"Rzeczpospolita": Mamy coraz więcej milionerów. To oni zapłacą nowy podatek

Jak wynika z wyliczeń "Rzeczpospolitej", w ubiegłym roku podatników z dochodami powyżej 1 mln zł rocznie mogło być ponad 24 tysiące. Rząd powinien się ucieszyć, to ci, którzy będą płacić daninę solidarnościową.

Milionerów, czyli podatników, którzy mają ponad milion złotych rocznych dochodów, mieliśmy w ubiegłym roku 24,2 tys., czyli o 17 procent więcej niż rok wcześniej. Tak szacuje "Rzeczpospolita", powołując się na dane 14 Izb Administracji Skarbowej. Wynika z nich, że są to głównie osoby prowadzące działalność gospodarczą i płacące liniowy podatek PIT (wynosi on 19 proc.), ale na liście znaleźli się też ci, którzy dostają takie wysokie wynagrodzenia za pracę, a także gracze giełdowi.

Więcej milionerów, więcej podatku

Polakom w bogaceniu się pomaga dobra sytuacja gospodarcza. A wzrost liczby milionerów pomoże rządowi w uzbieraniu pieniędzy na daninę solidarnościową, która de facto będzie działać jak nowy podatek. Zapłacą go najbogatsi, w wysokości 4 proc. od nadwyżki dochodów powyżej 1 mln zł.

Rząd liczy, że zbierze w ten sposób 1,15 mld zł rocznie, które mają być przeznaczone na Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych. W miniony piątek ustawa wprowadzająca nowy podatek dla najbogatszych została opublikowana na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji.

Środki na wsparcie niepełnosprawnych mają pochodzić z dwóch źródeł, obok daniny solidarnościowej drugim jest część składki na fundusz pracy, która jest odprowadzana przez pracodawcę i wynosi 2,45 proc. wynagrodzenia. Nie będzie ona zwiększona, ale jej część – a dokładnie 0,15 proc. – zostanie przekierowana na nowy fundusz. Ma to dawać 650 mln zł rocznie.

O tym, jak będzie wyglądać danina solidarnościowa i fundusz pisaliśmy tutaj: Nowy podatek w szczegółach. Rząd podał, kto będzie płacić daninę solidarnościową

Pierwszy raz najbogatsi mają zapłacić nowy podatek w 2020 roku, od dochodów za 2019 rok. Rząd szacuje, że będzie to około 25 tys. podatników. Zgodnie z szacunkami "Rzeczpospolitej", między 2016 a 2017 r. takich podatników przybyło aż 3,5 tys. By przewidywania rządu się spełniły, w ciągu dwóch lat powinno ich przybyć jeszcze około 800. Wydaje się, że jeśli dobra koniunktura w gospodarce się utrzyma, a przynajmniej znacząco nie pogorszy, to nie powinno być to problemem.

Morawski: "Teraz rozwijamy się w tempie 5 proc., ale to jest nie do utrzymania. Choćby dlatego, że w Polsce zabraknie pracowników"

Więcej o:
Komentarze (76)
'Rzeczpospolita': Mamy coraz więcej milionerów. TTo oni zapłacą daninę solidarnościową
Zaloguj się
  • qlll

    Oceniono 23 razy 15

    Gdyby płacili wszystkie podatki to nie byli by milionerami. Niestety ludzie dalej nie rozumieją, że u nas najwięcej zabiera państwo. Już przy najniższej krajowej (1530 zł) zabiera ponad 1000 zł.

  • a-lfa

    Oceniono 13 razy 13

    Obawiam się że wątpię. Osoba z dużymi dochodami z reguły doskonale wie jak "oszczędzać" na podatkach. Dziwnym trafem najbogatsi z reguły ich nie płacą. Takie osoby od zawsze stać na opłacenie fachowców od omijania raf podatkowych. I są gotowi za takie profesjonalne usługi szczodrze zapłacić i tak się im to opłaca.

  • terazjakinick

    Oceniono 25 razy 13

    Taaaa... już widzę jak zapłacą. Raczej zwiną się z kasą do innej rezydencji podatkowej.

  • burek_polny

    Oceniono 9 razy 9

    Rzeczpospolita: Mamy coraz więcej milionerów!
    PiS: ktory Misiewicz chetny na kolejne miejsce przy korycie?

  • remo29

    Oceniono 21 razy 9

    Pisie głupki myślą, że jak paru milionom dadzą po 500, a jednemu bogaczowi zabiorom milion, to im się będzie kasa zgadzać. Nie, kasę trzeba liczyć, a nie klepać zdrowaśki.

  • ilenka50

    Oceniono 17 razy 7

    Zapłacą albo nie zapłacą. Milionerzy maja swoje sposoby na unikanie płacenia podatków.

  • tedj

    Oceniono 8 razy 6

    A potem się "podniesie" próg podatkowy do 100 tys. zł i "obniży" stawkę do 55% i wszyscy będą szczęśliwi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX