Apple ma kolejny problem. Najnowszy MacBook Pro 2018 wydaje dziwne dźwięki

Robert Kędzierski
Nowy MacBook

Nowy MacBook (Fot. Apple)

Apple nie ma szczęścia do swojego najnowszego laptopa. MacBook Pro 2018 sprawia wielu użytkownikom kolejne kłopoty. Tym razem niektóre modele wydają dziwne dźwięki. Apple analizuje problem.

Apple tydzień po wydaniu ekspresowej aktualizacji dla użytkowników najnowszego MacBooka Pro 2018 znów musi zabierać się do pracy. Tym razem przez liczne zgłoszenia użytkowników dotyczące głośników wydających dziwne dźwięki. 

Jak wyjaśnia The Next Web, problem dotyka części 13 i 15 calowych modeli. Pojawia się nie tylko przy maksymalnym poziomie głośności. Dotyczy wielu aplikacji - zarówno iTunes, Garage Band, jak i słuchania muzyki przez YouTube.

 

Problem może być poważniejszy

Najbardziej niepokojące doniesienia płyną od użytkowników, którzy na nowym MacBooku Pro 2018 zainstalowali system Windows (za pomocą BootCamp). Niektórzy z nich słyszą nieprzyjemne, trzaskające dźwięki dobiegające z głośników.

Póki co, nie wiemy czy problem ma charakter sprzętowy, czy dotyczy problemów ze sterownikami. Internauci rozważają różne scenariusze: brak odpowiedniej osłony głośników, jak również problemy z układem T2. 

Warto przypomnieć, że użytkownicy poprzedniej generacji MacBooka Pro, korzystający z Windowsa, także mieli problemy z głośnikami. W tym wypadku pomogła aktualizacja.

Apple szuka rozwiązania

Apple zapewnia, że zna już problem i go analizuje. Warto przypomnieć, że ostatnie problemy z MacBookiem Pro 2018 również wyglądały na bardzo poważne. Komputery, których cena zaczyna się od 9 tys. zł, a sięgnąć może nawet 30 tys., zwalniały po nagrzaniu się. Apple reklamował swoje urządzenia jako do 70 procent szybsze niż jednostki poprzedniej generacji. Nie można było jednak osiągnąć takiej mocy.

Czytaj też: Apple Pay oficjalnie w Polsce. Mamy listę banków

Apple przeprosił, wydał ekspresową aktualizację i rozwiązał problem. Miejmy nadzieję, że w przypadku aktualnych problemów sprawę uda załatwić się równie szybko. I tym razem bowiem Apple reklamuje głośniki w MacBookach Pro 2018 jako przełomowe. Firma wiedziała też, że podobny problem dotknął poprzedniego modelu MacBooka. Mogła więc bardziej się postarać i wypuścić bardziej dopracowany produkt. 

***

Dominika Nowak: Czasem tylko dzięki szalonej odwadze, można zacząć działać [NEXT TIME]

Czy rozpoznasz, jakie tablice rejestracyjne są przypisane do danego miasta?
1/20Do miasta dopasuj tablice rejestracyjne. Na początek: Lublin
Zobacz także
Komentarze (88)
Apple ma kolejny problem. Najnowszy MacBook Pro 2018 wydaje dziwne dźwięki
Zaloguj się
  • czternascie87plus1

    Oceniono 15 razy 15

    Wg kanonu Skynet świadomość uzyskał 29 sierpnia o godzinie 2:14 czasu wschodniego. Prawdopowodnie to budzaca sie AI wydaje odglosy.

  • vounsky

    Oceniono 15 razy 11

    nie ma to jak zostać QA testerem za 10 klocków :D

  • adam3407

    Oceniono 13 razy 9

    W Microsofcie ktoś dodał do Win10
    if (computer == Computers.Macbook) { while (true) { TrzaskuTrzasku(); Delay(5000); } }

  • kresedebarg

    Oceniono 3 razy 3

    to pewnie jakiś azjatycki owad się zagnieździł

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 15 razy 3

    Kolejna kompromitacja Apple? Gdyby tak się kompromitowało jakieś przedsiębiorstwo jak np: Autosan. Ostatnio Apple przekroczyło magiczną liczbę na giełdzie. Dlaczego? Bo w innowację tej firmy wierzą ludzie, którzy inwestują w najlepsze głowy....

  • smurfmadrala

    Oceniono 8 razy 2

    Reklamowe pranie mózgu działa głównie na niepełnosprytnych umysłowo,
    w przypadku lemingradu skuteczność indoktrynacji bliska 100%,
    ww rasa na reklamowy rozkaz z sieci lub TVta dostaje orgazmu w reakcji na fetysz
    gadżetu i wszelkiego barachła.
    Młodzi, wykształceni, z duzych miast świat mają podzielony wg TV-net-nakazów.
    Reakcja - łoł łał, spoko, kul, "leweracja" na wszelki reklamowany szit.
    Amerykańskie i EU korpo kłamią, oszukują, wciskają kit motoryzacyjny z przewałem
    "na VW eko", gadżety elektroniczne z trwałością ... /tu niech se każdy leming wpisze sam/.
    Trwałość zachodniego gówna porównywalna jest z długością kabla do czajnika bezprzewodowego lub przewodu USB dołączanego do "przebojów" elektronicznego shitu .

    Leming łyknie każdy "cud", w każdej cenie:
    - fatałaszki, gatki, wisiorki, dziary i kolczyki od geja z Francji /cena nie gra roli/
    - IT shit made in USA /nowa "świętość", nowa "religia"/
    - auta z softwarem/przewałem "na eko spalanie"
    Ogólnie wszystko co z zachodnich korpo = orgazm,
    wszystko co nasze, polskie - wg GW-recenzji słynnych obiektywizmem.

  • calidris

    Oceniono 6 razy 2

    Taśma się zawija albo na winylu są jakieś zadrapania.

  • karo80.0

    Oceniono 12 razy 2

    Trzeba być idiotą żeby kupować MacBooka Pro i instalować na nim jakiś szajsowy Windows.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje