Jest szansa, ze podwyżek cen prądu nie będzie. Państwowe koncerny nie chcą się narazić wyborcom

Hurtowe ceny energii elektrycznej rosną, koszty jej wytwarzania także. Ale państwowa Energa deklaruje niespodziewanie, że do końca roku cen nie zmieni. Przyszły rok już taki pewny nie jest.

Od dłuższego czasu ceny energii na rynku hurtowym rosną jak na drożdżach. Przyczyn wzrostów jest sporo – w Polsce największe znaczenie mają coraz wyższe ceny węgla i uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Ale wśród przyczyn znajdziemy też coraz większe zapotrzebowanie, które w szczególnie w czasie upałów sięga zenitu.

Istnieje obawa, że rosnące ceny na rynku hurtowym mogą przełożyć się na podwyżki dla konsumentów. Jednak ceny energii dla przeciętnego Polaka zatwierdzić musi jeszcze Urząd Regulacji Energetyki, a zrobić to może dopiero po tym, jak dostawcy energii złożą odpowiednie wnioski taryfowe (URE może ich nie zatwierdzić).

Wygląda na to, że przynajmniej część Polaków do końca tego roku nie musi się martwić o to, czy już w tym roku zapłaci wyższe rachunki za energię elektryczną – gdańska Energa, państwowy koncern będący trzecim co do wielkości dostawcą prądu w Polsce zadeklarowała, że nie przewiduje podwyżek do końca roku.

Czytaj też: Upały windują cenę energii.Polacy zapłacą więcej za prąd

Zdecydowały względy polityczne?

Według portalu Money.pl o takiej decyzji państwowej spółki zdecydował fakt, że na jesieni odbędą się wybory samorządowe, a podwyżka cen energii mogłaby zaszkodzić partii rządzącej w przejęciu samorządów.

Znaczna część dostawców energii w Polsce to spółki kontrolowane przez państwo. Można się więc spodziewać, że podobne deklaracje jak Energa złożą kolejni dostawcy prądu. Warto jednak zwrócić uwagę, że Energa nie wykluczyła podwyżek w przyszłym roku. Tak czy inaczej – podwyżki cen energii Polaków nie ominą.

Morawski: "Teraz rozwijamy się w tempie 5 proc., ale to jest nie do utrzymania. Choćby dlatego, że w Polsce zabraknie pracowników"

Więcej o:
Komentarze (46)
W tym roku nie zapłacimy jednak więcej za energię?
Zaloguj się
  • semigetuza

    Oceniono 29 razy 25

    wyższe ceny energii i wyższe ceny wszystkiego, nie tylko dla Polaka-Szaraka. Przestanie się opłacać produkcja czegokolwiek, biznes się zwinie. Wzrosną podatki. Padnie gastronomia. Turystyka też padnie, wyjedzie kolejne 300tys młodych i pozamiatane.

  • hipis3308

    Oceniono 19 razy 13

    Drastyczne podwyżki energii, będą w przyszłym roku, a co za tym idzie, pójdą drastyczne podwyżki wszystkiego. Następnie PiS, przed samymi wyborami do polskiego parlamentu, złoży obietnicę 1000+, a motłoch karnie pobiegnie oddać na nich głos. Tylko, że po wyborach, zostanie poinformowany, że z przyczyn zaistniałego kryzysu na świecie, 1000+ zostanie dane później.

  • tytus.k

    Oceniono 18 razy 10

    Jeśli ceny czegokolwiek uzależnione są od terminu wyborów to chyba nie trzeba lepszego dowodu na to, w jakim państwie dziś żyjemy.

  • wujekdolf

    Oceniono 24 razy 10

    podwyżki i tak będą - tylko będą się inaczej nazywać - przed nami 4 wybory z rzędu - zobaczymy co zrobicie pisiorki :)

  • darek655

    Oceniono 22 razy 10

    Ha,ha,ha podniosą ceny po wyborach!

  • rockman

    Oceniono 10 razy 8

    A może by tak w końcu wybudować elektrownię atomową i przestać wydobywać wyęgiel

  • roman_

    Oceniono 8 razy 6

    Rządy głupców i chamów!
    Jak za PRL, jak za PRL . KC PZPR sterował wszystkim w tym i cenami. Nie podnosili a potem jak juk gospodarka padała to były takie kumulacje podwyżek że wysadzały pierwszych sekretarzy
    potem cała gospodarką a na końcu całe PZPR Rachunku nie oszukasz.
    Marny nasz los jak ekonomia będzie podporządkowana politykom, marny nasz los.

  • js08836

    Oceniono 10 razy 6

    Wpierw marchewka, a później sękaty kij. Wybierajcie pisowców wybierajcie. To dobra zmiana nie tylko w rządzeniu, ale w podwyżkach wszystkiego. Zagłosujecie na PiS, świetnie. Oni później w podzięce zafundują podwyżki prądu, że dostaniecie drgawek. Gaz, węgiel, prąd, woda ,to nas czeka. Elektorat PiS jest dumny, że są łupieni a czują na grzbiecie sękaty kij.. Ja jestem wściekły, i życzę im ,aby ich szlag trafił zaczynając od prezesa. Ludzie się nie liczą, liczy się koryto, władza i durny elektorat do podtrzymania złodziejskiej władzy. Brawo elektoracie PiS !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX