Komentarze (129)
"Płatność kartą od 10 zł". To niedozwolone. Dlaczego niektóre sklepy nie chcą przyjmować niskich płatności?
Zaloguj się
  • zdzislaw_dyrman

    Oceniono 29 razy -15

    W dużych sklepach płacę kartą. Natomiast w małych, polskich sklepach płacę zawsze gotówką. Nie chcę żeby polski drobny przedsiębiorca, który od 30 lat jest gnębiony przez wszystkie opcje od lewa do prawa płacił jeszcze haracz dla banksterów.

  • kato-rznik

    Oceniono 31 razy -15

    Trzeba zakazać takich praktyk. Ponadto wzorem Norwegii wprowadzić prace nad likwidacją gotówki z obiegu. Proste.

  • wariant_b

    Oceniono 9 razy -5

    Nie bardzo rozumiem dlaczego sklep odpowiada za to, że agenci
    pobierają opłaty niezgodne z aktualnymi przepisami.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 19 razy -3

    przepraszam co za pitolenie - sklepikarz nie moze zmienić(zerwać) ot tak sobie umowy - bo jest podpisywana na czas określony, np 2 lata - w razie czego są kary

    co do sklepikarzy, to sa po prostu głupcy, bo albo nie rozumieją matematyki, albo podpisywali jakieś idiotyczne umowy, zamiast takich, które obliczają koszty procentowo

    jeśli maja umowę na procent - to od 1 grosz czy od 1 miliona procent jest stały

  • immanothere

    Oceniono 4 razy -2

    Pierydole tych, co płaco bezgotówkowo. Pajace!

  • kka69

    Oceniono 4 razy -2

    Coraz więcej małych punktów rezygnuje z płatności kartą.
    Tak jest np. w Szklarskiej Porębie.
    Bardzo trudno znaleźć tam restaurację, gdzie można płacić kartą.

  • sigizm

    Oceniono 6 razy -2

    aby na pewno odmowa przyjęcia takiej transakcji jest bezkarna ? mi wychodzi, że to podlega pod kodeks karny

  • pan_draska

    Oceniono 5 razy -1

    jaka jest rentowność takiego małego sklepu spożywczego? Dla niewielkich placówek to od 0,5 do 1% . Oddanie kolejnych 0,6% potrafi zjeść cały zysk.

  • pan-mario

    Oceniono 1 raz -1

    Tak naprawdę to winni za to są operatorzy. Ich przedstawiciele nie docierają do sklepików na zadupiu. To operator powinien opiekować się sklepem. Widocznie kontrola przedstawicieli nie wyrabia się i potrzeba albo nowych rozwiązań, albo innych ludzi.

  • jtby

    Oceniono 13 razy -1

    Jakoś rozumiem sklepikarzy. Mam karty płatnicze, ale mam też zawsze gotówkę przy sobie i w szufladzie, bo gotówka jest do mojej dyspozycji, a od "plastikowego" pieniądza może mnie odciąć kaprys władzy, jakaś awaria itd. Było widać na przykładzie Grecji.

  • nice_flowers

    Oceniono 9 razy -1

    Według prawa nie powinno być takich karteczek i powinny przyjmować KAŻDĄ płatność kartą nawet 1grosz Wszystkie takie działania są bezprawne. To ludzkie naciąganie. To tak jakby w Kaufladzie albo Empiku napisali obsłużymy państwa jak kwota zakupów bedzie wynosić 100zł Czujecie jak to wygląda? Sklepikarzom po prostu nie chce się płacić dostawcy usługi terminalu z którym mają umowę i zrzucają to na klienta.

  • mic234

    Oceniono 7 razy -1

    Skoro „„płatność kartą od 10 zł” to bardzo duża rzadkość” to po co pisać o tej rzadkości?

  • emarysiaw

    Oceniono 2 razy 0

    Mam sklep na osiedlu, gdzie od 20 zł. Więc kupuję kilka plasterków wędliny, parę sera, tak wiele po trochu i gdy wychodzi np 17, a kartą pani nie chce przyjąć, to zostawiam jej na ladzie. W.... kopem trzeba wychowywać

  • danny_trejo

    0

    W Hiszpanii to niestety tez sie zdarza - w barze w centrum miasta nie przyjmuja platnosci karta ponizej 10 euro...

  • largo.lagrande

    0

    "Jednocześnie można skontaktować się z agentem rozliczeniowym obsługującym dany sklep (jego nazwę zobaczymy na terminalu płatniczym). Agent upomni wówczas tego akceptanta, a w razie braku reakcji może nałożyć nawet karę finansową."

    Tere fere.... Raz zadzwoniłem do takiego agenta rozliczeniowego i jak chciałem podać adres sklepu to usłyszałem, że nie mogę tego zrobić przez telefon tylko muszę do nich napisać pismo i wysłać wraz z paragonem za zakupy za które nie pozwolono mi zapłacić kartą.

  • princepinot

    0

    Ja dostaje 1% prowizji za kazdy zakup karta.
    A sklep placi 0.6 % albo mniej.
    Jak to mozliwe?

  • jurekwy

    0

    Artykuł jednostronny tj. po myśli agentów i gigantów kart płatniczych. Moim zdaniem sprzedawca ma prawo ustalić limit. To klient winien decydować czy akceptuje ograniczenie czy nie. Brak płatności bezgotówkowych lub ich limitowanie może spowodować brak zakupów i niskie obroty. Jeżeli ograniczenie kwotowe na to się nie przekłada, to po co drążyć temat. W totalizatorze była chwilowo opcja płacenia kartą za zakłady. Znikła. Pytam co się stało? A pani prosto - płatność kartą pomniejszała nasze prowizje, a nie szła w koszty Lotto. Niech żyje gotówka!

  • wkurzony_na_play

    0

    Zapomnieliście dodać że sklep ma prawo do ceny produktu dorzucić koszt obsługi za zapłatę kartą. Więc jeśli coś na półce kosztuje 10 zł w kasie przy zapłacie kartą może kosztować np 10.26 czy też 11 zł zgodnie z prawem.
    Przykładem gdzie fajnie można to zobaczyć jest kolpolter, który do ceny telekarty 5zł dorzuca 50 gr. Po prostu marża na telekartach jest tak niska że postanowili nie ponosić strat.

  • ajachcealojz

    Oceniono 4 razy 0

    Moze sprawdźcie dokładnie, niedozwolone jest obciążanie prowizją klienta. Kwota minimalna jest dozwolona u większości agentów rozliczeniowych. No chyba, że akurat ten który wam zlecił tekst na to nie pozwala

  • bonifacy_40

    Oceniono 20 razy 0

    komuna nadal chce regulować handel , prywatny sklep i może robić co chce , to jest wolny rynek tak jak klient może iść do innego sklepu

  • konrad530

    Oceniono 10 razy 0

    Jeżeli w umowie nie ma zapisu o kwocie minimalnej to niby z jakiej racji sklep ma odpowiadać? Co nie jest zabronione jest dozwolone. Przecież tak funkcjonuje dużo firm w tym kraju. Dajmy np. niezmieniony przepis o pracy w ruchu ciągłym który jest zarezerwowany dla typowych usług związanych z potrzebami dla ludności - np. elektrociepłownia, huta. A "Janusze" biznesu,jak ich ktoś tak nazywa, wykorzystują to dla produkcji misek i części do samochodów. Rozumiem czynnik ekonomiczny (rozruch maszyny itd. itp.) nie trzeba mi tego tłumaczyć. Oczywiście nie jest to zabronione by wtryskarki działały 24 godziny. A stosując zapis o tym iż decyduje technologia czy czynnik ekonomiczny można by wprowadzić taki system w każdym zakładzie pracy. Płatność kartą poniżej określonej kwoty też jest czynnikiem ekonomicznym który może decydować o zastosowaniu kwoty minimalnej. I kto zabroni właścicielowi małego sklepiku prowadzić swój interes zgodnie z prawem. Gdyż przedsiębiorca jest prawnie zobowiązany do zaniechania działań mogących prowadzić do strat finansowych. Nie ważne jakie to są kwoty. Jeżeli firma godzi się na straty które jeszcze sama generuje to jest to przestępstwo. Nikt mi nie powie że na sprzedaży pudełka zapałek czy biletu komunikacji miejskiej drobny sklepikarz zarabia.Bo niby ile? Jaka jest kwota marży z takiego pudełka zapałek? I ile z tego trzeba oddać pośrednikom za płatność kartą płatniczą? Więc ekonomia jest po stronie właśnie tego drobnego sklepikarza a nie po stronie januszów biznesu od plastikowych misek.

  • student_zebrak

    Oceniono 8 razy 0

    Drobne sumy place gotowka dla wygody. Nie mam tyle do sprawdzania na wydruku miesiecznym. Czesto place stowa, bo mi latwiej nozic w portfelu mniejsze nominaly i pare centow luzem tez sie przydaje.

  • chimi-churi

    Oceniono 3 razy 1

    Czepiacie się małych sklepików. Sytuacja z zeszłego tygodnia lotnisko w Pizie ( tam gdzie ta krzywa wieża), informacja przy kasie sklepiku - płatność kartą od 4 €....

  • szuna12

    Oceniono 3 razy 1

    Po prostu olewam taki sklep. I później zdziwienie, że interes leży!

  • VentantoGame

    Oceniono 1 raz 1

    Uwielbiam czytać artykuły z gazetą.pl next - konretnie, nie o pierdołach

  • Oceniono 19 razy 1

    Do czasu kiedy płaciłem gotówką uzbierało mi się przez jakiś okres czasu dwa wazony drobniaków to znaczy żółtych monet1 ,2,5 groszowych z którymi nie za bardzo wiedziałem co mam zrobić wreszcie ulitowała się nademną pani z kiosku i wymieniał mi okazało się że 32 złote aktualnie płacę kartą nie mam już z tym problemu te ograniczenia w kontekście zakupu na przykład od 10 zł są bezprawne trzeba z nimi walczyć

  • konto_nieznane

    Oceniono 2 razy 2

    Mikołaj Fidziński, nie ma to jak zrobić materiał o relacjach sklepy - agenci rozliczeniowi i dać się wypowiedzieć tylko i wyłącznie agentom, rzetelny jesteś, nie ma co!

  • an_2_rez

    Oceniono 2 razy 2

    Nie jest to polski wynalazek. Ostatnio w Czechach trafiłem na kartkę płatność kartą tylko powyżej 100 koron. Czyli nawet gorzej niż te polskie 10 zł.

  • jura-59

    Oceniono 16 razy 2

    Mam mały sklep i nie ograniczam płatności. Ale tylko prowadzący własne januszowe interesy potrafią zrozumieć że 1 grosz zysku za bilet zapłacony kartą jest zajebisty. Janusze kart znają tylko swoją wygodę mając wszystko w wiadomo czym. Nie zrozumie ten , kto nie wlazł w bagno WŁASNEGO interesu.

  • culioneros

    Oceniono 10 razy 2

    W jednym ze sklepów w Łodzi zawsze, gdy chcę zapłacić kartą okazuje się, że terminal jest zepsuty. Od jakichś kilkunastu miesięcy ciągle ta sama śpiewka...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX