiedzą ci dokładnie w jakim regionie cię dadzą, a dopiero jak na przeszkoleniu osiągniesz w sklepie efekty lepsze niż oni to cię zatrudnią na dane stanowisko. Tymczasem zwykłemu pracownikowi w UK Lidl płaci 9 funtów/h i jakoś nie płacze, spokojnie ten tysiąc euro mogą sobie pozwolić żeby płacić, tym bardziej, że w PL mają najlepsze wyniki wśród sieci jeśli chodzi o zysk z powierzchni sklepu, a jako że sklepy mają swoje oszczędzają bo nie muszą nikomu płacić czynszu, a często kupili działki w miastach, gdzie zwykły przedsiębiorca jak chciał kupić słyszał, że ten teren nie jest na sprzedaż, nie ma planu zagospodarowania pod sklep etc.
    Dziwne też, że mimo tak dobrych płac ponoć jakoś nie chcą płacić za nadgodziny-wtedy nie mieliby problemu z kawałkami etatu, ani nie chcą dawać przerw-czasem zatrudniają po 5h, żeby nie dać przerwy, a jednocześnie masz zmarnowany dzień, bo przeciez musisz przyjść wg grafiku zmiennego a nikt cię już nie zatrudni gdzie indziej, dobre dla studentów ale jak nie chodzą na zajęcia :P

  • trener.odnowy

    Oceniono 12 razy 6

    Czyli zamiast godziwie zarabiać w jednej firmie mam podjąć "pracę dodatkową" i zapie*dalać od świtu do nocy, strasznie mnie to kręci.

  • darcys44

    Oceniono 5 razy 5

    To radziłbym PiP-owi sprawdzić czy ten "niepełny etat" to przypadkiem nie 8 godzin dziennie, a tzw. "pełny" to 12 godzin na dobę. Czas przestać udawać że Prawo Pracy w Polsce nie istnieje ...

  • tedek1

    Oceniono 9 razy 5

    Pewnie w kolejce ustawi się masa szeregowych urzędników adm.rzadowej pracujacych za 2200 zł brutto

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje