Palenie wreszcie będzie zdrowsze? Nowoczesne urządzenia mogą wyleczyć palaczy z nałogu

Global Forum on Nicotine 2018

Global Forum on Nicotine 2018 (fot. ISoNTech 2018)

Czy to już koniec tradycyjnych papierosów? Eksperci ds. zdrowia zachęcają do stosowania wyrobów nowego typu, które są mniej szkodliwe. Wybraliśmy się na Global Forum on Nicotine, aby dowiedzieć się, jak poradzić sobie z paleniem i co do tego mają e-papierosy i urządzenia do podgrzewania tytoniu.

Choć wydaje się, że "moda" na palenie papierosów już dawno przeminęła, problem uzależnienia wciąż jest aktualny. Regularnie pali co czwarty Polak i choć większość chciałaby skończyć z nałogiem, nie jest w stanie sobie z nim poradzić.

Największą wadą papierosów jest oczywiście ich szkodliwość. Podczas palenia do organizmu przedostają się ogromne ilości niebezpiecznych dla zdrowia substancji, które powoli zabijają palaczy. Przyczyniają się do wielu chorób oraz mogą skrócić życie osoby palącej nawet o kilka lat.

Problemem przy paleniu wyrobów tytoniowych nie jest ani tytoń, ani nikotyna - jest nim fakt, że spalasz roślinę. Niezależnie od tego co palisz, produkujesz smołę, tlenek węgla, gazy utleniające i drobne cząstki. To składniki, które w końcu cię zabiją lub przyniosą katastrofalne skutki dla zdrowia po wielu latach palenia

- tłumaczy w rozmowie z nami Jacques Le Houezec, Consultant in Public Health & Tobacco Dependence.

Najlepiej nie palić

Zarówno eksperci, jak i przedstawiciele koncernów tytoniowych stawiają sprawę jasno - najlepiej jest zupełnie nie palić.

I choć osoby palące są świadome zagrożenia, jest im niezwykle ciężko rozstać się z nałogiem.

Jakie są alternatywy?

Korporacje tytoniowe zdają się zauważać problem i stale poszerzają wybór zamienników papierosa, które pozwalają walczyć ze szkodliwym wpływem na zdrowie. Na rynku, poza tradycyjnymi papierosami mamy dziś dwie główne kategorie produktów - tzw. papierosy elektroniczne i "heat-not-burn".

W e-papierosach, które pojawiły się jako pierwsze, zamiast tytoniu stosowany jest płyn nikotynowy, który "odparowywany" przypomina nieco uczucie dobrze znane palaczowi i dostarcza do organizmu nikotynę.

Wrażenia ze stosowania e-papierosów nie są jednak tak intensywne, jak w przypadku tradycyjnego palenia. Doświadczeni palacze powiedzą wręcz, że jest to zupełnie co innego. Tutaj pomóc mają urządzenia podgrzewające tytoń, które bardziej przypominają klasycznego papierosa.

Urządzenie IQOS zamiast spalać, podgrzewa tylko tytoń do temperatury 350 stopni Celsjusza. W tradycyjnym papierosie, palenie rośliny odbywa się w temperaturze aż 800 stopni. Ta zasadnicza różnica sprawia, że używając podgrzewanych "papierosów" palacz dostarcza do płuc aż o 90 proc. mniej zabójczych substancji.

E-papierosy nie są wyrobem tytoniowym, a IQOS jest. W e-papierosach mamy płynną nikotynę i substancję pomocniczą, która pozwala tworzyć dym, dlatego są one znacznie bezpieczniejsze niż papierosy spalane.

- tłumaczy nam różnicę Louise Ross, była przewodnicząca brytyjskiego Leicester City Stop Smoking Service.

IQOS ma być zbawienny dla palaczy, którzy chcą ograniczyć szkodliwy wpływ klasycznych papierosów na zdrowie, ale nie zaakceptują papierosów elektronicznych.

Produkt ten generuje średnio o 90 proc. mniej szkodliwych substancji, poza nikotyną, niż dym papierosowy, jednocześnie zapewniając konsumentom prawdziwy smak tytoniu

- twierdzi Philip Morris.

Firma przeznaczyła zresztą ponad 4,5 mld dolarów na badania, produkcję i rozwój nowej technologii, nad którą pracowano od 10 lat. Na IQOS przychylnie spojrzała też Polska Akademia Nauk.

Wyroby nowego typu sposobem na walkę z paleniem?

Palacze mają dziś ogromny wybór produktów do walki z nałogiem. Wspomniane nowe formy "palenia" są jednym ze sposobów rozstania się z nim. Mają zniwelować ból, który towarzyszy odstawianiu niebezpiecznej używki.

Kiedy ktoś pali od lat potrzebuje też pomocnej ręki, która ułatwi rozstawanie się z nałogiem. Niezwykle ciężko jest po prostu przestać palić. Mi się udało i przez dwa tygodnie nie wiedziałam, co mam ze sobą zrobić. Potrzebne jest więc coś, co złagodzi ten ból. Tu e-papierosy mogą okazać się pomocne. Dają palaczowi czystą nikotynę, dają ten komfort i nie musi on przechodzić przez tak bolesny proces. Tak więc rzucają palenie, ale nie rozstają się z nikotyną, a ona jest akurat najmniej szkodliwym związkiem chemicznym w papierosie.

- mówi Louise Ross.

Spore emocje budzi jednak kwestia bezpieczeństwa samych e-papierosów. Na ten temat krąży już zresztą sporo mitów. Do konsumentów docierają często też sprzeczne informacje. Na szczęście eksperci uspakajają. Ten sposób przyjmowania nikotyny jest mało szkodliwy.

To nie jest bezpieczne w 100 proc., ale mieszkanie w dużych miastach, jak Warszawa również jest szkodliwe dla zdrowia. To prawdopodobnie podobny poziom zanieczyszczenia. Nie jest to więc czyste powietrze - które jest dla nas najlepsze - ale e-papierosy mają z pewnością bardzo mały wpływ na zdrowie palacza, niezależnie od zawartości nikotyny.

- tłumaczy nam Jacques Le Houezec.

Zamienniki nie są celem, a przystankiem w drodze do celu

Mimo licznych przewag papierosa elektronicznego nad tradycyjnym nie wyparł on klasycznych wyrobów tytoniowych. Być może uda się to nowym produktom "heat-not-burn", które coraz silniej będą pojawiać się w świadomości palaczy.

Ze względu na większe podobieństwo do papierosów, urządzenia tego typu mogą być chętniej wybierane. Są przy tym znacząco mniej szkodliwe.

Zgadniesz, w którym państwie znajduje się to miasto?
1/17Zacznijmy od czegoś łatwego. Strasburg to jedno z europejskich miast leżące...
Zobacz także
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje