Nici z największego giełdowego debiutu w historii? Saudowie po cichu wycofują się z operacji

Daniel Maikowski
Naftowy gigant Saudi Aramco nie zadebiutuje na giełdzie - donosi Reuters. Saudyjczycy mają po cichu wycofać się z największego IPO w historii.

O rychłym giełdowym debiucie Saudi Aramco mówiło się głośno już od lat. Saudowie konsekwentnie podgrzewali atmosferę i wzbudzali entuzjazm nie tylko u fascynatów giełdy, ale przede wszystkim u rzeszy bankierów i prawników, którzy chcieli być zaangażowani w największe IPO w nowożytnej historii rynków finansowych. 

Jeszcze w październiku ubiegłego roku prezes Aramco Amin H. Nasser zapewniał podczas forum energetycznego w Moskwie, że intensywnie pracuje nad publikacją oferty, a saudyjski minister energii Khalid Al-Falith przewidywał, że IPO nastąpi w drugiej połowie 2018 r. i będzie katalizatorem do otwarcia się gospodarki. 

Dziś, wiele wskazuje, że wielkiego debiutu giełdowego Aramco jednak nie będzie. Z informacji uzyskanych przez agencje Reuters wynika, że Saudowie wycofali się z operacji i nie zamierzają kontynuować prac nad ofertą publiczną naftowego giganta.

Decyzja o odwołaniu IPO została podjęta już jakiś czas temu, ale nikt nie może jej ujawnić, dlatego oświadczenia będą zmierzać w tym kierunku - najpierw opóźniamy, a potem odwołujemy

- powiedział Reutersowi anonimowy informator związany z Aramco. Powody odwołania IPO nie są znane, a kierownictwo koncernu nie udzieliło oficjalnego komentarza.

Największe IPO w historii

IPO Aramco miało być częścią większego projektu księcia Muhammada ibn Salmana, który dążył do większego otwarcia saudyjskiej gospodarki na świat jak również do (przynajmniej częściowego) uniezależnienia się tego kraju od ropy naftowej.

Nie pozwolimy, aby nasz kraj kiedykolwiek był zależny od cen surowców lub zewnętrznych rynków

– zapowiadał książę podczas ogłaszania swojego projektu "Wizja 2030"

Pieniądze uzyskane z IPO miały wesprzeć inne, najlepiej rokujące sektory gospodarki.

A mówiło się o ogromnej kwocie. Choć Saudowie zamierzali sprzedać jedynie 5 procent udziałów w Aramco, to jednak przy (kwestionowanej) wycenie koncernu na poziomie 2 bilionów dolarów, oznaczałoby to IPO o wartości 100 miliardów dolarów.

Arabia Saudyjska produkuje dziennie nawet 10 mln baryłek ropy, generując większość dochodów saudyjskiego budżetu. Książę Salman zapowiedział zwiększenie dochodów spoza branży naftowej do 2030 roku o prawie 600 proc. W 2016 roku wyniosły one niespełna 44 mld dol, w 2020 w ma to być już 160 mld, a dziesięć lat później - 264 mld.

Morawski: "Teraz rozwijamy się w tempie 5 proc., ale to jest nie do utrzymania. Choćby dlatego, że w Polsce zabraknie pracowników"

Więcej o:
Komentarze (12)
Nici z giełdowego debiutu Saudi Aramco?
Zaloguj się
  • jw0022

    Oceniono 4 razy 4

    wypompują ropę i pozostanie po niej tylko smród w atmosferze

  • Wlodzimierz Krzysztofik

    Oceniono 3 razy 3

    Nie będzie nic, żadnych dochodów. Może trochę luksusowej turystyki ale na tym koniec. Oni są już uzależnieni od darmowej kasy z nieba, tam nikt pracować nie pójdzie. Poza tym, kto będzie tam jeździł? Żeby mu głowę obcięli za cokolwiek. Albo średniowiecze albo XXI wiek. Tego się pogodzić nie da. Życzę wszystkiego najgorszego.

  • oloros11

    Oceniono 2 razy 2

    na ich miejscu myslal bym juz o sprzedawaniu piasku - to jest ich przyszlosc - kwestia niewielkiegoi czasu kiedy ropa juz nie bedzie potrzebna

  • ulisse

    Oceniono 2 razy 2

    Saudyjczycy wiedzą co robią - ropy naftowej nie da się wydrukować w dowolnej ilości jak EUR i USD .

  • r.zaremba

    0

    największe IPO w nowożytnej historii rynków finansowych

    rozumiem że przedtem były większe?

  • ryanmdusa

    0

    "Teraz rozwijamy się w tempie 5 proc".
    dlaczego nie 50%? to nawet lepiej brzmi
    Czy pan Morawski wie co to jest procent?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX