Polski miód coraz popularniejszy za granicą. Ale wciąż kupujemy go więcej niż sprzedajemy

Krzepi, a nawet leczy: miód

Krzepi, a nawet leczy: miód (Maya83, https://www.flickr.com/photos/maya83/, (CC BY-SA 2.0))

Eksport miodu z Polski rośnie szybciej niż import. Nasz miód bardzo lubią Niemcy i Francuzi, my sprowadzamy go głównie z Ukrainy.

Polski miód w coraz większym stopniu trafia na eksport, a przynajmniej tak wynika z analiz ekspertów Banku BGŻ BNP Paribas. W 2017 roku eksport miodu z Polski był wart 35,9 mln euro i wzrósł rok do roku o 18,3 proc.

Równolegle nadal rósł import, który był wart 47,6 mln euro. Bez importu niemożliwy byłby dynamiczny wzrost eksportu – z Polski zagranicę wysłano 15,2 tys. ton miodu czyli niewiele mniej niż w 2017 r. wyprodukowały wszystkie pasieki (17 tys. ton miodu, wg danych GUS). Najchętniej nasz miód (lub miód sprzedawany przez polskie firmy) kupowali Francuzi (4 tysiące ton miodu) i Niemcy (3 tys. ton).

Trudno jest określić, jaki udział w eksporcie stanowi miód wyprodukowany w krajowych pasiekach. Zwiększający się z roku na rok przywóz miodu z zagranicy oraz duża ilość miodu dystrybuowana w ramach sprzedaży bezpośredniej, może świadczyć o tranzytowym charakterze Polski w międzynarodowym handlu tym produktem, dając nam w 2017 r. ósmą pozycję światowego importera miodu i trzynastą lokatę w światowym eksporcie

– mówi Karolina Załuska, ekspert rynków rolnych w Banku BGŻ BNP Paribas.

Import z Ukrainy i Chin

O tym, że miód jest importowany do Polski w dużych ilościach wie każdy konsument i nie trzeba tu wiedzy ekspeta – kupując miód w sklepach łatwo jest trafić na słoik miodu, na którym jest informacja (najczęściej małym drukiem), że produkt stanowi mieszankę miodów pochodzących z krajów UE i importowanych. Najczęściej są to miody z Ukrainy (14 tys. ton i 55 proc. importu) i Chin (8 tys. ton i 31,5 proc. importu w 2017 roku).

Chiny to największy światowy producent miodukontrolują 28 procent światowej produkcji. Daleko za Chinami jest Unia Europejska (jako całość), z której pochodzi 12 procent światowego miodu. Polska jest jednym z większych producentów – liczona osobno zajmuje 9 pozycję na świecie.

Lubelskie i Wielkopolska największymi producentami

Najwięcej miodu produkuje się na Lubelszczyźnie (15,3 proc. polskiej produkcji) i w Wielkopolsce (12,5 proc.). Dużo miodu pochodzi też z Mazowsza (11,5 proc.). Poziom produkcji przeciętnej pasieki zależy od tego czy jest ona amatorska, czy towarowa.

Przeciętna pasieka „niezawodowego” pszczelarza ma produkcję na poziomie 13,5 kg miodu rocznie na jedną rodzinę pszczelą, podczas gdy w pasiekach towarowych jedna rodzina  produkuje przeciętnie 23 kg miodu rocznie. O rozmiarach pszczelich rodzin świadczy fakt, że jedna pszczoła w ciągu życia wyprodukuje raptem… łyżeczkę miodu.

Myślisz, że znasz się na kinie? Odgadnij film po trzech wyrazach!
1/16Odgadnij film po trzech wyrazach: koń, mafia, rodzina
Zobacz także
  • Polski producent gier na smartfony zapłaci po kontroli skarbówki 642 tys. zł zaległego podatku
  • WhatsApp może wyświetlać reklamy WhatsApp zacznie wyświetlać reklamy. Wprowadzi też opłaty dla użytkowników biznesowych
  • Oddział ZUS ZUS kontroluje na potęgę zwolnienia L4. Sprawdził 241 tys. osób. Wielu traci pieniądze
Komentarze (17)
Polski miód coraz popularniejszy za granicą
Zaloguj się
  • caesar_pl

    Oceniono 4 razy 2

    Polski miód podbija świat. Kochają go Niemcy i Francuzi
    Polska jest jednym z większych producentów – liczona osobno zajmuje 9 pozycję na świecie.
    i dalej malymi literkami...
    O tym, że miód jest importowany do Polski w dużych ilościach wie każdy konsument i nie trzeba tu wiedzy ekspeta
    gratuluje PiSiorom - propaganda sukcesu gorsza niz w PRLu....

  • art_102

    Oceniono 3 razy 1

    No, w tym roku, po tych ponad 50. pożarach składowisk w całej Polsce, miód będzie szczególnie bogaty w składniki...!

  • rozterka47

    Oceniono 5 razy 1

    Nie kupuję chińszczyzny . Mamy wspaniałe miody . Mój ulubiony : wrzosowy i rzepakowy .

  • tege

    0

    W temacie miodu warto obejrzeć film dokumentalny z serii Rotten na Netflixie. Pierwszy odcinek. Jest tam też polski wątek.

  • mitoogorkach

    Oceniono 4 razy 0

    My? Chyba wy!

  • poochojek

    Oceniono 3 razy -1

    zaraz zaraz ... czyli jemy miod z Chin zeby pazerne chlopy mogly eksportowac "lepszy" bo Polski do Niemiec, a obok artykul zeby kupowac polska zywnosc bo beda specjalne nalepki ... przeciez to wszystko sie kupy nie trzyma ... kolejny czerski fejknius

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje