Kupujesz przez internet z Chin? Ministerstwo: Dopłać VAT. Niezależnie od wartości przesyłki

Robert Kędzierski
Resort finansów przypomina, że do wszystkich towarów zamówionych w chińskich e-sklepach, jak AliExpress, trzeba dopłacić VAT. Wartość przesyłki nie ma znaczenia, limit 22 euro to mit. Będzie uszczelnienie?

"Rzeczpospolita" donosi, że Ministerstwo Finansów wydało specjalne oświadczenie - przypomina, że osoby importujące wszelkie towary z chińskich e-sklepów muszą dopłacić podatek VAT. Nie ma przy tym znaczenia kwota transakcji, oznaczenie przesyłki jako prezent, a także fakt zamawiania pojedynczych, często bardzo tanich przedmiotów. 

Limit to mit

MF przypomina jednocześnie, że od lat panuje przekonanie, iż przesyłki, których wartość nie przekracza 22 euro, podatkiem objęte nie są. A jeśli sprzedawca wysłałby je oznaczone jako "prezent", limit wzrastałby do 45 euro. 

To mit. Takie przepisy obowiązują co prawda w Unii, ale nie w Polsce i we Francji, które wynegocjowały sobie ochronę własnych rynków. Poza tym pozostałe kraje od 2022 roku również będą doliczać VAT do wszystkich przesyłek.

Dla fiskusa nie ma też znaczenia, czy import towaru z Chin dokonuje przedsiębiorca czy osoba fizyczna. VAT muszą dopłacać wszyscy. 

Kupujesz na AliExpress? Dopłacisz VAT

Według "Rzeczpospolitej" fiskus zabiera się za uszczelnienie systemu. Na celownik bierze między innymi tych, którzy kupują na platformach takich jak AliExpress. W Ministerstwie Finansów cały czas trwają analizy sytuacji i możliwych rozwiązań. Pierwsze sygnały o możliwych obostrzeniach pojawiały się w marcu. 

Poczta pokaże przesyłki Krajowej Administracji Skarbowej?

Egzekucję podatków może ułatwić porozumienie Poczty Polskiej i Krajowej Administracji Skarbowej zawarte już w styczniu

- Celem podpisanego porozumienia jest zapewnienie sprawnej realizacji obrotu pocztowego z krajami spoza Unii Europejskiej oraz doprecyzowanie zasad dokonywania zgłoszeń celnych w tym obrocie. Ścisła współpraca organów KAS i pocztowych jest niezbędna do osiągnięcia tego celu, zwłaszcza w dobie nowych wyzwań, jakie niesie ze sobą rozwój zamówień internetowych i związany z nim wzrost liczby przesyłek sprowadzanych z zagranicy. Wspólnie musimy dbać o ochronę rynku, eliminując zagrożenia i potencjalne nieprawidłowości, ale także usprawniając procedury, tam gdzie jest to możliwe - wyjaśniał Marian Banaś, szef KAS, komentując podpisanie umowy. 

Wzrost o 100 proc.

Fiskus coraz poważniej myśli o uszczelnieniu systemu, bo ilość przesyłek z Chin rośnie lawinowo. Przykładowo wzrost pomiędzy listopadem 2017 a 2016 roku wynosił 100 proc. Nie ulega wątpliwości, że stało się tak głównie przez uruchomienie polskojęzycznej wersji serwisu AliExpress w 2016 roku. Pod koniec zeszłego roku liczba polskich internautów, którzy dokonali zakupów na chińskim portalu, osiągnęła poziom pięciu milionów osób. 

Trend potwierdza raport "E-Commerce w Polsce 2018" opracowany przez analityczną firmę Gemius. Od 2016 do 2018 roku odsetek internautów robiących e-zakupy w Chinach wzrósł z 10 do 23 proc. 

Czytaj też: Fenomen Aliexprss, chińskiego sklepu, w którym Polacy kupują coraz częściej

Presję ze strony azjatyckich sklepów z pewnością odczuwa Allegro, niekwestionowany lider e-commerce w Polsce. Import z Chin trafiający w setkach tysięcy kopert jest też solą w oku polskich przedsiębiorców, którym ciężko konkurować ceną. Nic więc dziwnego, że sytuację próbuje uregulować Ministerstwo Finansów. Być może wkrótce pojawią się konkretne procedury, które mocno skomplikują tanie zakupy online w Chinach.

***

Ewa Błaszczyk: Nie zakładajmy na wstępie, czy będzie sukces czy klapa, tylko zróbmy robotę [NEXT TIME]

Więcej o:
Komentarze (205)
VAT za zakupy online z Chin, w tym na AliExpress, niezależnie od wartości przesyłki
Zaloguj się
  • wilczek1968

    Oceniono 108 razy 104

    Płaciłem już VAT od towarów sprowadzonych z Aliexpresu - tabletu, komputera. Wygląda to tak: listem poleconym dostaję wezwanie do zapłaty. Musze odpowiedzieć też listem z faktura lub innym dokumentem potwierdzającym cenę przedmiotu (np. wydruk z aukcji). Potem odbierając przesyłkę na poczcie muszę zapłacić należny podatek. Tę samą operację mogę też wykonać idąc do pocztowego urzędu celnego - w Warszawie na ul. Łączyny. Procedura na miejscu trwa ok. 30 minut. Czyli koszt egzekucji podatku to 2 listy polecone + czas pracownika przygotowującego wezwanie i mój czas - na odpowiedź lub 1 list polecony i 2x czas pracownika urzędu celnego przy odbiorze osobistym.
    Przy przesyłkach o małej wartości (poniżej 100zł) egzekucja jest po prostu nieopłacalna, stąd normalne kraje ustawiły progi.
    Morawiecki musi być bardzo zdesperowany...

  • wilczek1968

    Oceniono 64 razy 56

    Paranoja. Egzekucja podatku VAT od przesyłek za kilka - kilkanaście złotych będzie droższa niż przychód z tytułu wpływu podatku. Widać, że rząd jest zdesperowany, największa w historii dziura w budżecie straszy...

  • Konrad Nowak

    Oceniono 44 razy 42

    Ależ ten nasz rząd jest troskliwy. Troska o zaśmiecanie środowiska- opłata recyklingowa, o zanieczyszczenia- opłata paliwowa, teraz troska o krajowy rynek- oVatowanie przesyłek z Chin. Rację miał nasz wieszcz który mówił że PO nas tak nie wyr**cha jak to zrobi PIS

  • gregsxf

    Oceniono 40 razy 36

    haha to jak z tymi listami do dłużników będzie ze obywatel winny jest 3 grosze a wysłanie listu i robocizna to ponad 10 zł, już to widzę jak zamawiam z Chin przedmiot za 6zl a listonosz z cała stanowczością i skrupulatnością wraz z fiskusem będą mnie ścigać za 1,50 ludzie opanujcie się to paranoja jest, a tak nawiasem brawo Alliexpress na pohybel tym naszym polskim januszom biznesu gdzie często przesyłka jest droższa niż sam przedmiot

  • robertqq

    Oceniono 35 razy 31

    przeciez na tym polega rząd PIS--- zabrać wszystkim w podatkach, i udawac że sie rozdaje biednym -- czyli i tak tym samym co w podatkach ale za to nie rozumiejacym.

  • bardzozimnylk

    Oceniono 28 razy 26

    Kolejnym krokiem Morawieckiego będzie Ministerstwo Dziwnych Kroków i ich odpowiednie ovatowanie

  • m33h0w

    Oceniono 27 razy 25

    Chińczycy głupi nie są. Mają już magazyny w UE. I przesyłki będą przychodzić z krajów UE.
    A pazerny, krzywousty Matołusz obejdzie się smakiem ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX