Lidl poniesie konsekwencje za przerwaną promocję. Zorganizuje darmowe szkolenia. Do wygrania bony

Robert Kędzierski
Lidl poniesie konsekwencje przerwania promocji zorganizowanej w 2016 roku. Chodzi o słynną akcję, która pozwalała klientom wystąpić o zwrot pieniędzy za produkty, z których nie byli zadowoleni.

Lidl, zdaniem UOKiK, prawdopodobnie dopuścił się naruszenia zbiorowych interesów konsumentów przerywając promocję "Sprytnie i tanio kupować marki Lidla. Satysfakcja gwarantowana albo zwrot pieniędzy", którą zorganizował w 2016 r. Prezes Urzędu wydał w tej sprawie decyzję 12 czerwca, którą Lidl opublikował na swoich stronach.  Będzie tam widoczna jeszcze przez ok. trzy tygodnie. 

Decyzja UOKiK w sprawie LidlaDecyzja UOKiK w sprawie Lidla Źródło: UOKiK/Lidl

Przypomnijmy - akcja pozwalała osobom niezadowolonym  z produktów sygnowanych marką Lidl na ich zwrot nawet po zużyciu. Lidl nie przewidział "kreatywności" niektórych konsumentów. Część z nich robiła zakupy nawet za 1000 zł, by po kilku godzinach wrócić z pustymi opakowaniami i występować o zwrot gotówki. Skala tego typu zachowań była tak duża, że w niektórych sklepach zabrakło nawet gotówki w kasach. Dochodziło do paraliżu marketów.   

Lidl przerwał bez uprzedzenia

Sieć najpierw zmieniła warunki promocji - wykluczyła zwrot pustych opakowań, pozostawiając możliwość zwrotu częściowo wykorzystanych produktów. Po krótkim czasie stwierdziła jednak, że musi przerwać promocję, bo była "używana wbrew swoim celom".

Zdaniem UOKiK firma powinna jednak na swojej stronie opublikować stosowny komunikat i poczekać z zakończeniem promocji siedem dni. I właśnie brak tej zwłoki był powodem naruszenia praw konsumentów.

Będą szkolenia i darmowe bony za 250 tys. zł

W toku postępowania Lidl zgodził się, że zrekompensuje klientom naruszenie ich praw organizując darmowe szkolenia online. Na stronie sklepu pojawią się interaktywne prezentacje poruszające kwestię ochrony praw konsumenta, gwarancji, rękojmi, prawa do odstąpienia od umowy.

Pierwszych 10 tys. osób, które po obejrzeniu szkolenia prawidłowo odpowie na zadane pytania dostanie bony o wartości 25 zł. Sieć wyda więc tylko na nie 250 tys. zł. 

Akcja informacyjna będzie trwała od 1 września do 15 listopada

Oprócz konsumentów dyskont przeszkoli też rzeczników konsumentów i przedstawicieli Inspekcji Handlowej. UOKiK będzie kontrolował ich zakres i zatwierdzał prezentowane informacje. 

Czytaj też: Chcesz dorobić? Lidl szuka pracowników nawet na kilka godzin. 

Poprosiliśmy sieć o komentarz. Zostanie opublikowany niezwłocznie po jego otrzymaniu.

***

Prezes Rainbow: Firmy stają się nieefektywne, jeśli wszystko spoczywa na rękach prezesa [NEXT TIME]

Źródło: dlahandlu.pl

Więcej o:
Komentarze (72)
Lidl poniesie konsekwencje za przerwaną promocję. Zorganizuje darmowe szkolenia. Do wygrania bony
Zaloguj się
  • zsaba

    0

    ..i cwane gapy na krzywy ryj zaczęły doić lidla...minister też stracił 400 mln za głupotę powinien siedzieć..? bezkarnośc jak u kalego , kali ok ale kalemu to żle.

  • czemublokujecie_mikonto

    Oceniono 3 razy 1

    Excuse me, PROMOCJA nie powinna być promocją tylko codzienną praktyką na stałe, nie jesteś zadowolony z produktu odnosisz, mówisz co jest nie tak i sieć ma feedback od klienta, które produkty i dlaczego są niedobre, które trzeba wycofać ze sprzedaży, których nie kupować od producentów śmieci i takie produkty powinny wracać z opisem do producenta, dostawcy, który skredytuje koszt dla sklepu(sklep nie zapłaci za produkt). Ale to się odnosi dla konkretnego klienta-jeden produkt na 500 a nie robienie zakupów 5000szt. całe paczki nożyków, przelewanie płynów, napojów i oddawanie wszystkiego. Takie złodziejstwo nie spełnia warunków reklamacji. Skoro jesteś niezadowolony ze wszystkiego to po cholerę kupowałeś? I jeśli jesteś niezadowolony z jednego nożyka to oddajesz całą paczkę resztę nieużywaną, a resztę jeśli chcesz oddać to nieużywane, nieotwarte a nie ukradzione! Za słone coś, że nie da się jeść, ewidentnie przesłodzony jogurt-oddaję, informuję-jedna sztuka-sklep mając 200 jogurtów tych samych zwróconych w CAŁEJ sieci ma sygnał do producenta aby zmniejszył zawartość cukru, nie dawał syropu glukozowo-fruktozowego. ALE NIE ODDANIE 200 ZJEDZONYCH JOGURTÓW PRZEZ JEDNĄ OSOBĘ CZY 40 OPAKOWAŃ PO WYSYPANYM MAKARONIE! Z regulaminem przesadzili-bez żadnych pytań to nie powinno być i z ograniczeniem oraz wymagalnością przyniesienia reszty produktu-minimum połowy opakowania, oczywiście bez powtarzających się opakowań podobnych czy tych samych produktów i bez numerów zwrotu całych zakupów.

  • ax75

    0

    "Oprócz konsumentów dyskont przeszkoli też rzeczników konsumentów i przedstawicieli Inspekcji Handlowej. UOKiK będzie kontrolował ich zakres i zatwierdzał prezentowane informacje." Bardzo to dla mnie dziwne. Czy Rzecznicy i Inspektorzy nie powinni mieć z urzędu niezbędnej wiedzy emerytorycznej? Czy naprawdę Lidl powinien ich szkolić? Trochę to podejrzane, budzi moje zastrzeżenia co do bezstronności i etyki.

  • smarekdarek

    Oceniono 3 razy -1

    Janusze vs Lidl - 1:0
    Teraz runda druga.

  • Oceniono 3 razy 3

    Klienci wykorzystali źle skonstruowaną promocję. Mogli zrobić, że towaru nie może być mniej niż połowa, no może 3/4;)

  • morgenroth

    Oceniono 10 razy 4

    Janusz and Grażyna will strike back on Sep 1st!
    LIDL musi pożyczyć serwery od Facebooka, bo będzie wielu chetnych na szkolenie :)

  • pigeon2

    Oceniono 11 razy -11

    Naruszyli prawa konsumenta i zostali ukarani. Kara dla takiego molocha jest czysto symboliczna. To się nawet na premiach dyrektorów w centrali nie odbije.
    A grupa pożytecznych idiotów i, być może, płatnych klakierów ich broni.

  • xynat

    Oceniono 24 razy 6

    Zwykle staję po stronie słabszych, czyli w sporach z sieciami po stronie klientów. Ale tym razem Lidl został podwójnie ukarany - raz przez buraków, którzy zrobili sobie interes z promocji a drugi raz przez urząd, która ukarał lidla za to, że ten ratował się przed plajtą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX