PKP Intercity zmieniło regulamin. Mogą wstrzymać sprzedaż biletów bez wskazania miejsca

Robert Kędzierski
PKP Intercity zmieniło regulamin. Jeśli pociąg będzie przepełniony na tyle, by zagrażało to bezpieczeństwu lub komfortowi podróżnych, sprzedaż biletów może zostać wstrzymana.

Bilety na pociągi PKP Intercity lepiej kupować z wyprzedzeniem. Przewoźnik zmienił bowiem regulamin i w uzasadnionych przypadkach może wstrzymać sprzedaż biletów - informuje "Rynek Kolejowy". Chodzi tu o bilety bez wskazanego miejsca.

W skrajnych przypadkach sprzedaż biletów wstrzymana

Do 8 lipca 2018 r. w kasie biletowej mogliśmy usłyszeć, że pociąg jest pełny, miejsc siedzących już nie ma i trzeba będzie stać (z kupionym biletem bez miejscówki). W zależności od natężenia ruchu mogło to oznaczać względnie mały dyskomfort i mały tłok. Albo niewiarygodny ścisk uniemożliwiający swobodne przemieszczenie się do toalety czy też drzwi wyjściowych. 

Ale od niedzieli, w związku ze zmianą regulaminu, w takich skrajnych sytuacjach PKP ma możliwość wstrzymania sprzedaży biletów.

Konduktor zdecyduje, czy wpuścić podróżnego

Podróżny nie zostanie jednak odesłany z kwitkiem. Może udać się do konduktora i tam - okazując zaświadczenie z kasy - interweniować. I to od kierownika składu zależeć będzie ostatecznie, czy podróżny wsiądzie. Bo to on oceni, czy na wejście czeka jedna, czy kilka osób bez większych bagaży lub też spora grupa podróżnych. 

Czytaj też: Miało być Pendolino, a nie było? Składaj reklamację!

Czy zmiany wyjdą pasażerom na dobre? To zależy. Z jednej strony podróżny będzie zawsze mógł ocenić, czy chce wsiąść do pociągu, który jest skrajnie przepełniony. I to zanim kupi bilet. Z drugiej - można też sobie wyobrazić sytuację, w której spora grupa osób próbuje uzyskać od konduktora pozwolenie na wejście do pociągu. Może to powodować spore zamieszanie, szczególnie kiedy nie będzie dużo czasu do odjazdu. 

Lepiej kupować z wyprzedzeniem

Przedstawiciele Intercity zachęcają, by kupna biletu na pociąg nie zostawiać na ostatnią chwilę. Najlepiej skorzystać z serwisu online lub aplikacji, bo wtedy od razu otrzymamy informacje, czy dany pociąg ma jeszcze miejsca siedzące. Wcześniejszy zakup biletu może też oznaczać oszczędności, gdyż państwowy przewoźnik oferuje korzystne rabaty

***

Dominika Nowak: Czasem tylko dzięki szalonej odwadze, można zacząć działać [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (71)
PKP Intercity zmieniło regulamin. Mogą wstrzymać sprzedaż biletów bez wskazania miejsca
Zaloguj się
  • lecuk

    Oceniono 17 razy 11

    Idiotów robią z ludzi.Przecież wiadomo,że chodzi o zapełnienie drogich składów Pendolino,które wożą powietrze.Tanie pociągi są przepełnione,bo i mało wagonów.Specjalnie chce się ludzi przenieść do droższych składów.W Krakowie nie można na ranny pociąg w poniedziałek do Warszawy dostać miejsc i zawsze odjeżdża spóźniony,aby ludzie wskakiwali do droższego ekspresu,który prawie w tym samym czasie jedzie. PKP niech zmieni taktykę,bo tylko zraża do swoich usług.

  • 46greg

    Oceniono 9 razy 9

    To jest kpina z podróżnych. Dam przykład: TLK 57110/1 Drwęca z Olsztyna do Poznania wg planu zestawienia 4 wagony, jeżdżą 2. W drugą stronę: TLK 75102/3 Jeziorak - wg planu zestawienia 4 wagony - jeżdżą 2. A ludzie stoją na korytarzu lub wiszą nad siedzącymi w wagonie bezprzedziałowym. Teraz już nie będą, bo nie pojadą. Tak Intercity dba o komfort podróżowania.

  • maaac

    Oceniono 17 razy 9

    Co zrobić jak się ma za dużo kilogramów? Sprzedać wagę! A jak za wysoką temperaturę? Stłuc termometr! Dla tego najlepiej nie sprzedawać biletów niż puścić dłuższe składy i więcej pociągów.

  • lolitkawtrabancie

    Oceniono 12 razy 8

    Jakiez piękne byłoby życie kolejarza bez tych przeklętych pasażerów.

  • dziadwawelski

    Oceniono 20 razy 8

    Po co tyle zachodu ;-) Kiedyś sposobem na rozładowanie tłoku w pociągu byłoby zwiększenie składu ale teraz w dobie "wszechobecnej elastyczności" takie rozwiązanie nie ma żadnego sensu ;-)))

  • dobiik

    Oceniono 13 razy 7

    Moim zdaniem sprzedaz biletow bez miejsc siadzacych powinna byc w jakis sposob uregulowana prawnie. Dlaczego w busacj/samochodach/autobusach jest limit osob a w pociagach juz nie? Dlatego, ze te pierwsze sa w duzej czesci prywatne a w drugiej panstwowe? WIem, ze sa to kwestie bezpieczenstwa, ale pociagi nie powinny byc tutaj w zaden sposob 'uprzywilejowane'. Nie raz w pociagach szczegolnie okolicach swiat i dluzszych weekendow, pociagi sa na tyle przeludnione, ze w razie jakies usterki, pozaru albo inego naglego przypadku ewakuacja trwala by z 10 min. PKP czesto albo nie chce albo poprostu nie umie dopasowac ilosci wagonow do zapotrzebowania. Jest to jedna z najstraszych firm w Polsce a o klientow dba jak w poprzednium ustroju.

  • wmr2000

    Oceniono 11 razy 5

    Po co wozić pasażerów? Tylko z nimi kłopot. Jak zabraknie kasy to rząd dosypie, bo kolej i tak nie może zbankrutować

  • pomaranczowoczarny

    Oceniono 8 razy 4

    Najpierw muszą kretyni wiedzieć jakie miejsca mają wolne, można kupić bilet na początku trasy na jedną stację i zablokować całą trasę na tym miejscu. Inny przykład sprzedają pojedyncze bilety po jednym w każdym przedziale i już pierwszego dnia nie można kupić biletów na cały przedział jak jedziesz grupą a wystarczy zapełniać kolejne przedziały i wagony. Nie ma podglądu gdzie są wolne miejsca czy tak trudno zrobić aktywną plansze z zajętymi miejscami?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX