Biedronka odpuszcza walkę z konkurencją? Tak wynika z jej wydatków na reklamę

Od dłuższego czasu reklamowa wojna Biedronki i Lidla przekładała się na miliony w wydatkach na reklamę. Biedronka jednak najwyraźniej odpuszcza walkę na spoty. Lidl też zaczyna oszczędzanie.

W ostatnich miesiącach ciężko było się nie natknąć na reklamę którejś z sieci dyskontowych. Wydatki reklamowe dwóch największych - Biedronki i Lidla - sprawiały, że wydatki na reklamę branży handlowej przebijały te branży farmaceutycznej, uznawanej dotąd za hojną.

W lipcu jednak producenci leków niemal dogonili sieci handlowe - cała branża handlowa na reklamę w mediach tradycyjnych (prasa, radio i telewizja) wydała 231 mln złotych, a farmaceutyczna 227 mln (wg oficjalnych cenników nie uwzględniających rabatów). Obie dominują, obejmując łącznie 68 proc. wydatków na reklamę w mediach tradycyjnych.

Biedronka hamuje z reklamą

W lipcu największa sieć handlowa działająca w Polsce - Biedronka - znacząco zmniejszyła swój budżet reklamowy. Jeszcze w czerwcu sieć wydała na reklamę 29 milionów złotych i zajmowała pod tym względem trzecią pozycję wśród branży handlowej. W lipcu, jak wynika z danych Instytutu Monitorowania Mediów, nastąpił jednak drastyczny spadek wydatków na reklamę Biedronki – sieć wydała niecałe 15 milionów złotych, więc jej budżet zmalał praktycznie o połowę. Tym samym Biedronka spadła na piątą pozycję dając się wyprzedzić sieciom elektromarketów – na drugiej pozycji jest Media Expert z budżetem ponad 25 mln zł, na trzecim sieć Euro RTV AGD z około 22 mln zł budżetu, a na czwartym Neonet z wydatkami na reklamę przekraczającymi 15 mln zł.

Liderem wydatków na reklamę w branży handlowej pozostał Lidl. Ale niemiecka sieć także drastycznie ograniczyła swój budżet reklamowy z 55 do 33,5 mln złotych.

Radio dźwignią handlu?

Z danych IMM cytowanych przez "Wiadomości Handlowe" wynika, że większość wydatków na reklamę w tradycyjnych mediach to wydatki na reklamę telewizyjną. Najmniejszy udział w "reklamowym torcie" ma prasa. Dotyczy to wszystkich analizowanych branż (handlowej, farmaceutycznej, finansowej, telekomunikacyjnej i motoryzacyjnej). Branża handlowa wyróżnia się jednak nietypową strukturą wydatków, gdyż najchętniej inwestuje w spoty radiowe (54 proc. budżetu). Taka struktura wydatków tej branży ma zapewne związek ze sposobem konsumpcji mediów - Polacy, jak wynika z danych serwisu "Wirtualne Media", najchętniej słuchają radia w pracy i w samochodzie. Reklama radiowa dociera więc do potencjalnych klientów wtedy, gdy myślą już o zakupach w drodze do domu.

***

Emilian Kamiński: Żeby nie być frustratem, zacząłem sam organizować sobie życie [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (43)
Biedronka odpuszcza walkę z konkurencją? Wyraźny spadek pozycji dyskontu w zestawieniu wydatków na reklamę
Zaloguj się
  • extrafresh

    Oceniono 35 razy 23

    Biedra powinna te pieniądze przeznaczyć na ogarnięcie syfu w sklepach.

  • atr8

    Oceniono 20 razy 14

    Reklama, szczególnie telewizyjna biedronki czy lidla, to totalny bezsens. To sklepy, w których jest się codziennie,lub prawie codziennie. Wystarczą gablotki przed wejściem. Nawet gazetki wrzucane do skrzynek, to zbędny wydatek.

  • Marek Sem

    Oceniono 17 razy 13

    Ja tam uważam że Biedronka rozreklamowała się nieźle,porozrzucany i nie wyłożony towar ,brudne podłogi i kolejki do kasy,to obraz Biedronki a może zamiast kosztownych reklam ,zatrudnić dodatkowych pracowników do wykładania towaru i utrzymania porządku a panie z kas niech się zajmą ich obsługą a nie robieniem wszystkiego naraz.

  • j-ugo

    Oceniono 17 razy 13

    Nie słucham nie oglądam reklam. Z pracy idę do domu po drodze mam Biedronkę.

  • calmy

    Oceniono 22 razy 10

    Zmartwiłem się.
    Czy to oznacza, że teraz znów reklamy będą częściej przerywane jakimiś bzdurnymi filmami?

  • megaxs

    Oceniono 4 razy 4

    A na ch*j ma się reklamować, jak je8ane polaczki po pracy nie robią nic innego tylko zaiwaniają do Biedronki, po trzy masła w promocji po 4.99

  • ferroetigni

    Oceniono 5 razy 3

    Nie tylko na reklamach Biedronka oszczędza, na ilości pracowników i ich zarobkach też. W Łodzi w dwóch sklepach Pomorska/Sterlinga i Tamka gigantyczne kolejki do kas, brak pracowników do aktualizacji cen i uzupełniania towarów na półkach. A w Lidlu na Pomorskiej przy kasach luźno, więc można dobrze zorganizować sprzedaż. Ale Biedronka już robi bokami.

  • spamboy

    Oceniono 22 razy 2

    Kupowałem produktu tu i tu, od pewnego czasu został już tylko Lildl. Jakość tam bije na głowę ten biedronkowy badziew - choć nie ma się co czarować w obu produkty premium to raczej rzadkość.

    Sprawdź sam: jogurty owocowe (marek własnych lub "wyprodukowano dla"), warzywa, owoce, lody (zacznij porównywanie od tanich rożków), czekolady, herbaty, produkty konserwowe (np pomidory czy kukurydza), a nawet pieczywo. Porównaj też smaki gotowych produktów jak pierogi, krokiety, pizze, lasagne...

    W zasadzie nie mam produktu, który chciałbym kupić w biedrze wiedząc, że praktyczne w tej samej cenie i jakościowo lepszy dostanę w Lidlu. Moje szczęście, że mam oba w tej samej odległości. A dla jakości obsługi, dyspozycyjności kasjerów, czystości, zadbania sklepu i jego otoczenia, to mógłbym naginać do Lidla nawet kilometr dalej.

  • dante_waw

    Oceniono 9 razy 1

    Ojej.. to znikna z gazetki durne artykuliki UZ, ze najblizsza niedziela niehandlowa...??

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX