Komentarze (129)
"Płatność kartą od 10 zł". To niedozwolone. Dlaczego niektóre sklepy nie chcą przyjmować niskich płatności?
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • kka69

    Oceniono 4 razy -2

    Coraz więcej małych punktów rezygnuje z płatności kartą.
    Tak jest np. w Szklarskiej Porębie.
    Bardzo trudno znaleźć tam restaurację, gdzie można płacić kartą.

  • rs_81

    Oceniono 15 razy 7

    Ciekawe czy tak chętnie za zakupy kartą płaciliby klienci, gdyby to oni musieli ponosić koszty prowizji za każdą transakcję. O abonamencie miesięcznym nie wspomnę.

  • jtby

    Oceniono 13 razy -1

    Jakoś rozumiem sklepikarzy. Mam karty płatnicze, ale mam też zawsze gotówkę przy sobie i w szufladzie, bo gotówka jest do mojej dyspozycji, a od "plastikowego" pieniądza może mnie odciąć kaprys władzy, jakaś awaria itd. Było widać na przykładzie Grecji.

  • sigizm

    Oceniono 6 razy -2

    aby na pewno odmowa przyjęcia takiej transakcji jest bezkarna ? mi wychodzi, że to podlega pod kodeks karny

  • nice_flowers

    Oceniono 9 razy -1

    Według prawa nie powinno być takich karteczek i powinny przyjmować KAŻDĄ płatność kartą nawet 1grosz Wszystkie takie działania są bezprawne. To ludzkie naciąganie. To tak jakby w Kaufladzie albo Empiku napisali obsłużymy państwa jak kwota zakupów bedzie wynosić 100zł Czujecie jak to wygląda? Sklepikarzom po prostu nie chce się płacić dostawcy usługi terminalu z którym mają umowę i zrzucają to na klienta.

  • nr36

    Oceniono 12 razy 4

    olewam takie sklepy...

  • an_2_rez

    Oceniono 2 razy 2

    Nie jest to polski wynalazek. Ostatnio w Czechach trafiłem na kartkę płatność kartą tylko powyżej 100 koron. Czyli nawet gorzej niż te polskie 10 zł.

  • PuchaczTrado

    Oceniono 7 razy 5

    Ja się w Warszawie chyba częściej spotykam z odmową przyjęcia płatności kartą za bilety ZTM, niezależnie od kwoty.

  • m.godwin

    Oceniono 9 razy 5

    Dwa lata temu na stacji benzynowej w Austrii usłyszałem - kartą od 20 euro. Doznałem lekkiego szoku. U nas takie rzeczy już się wtedy nie zdarzały.

  • helwiusz

    Oceniono 38 razy 10

    Leniwi właściciele sklepików, nie dajcie się banksterom! Popieram wszystko, co powstrzymuje totalistyczną ekspansję pieniądza elektronicznego. Kiedy pieniądz całkowicie zatraci już jakąkolwiek fizyczność i stanie się wyłącznie rekordem na bankowym serwerze, wtedy dysponenci tych serwerów - bankowcy i politycy - będą mieć nad nami władzę nierównie większą niż kiedykolwiek dotąd. Pieniądz elektroniczny jest wygodny wtedy, gdy istnieje obok tradycyjnych form pieniądza papierowego/kruszcowego. Kiedy zostanie jedyną formą, przeklniemy chwilę, w której to się stało. W skuteczność kryptowaluty jako elektronicznego antuidotum na to zagrożenie nie bardzo wierzę.

  • jura-59

    Oceniono 16 razy 2

    Mam mały sklep i nie ograniczam płatności. Ale tylko prowadzący własne januszowe interesy potrafią zrozumieć że 1 grosz zysku za bilet zapłacony kartą jest zajebisty. Janusze kart znają tylko swoją wygodę mając wszystko w wiadomo czym. Nie zrozumie ten , kto nie wlazł w bagno WŁASNEGO interesu.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 19 razy -3

    przepraszam co za pitolenie - sklepikarz nie moze zmienić(zerwać) ot tak sobie umowy - bo jest podpisywana na czas określony, np 2 lata - w razie czego są kary

    co do sklepikarzy, to sa po prostu głupcy, bo albo nie rozumieją matematyki, albo podpisywali jakieś idiotyczne umowy, zamiast takich, które obliczają koszty procentowo

    jeśli maja umowę na procent - to od 1 grosz czy od 1 miliona procent jest stały

  • bonifacy_40

    Oceniono 20 razy 0

    komuna nadal chce regulować handel , prywatny sklep i może robić co chce , to jest wolny rynek tak jak klient może iść do innego sklepu

  • culioneros

    Oceniono 10 razy 2

    W jednym ze sklepów w Łodzi zawsze, gdy chcę zapłacić kartą okazuje się, że terminal jest zepsuty. Od jakichś kilkunastu miesięcy ciągle ta sama śpiewka...

  • Oceniono 19 razy 1

    Do czasu kiedy płaciłem gotówką uzbierało mi się przez jakiś okres czasu dwa wazony drobniaków to znaczy żółtych monet1 ,2,5 groszowych z którymi nie za bardzo wiedziałem co mam zrobić wreszcie ulitowała się nademną pani z kiosku i wymieniał mi okazało się że 32 złote aktualnie płacę kartą nie mam już z tym problemu te ograniczenia w kontekście zakupu na przykład od 10 zł są bezprawne trzeba z nimi walczyć

  • konrad530

    Oceniono 10 razy 0

    Jeżeli w umowie nie ma zapisu o kwocie minimalnej to niby z jakiej racji sklep ma odpowiadać? Co nie jest zabronione jest dozwolone. Przecież tak funkcjonuje dużo firm w tym kraju. Dajmy np. niezmieniony przepis o pracy w ruchu ciągłym który jest zarezerwowany dla typowych usług związanych z potrzebami dla ludności - np. elektrociepłownia, huta. A "Janusze" biznesu,jak ich ktoś tak nazywa, wykorzystują to dla produkcji misek i części do samochodów. Rozumiem czynnik ekonomiczny (rozruch maszyny itd. itp.) nie trzeba mi tego tłumaczyć. Oczywiście nie jest to zabronione by wtryskarki działały 24 godziny. A stosując zapis o tym iż decyduje technologia czy czynnik ekonomiczny można by wprowadzić taki system w każdym zakładzie pracy. Płatność kartą poniżej określonej kwoty też jest czynnikiem ekonomicznym który może decydować o zastosowaniu kwoty minimalnej. I kto zabroni właścicielowi małego sklepiku prowadzić swój interes zgodnie z prawem. Gdyż przedsiębiorca jest prawnie zobowiązany do zaniechania działań mogących prowadzić do strat finansowych. Nie ważne jakie to są kwoty. Jeżeli firma godzi się na straty które jeszcze sama generuje to jest to przestępstwo. Nikt mi nie powie że na sprzedaży pudełka zapałek czy biletu komunikacji miejskiej drobny sklepikarz zarabia.Bo niby ile? Jaka jest kwota marży z takiego pudełka zapałek? I ile z tego trzeba oddać pośrednikom za płatność kartą płatniczą? Więc ekonomia jest po stronie właśnie tego drobnego sklepikarza a nie po stronie januszów biznesu od plastikowych misek.

  • jag_2002

    Oceniono 13 razy 3

    zdarza się czasami, jak nie mam gotówki, top rezygnuję, jak mam, to płacę, rozumiem sprzedawcę, że przy niższych kwotach może dokładać do interesu

  • student_zebrak

    Oceniono 8 razy 0

    Drobne sumy place gotowka dla wygody. Nie mam tyle do sprawdzania na wydruku miesiecznym. Czesto place stowa, bo mi latwiej nozic w portfelu mniejsze nominaly i pare centow luzem tez sie przydaje.

  • wariant_b

    Oceniono 9 razy -5

    Nie bardzo rozumiem dlaczego sklep odpowiada za to, że agenci
    pobierają opłaty niezgodne z aktualnymi przepisami.

  • mic234

    Oceniono 7 razy -1

    Skoro „„płatność kartą od 10 zł” to bardzo duża rzadkość” to po co pisać o tej rzadkości?

  • zdzislaw_dyrman

    Oceniono 29 razy -15

    W dużych sklepach płacę kartą. Natomiast w małych, polskich sklepach płacę zawsze gotówką. Nie chcę żeby polski drobny przedsiębiorca, który od 30 lat jest gnębiony przez wszystkie opcje od lewa do prawa płacił jeszcze haracz dla banksterów.

  • kato-rznik

    Oceniono 31 razy -15

    Trzeba zakazać takich praktyk. Ponadto wzorem Norwegii wprowadzić prace nad likwidacją gotówki z obiegu. Proste.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX