Ryanair ma duży problem. Trwają kolejne strajki, zyski firmy spadają, a pracownicy nie odpuszczają

Największemu niskokosztowemu przewoźnikowi poważnie spadły zyski. A na horyzoncie pojawiły się większe problemy - kolejne strajki pracowników, którzy żądają podwyżek i zmiany formy zatrudnienia.

Ryanair opublikował wyniki za ostatni kwartał. Choć sytuacja finansowa irlandzkiego przewoźnika wciąż  jest niezła, to znacząco spadły jego zyski. Rosną też koszty, a powiększaniu zysków nie sprzyjają też ceny biletów. Jedno się w Ryanair nie zmienia - wciąż przewozi coraz więcej pasażerów.

Wyższe płace winne mniejszym zyskom

W ostatnim kwartale Ryanair zarobił netto 319 milionów euro, o 20 proc. mniej niż w porównywalnym okresie 2017 roku, gdy zarobił 397 mln euro. Spadek zysków nastąpił przy równoczesnym spadku średniej ceny biletu o 4 proc. Nie przeszkodziło to jednak w tym, że przewoźnik zwiększył przychody do 2,079 mld euro (o 9 proc.).

Wzrosła również, o 7 procent, liczba pasażerów - w ostatnim kwartale Ryanair przewiózł 37,6 mln osób. I to pomimo strajków kontrolerów lotów we Francji, które przyczyniły się do odwołania 2500 lotów. Mocno wpłynęło to na koszty zapewniania opieki pasażerom – były one o 40 proc. wyższe niż w porównywalnym okresie 2017 r.

Za spadające zyski, jak wynika z raportu finansowego, odpowiadają rosnące ceny paliw oraz rosnące wynagrodzenia pilotów i pracowników obsługi pokładowej. Przewoźnik przyznał się do 34 proc. wzrostu kosztów osobowych w stosunku do analogicznego okresu 2017 r.. Faktycznie, po zeszłorocznych groźbach strajku piloci dostali dość znaczące podwyżki, podczas gdy pensje obsługi pokładowej wzrosły nieznacznie. Nadal większość pracowników przewoźnika zatrudniana jest przez firmy zewnętrzne.

Strajk pilotów Ryanair

25 lipca rozpoczął się kolejny strajk, dwudniowy strajk pilotów linii Ryanair. Utrudnienia dotkną pasażerów podróżujących do Belgii, Portugalii i Hiszpanii. Odwołano również kilka lotów z Polski. Odwołane loty z i na polskie lotniska to:

  • FR9172 Barcelona – Wrocław
  • FR9173 Wrocław – Barcelona
  • FR1057 Bruksela – Warszawa-Modlin
  • FR1058 Warszawa-Modlin – Bruksela
  • FR 1002 Hiszpania-Alicante – Warszawa-Modlin
  • FR 1001 Warszawa-Modlin – Hiszpania-Alicante
  • FR1426 Alicante – Gdańsk
  • FR1425 Gdańsk – Alicante
  • FR2228 Walencja – Kraków
  • FR2229 Kraków – Walencja
  • FR6728 Bruksela – Kraków (dotyczy lotów z 25 i 26 lipca)
  • FR6729 Kraków – Bruksela (dotyczy lotów z 25 i 26 lipca)

W sumie odwołano aż 300 lotów. Warto pamiętać, że każdy pasażer, którego lot został odwołany, ma prawo skorzystać ze zwrotu pieniędzy za bilet. Klientom nalezą się też odszkodowania - do 250 euro za podróż do 1500 km oraz do 400 euro za lot powyżej tej odległości. Ryanair nie dopełnił bowiem obowiązku poinformowania pasażerów o odwołanych lotach na dwa tygodnie przed podróżą - a takie są unijne przepisy.

Kolejne strajki na horyzoncie

Bieżący kwartał nie zapowiada się dla Ryanaira różowo. Zarówno piloci, jak i pozostali pracownicy w całej Europie, zapowiadają strajki, które poskutkują odwoływaniem lotów.

Pracownicy żądają takich "luksusów," jak umowy o pracę, precyzyjnych informacji o długości przysługujących urlopów, czy też zatrudniania bezpośrednio poprzez Ryanair.

Przewoźnik kontratakuje, podając na swojej stronie wysokość wynagrodzeń, jakie płaci swoim pilotom i pracownikom kabinowym, i uważając, że płac im znakomicie. Załogi Ryanaira doskonale zdają sobie jednak sprawę, że przewoźnik ma olbrzymie pole do podwyżek, gdyż koszty operacyjne (bez paliwa) na pasażera w Ryanair są niższe niż u konkurencji – wedle danych irlandzkiej linii, jej koszty wyniosły w ostatnim kwartale tylko 27 euro/pasażer, podczas gdy np. w Wizz Air już 40 euro, a w Norwegian aż 84 euro.

Na wieść o słabszych wynikach przewoźnika, jego akcje zaliczyły we wtorek ponad 2-procentowe spadki kursu na londyńskiej i dublińskiej giełdzie. W Nowym Jorku na otwarciu, kurs spadł o około 1 procent.

.. źródło: investing.com

***

Emilian Kamiński: Żeby nie być frustratem, zacząłem sam organizować sobie życie [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (18)
Zyski Ryanair poważnie spadły. A kolejne problemy czają się już za rogiem
Zaloguj się
  • ismalia

    Oceniono 11 razy 5

    drdr2, bredzisz. Strajk pracowników linii lotniczej, nawet tzw. "dziki", czyli niezapowiedziany nie wyłącza odpowiedzialności odszkodowawczej tej linii na podstawie Rozporządzenie (WE) nr 261/2004.

  • ismalia

    Oceniono 6 razy 4

    Wracając do kwestii strajku - nie słuchajcie "specjalistów" pokroju drdr2 oraz dcag. Nawet rozporządzenia nie potrafią porządnie przeczytać i zacytować. Owszem, jest zapis, ale nie art. 14 tylko pkt. 14 preambuły rozporządzenia, który mówi, że: "Podobnie jak w konwencji montrealskiej, zobowiązania przewoźników lotniczych
    powinny być ograniczone lub ich odpowiedzialność wyłączona w przypadku gdy
    zdarzenie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie
    można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Okoliczności
    te mogą, w szczególności, zaistnieć w przypadku destabilizacji politycznej, warunków
    meteorologicznych uniemożliwiających dany lot, zagrożenia bezpieczeństwa,
    nieoczekiwanych wad mogących wpłynąć na bezpieczeństwo lotu oraz strajków
    mających wpływ na działalność przewoźnika." Chodzi tu o strajki np. kontrolerów lotów lub obsługi naziemnej lotniska, a więc osób na które przewoźnik nie ma wpływu. Co do strajku wewnątrz linii lotniczej: Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał 17 kwietnia 2018 r. wyrok, w którym uznał, że strajk jest okolicznością, za którą odpowiada przewoźnik - i to niezależnie od tego, czy strajk jest wcześniej zapowiedziany czy tzw. dziki, czyli bez zachowania procedur wchodzenia w spór.

  • wookiee.chewbacca

    Oceniono 2 razy 2

    Nie ma problemu, jest cała masa linii lotniczych.

  • daniel.jed

    0

    Byłbym wdzięczny jak ktoś podrzuciłby linka do nowych przepisów dotyczących odszkodowań za opóźniony lot. Z góry dzięki.

  • piotre1987

    Oceniono 7 razy -1

    Tam są związku i 60 % ludzi jest w związkach i mogą strajkowac i walczyć o swoje u nas liberały zochydzili związki i ludzie myślą że jak się zapiszą do związku to obciach a to bzdura przez brak związków janusze biznesu i zagraniczne korpo maja u nas kolonie i tania siłe roboczą wszędzie na zachodzie sa związki i ludziom dobrze się wiedzie ale oczywiście lemingowo mnie schejtuje bo przez 28 lat III RP wmawiano im że związki sa be, że zniszczą gospodarke i mamy to co mamy smieciowe umowy najniższe płace i wyzysk niespotykany w każdej innej części europy, do wiadomości lemingowa i lyberałów nawet w Bułgari i Romuni nie ma umów śmieciowych a uzwiązkowienie jest bardzo wysokie. Pozdro

  • jvn

    Oceniono 9 razy -1

    Wylewanie pomyj na Ryanair jest ostatnio modne, więc ja dla odmiany napiszę, że zwiedziłem z nimi pół Europy i nigdy nie miałem żadnych problemów, a z Lufthansą, której załoga strajkuje równie często, i Lotem, który również zatrudnia personel na śmieciówkach, problemy mam notorycznie, bo przy ich punktualności nawet 2 godziny na przesiadkę nie gwarantują pomyślnego zakończenia podróży bez bicia rekordów w bieganiu między terminalami na niemieckich molochach, przebukowania na późniejsze loty albo noclegu na lotnisku. Oczywiście jako rekompensatę te poważne linie mogą zaoferować voucher na 10 euro ;)

  • dcag

    Oceniono 4 razy -2

    banujecie drdr2 a bladego pojecia nie macie.
    Wystarczy przeczytac Art. nr. 14. rozporzadzenia unijnego 261/2004.

  • luk uk

    Oceniono 3 razy -3

    Zadne odszkodowanie sie nie nalezy wedlug przepisu eu261 strajk zalicza sie do extraordinary circumstances' podobnie jak pogoda czy nawet awaria techniczna.jedynie co powinni zapewnic to jedzenie napoje i hotel

  • bigzaganiacz

    Oceniono 4 razy -4

    wywalic i zatrudnic ludzi ktorzy chca pracowac

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX